Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Brenna: dyskusja o zbiorniku na Hołcynie

Od kilku tygodni trwa gorąca dyskusja wokół stanu aktualnego i przyszłości zbiornika na Hołcynie w Brennej.

Zapora i zbiornik w Brennej Hołcynie to temat, który budzi emocje w Brennej wśród mieszkańców i turystów.

Zbiornik wodny przy zaporze na ul. Hołcyna w Brennej to miejsce znane mieszkańcom i turystom, niegdyś było tam sporo wody (około metra głębokości na obszarze ok. 300 m2), można było wypożyczyć sprzęt wodny i popływać.

W listopadzie 2023 r. zakończono remont zapory przeciwrumowiskowej na potoku Hołcyna. Prace kosztowały ponad 692 tys. zł i obejmowały m.in. odnowienie lica zapory, spoinowanie okładziny kamiennej czy likwidację nielegalnych zamknięć szandorowych [Pisaliśmy: Brenna: zapora odnowiona].

Zapora została wyremontowana, i wielu osób liczyło, że również zbiornik napełni się wodą, ale mimo tego (albo właśnie dlatego) woda w zbiornku się nie pojawiła, porzucony sprzęt marnieje, a turyści i mieszkańcy zaczęli w urzędzie gminy dopytywać, dlaczego tak się dzieje. 

Sprawe poruszył w połowie sierpnia Wójt Brennej, Andrzej Kozieł, publikując 14 sierpnia obszerny wpis na swoim profilu. Odpowiedział mu dzierżawca terenu, Piotr Sztwiertnia, zarzucając gminie "rzucanie kłód pod nogi". Do sprawy powrócił w minioną sobotę, 23 sierpnia wójt...

Wójt: zbiornik nigdy nie był rekreacyjny

W swoim pierwszym wpisie Andrzej Kozieł przypomniał, że formalnie zapora w Hołcynie, zarządzana przez Wody Polskie, nie jest i nigdy nie była przeznaczona do stałego spiętrzania wody.

Podkreślił, że akwen ma charakter suchego zbiornika przeciwrumowiskowego, a wcześniejsze jego napełnienie wynikało z zapchania upustów lub możliwej ingerencji z zewnątrz. Po remoncie wykonanym przez Wody Polskie upusty zostały udrożnione, co oznacza brak podstaw do stałego piętrzenia wody. jednak wójt oczywiście dostrzega potencjał turystyczny i rekreacyjny tego miejsca:

– Napełnienie przynajmniej na okres letni i rekreacyjne wykorzystanie tego zbiornika wraz z odpowiednią infrastrukturą to istotny element w działaniach na rzecz turystycznego rozwoju gminy – pisał wójt.

Wskazywał, że teren zbiornika od lat dzierżawi Piotr Sztwiertnia (tutaj umowa dzierżawy), jednak mimo deklaracji przedsiębiorcy i rozmów prowadzonych także z Nadleśnictwem, obiekt pozostaje zaniedbany. Dodał, że działalność gospodarcza dzierżawcy jest formalnie zawieszona od września 2021 roku.

Kozieł wyjaśnił, że gmina prowadziła rozmowy w sprawie ewentualnego przejęcia zbiornika i podjęcia jego rewitalizacji. Jednak z powodu obowiązującej umowy dzierżawy działania te są niemożliwe. Stąd włodarz Brennej wystosował w poście apel do Piotra Sztwiertni – o przywrócenie rekreacyjnej funkcji zbiornika lub rozwiązanie umowy dzierżawy.

Dzierżawca: pandemia, remonty i brak parkingu

Piotr Sztwiertnia w odpowiedzi zaznaczył, że w latach 2015–2020 akwen funkcjonował zgodnie z przeznaczeniem rekreacyjnym, a teren był zadbany. Problemy zaczęły się wraz z pandemią COVID-19, gdy działalność musiała zostać zawieszona.

Jak podkreśla, w 2023 roku próbował wznowić działalność, lecz przeszkodą okazał się remont zapory przeprowadzony przez Wody Polskie, który uniemożliwił sezonowe wykorzystanie akwenu. Kolejne lata przyniosły nowe utrudnienia: modernizację ul. Hołcyna i likwidację miejsc postojowych w bezpośrednim sąsiedztwie zbiornika.

– W miejscu, gdzie parkowało dotąd 6–7 samochodów, gmina posadziła rośliny, co uniemożliwiło zatrzymywanie się turystów – pisał dzierżawca.

Zapewnił jednak, że nadal deklaruje chęć kontynuowania dzierżawy i rewitalizacji miejsca. Wskazał, że potrzebne są rozmowy o rozwiązaniu problemów praktycznych, m.in. parkowania.

W swoim liście zwrócił też uwagę na wcześniejsze plany związane z Halą Jaworową i obawy dotyczące sposobu wykorzystania wody. – Nie oczekuję pomocy od gminy, oczekuję nie rzucania mi kłód pod nogi” – podkreślił, zapraszając wójta na spotkanie w terenie.

Wójt: gotowość do spotkania, ale w formule otwartej

Na kolejne słowa Sztwiertni wójt odpowiedział 23 sierpnia. Przyznał, że remont zapory oraz modernizacja ul. Hołcyna zwiększyły atrakcyjność terenu, a trudności można rozwiązać – np. poprzez utwardzenie pobocza lub urządzenie niewielkiego parkingu.

- W obrębie terenu zbiornika nigdy nie było oficjalnie urządzonych zjazdu i parkingu w ciągu ul. Hołcyna. Nie było starań o nie na etapie projektu, czy samego remontu drogi. Warto dodać, że umowa wskazuje dojazd do dzierżawionej przez Pana Sztwiertnię nieruchomości po drodze leśnej, a nie bezpośrednio z ul. Hołcyna[...].

W obecnym stanie parkowanie prostopadłe przy drodze nie jest możliwe, w celu umożliwienia parkowania równoległego wyobrażam sobie np. utwardzenie pobocza i poszerzenie przez dzierżawcę nasypu w głąb dzierżawionej działki. Wówczas można by wyznaczyć miejsca parkingowe, zachowując między nimi a jezdnią wysepkę zwiększającą bezpieczeństwo i przesuwając lub likwidując nasadzenia.

Jednak, badając możliwości rewitalizacji przez gminę, zakładałem parking w miejscu, gdzie potok Hołcyna wpływa do zbiornika (z ul. Hołcyna należy skręcić w prawo za zbiornikiem w drogę leśną, miejsce to znajduje się na prawym brzegu, poniżej mostu [...]). Stamtąd piękną ścieżką można dojść w okolice dawnej kasy przystani. Urządzenie parkingu we wspomnianym miejscu nie wymaga dużych nakładów. Takie rozwiązanie odpowiadałoby też dojazdowi wskazanemu w umowie dzierżawy. Są również inne przystępne możliwości parkingowe. Inicjatywa i wybór dogodnego rozwiązania są po stronie przedsiębiorcy, my pomożemy w zakresie kompetencji.

Kozieł zadeklarował, że gmina jest gotowa wspierać działania promocyjnie i administracyjnie, ale inwestycje powinny pozostać po stronie prywatnego przedsiębiorcy.

Jednocześnie wezwał dzierżawcę do wskazania konkretnych przykładów „kłód pod nogi”, a jeśli ich brak – do wycofania się z tego zarzutu. Spotkanie – owszem, ale otwarte, z udziałem wszystkich zainteresowanych mieszkańców.

– Aktualna bezczynność dzierżawcy prawdopodobnie nie wynika ze wskazanych w liście powodów. Można było podejmować próby rewitalizacji zbiornika i jego otwarcia na ten sezon. Nie było żadnych działań ze strony gminy zmierzających do uniemożliwienia prowadzenia działalności, wręcz przeciwnie. Stanowczo proszę Pana Piotra Sztwiertnię, aby wskazał konkretnie, jakie to “kłody pod nogi” mu rzucano, zwłaszcza w okresie od kiedy sprawuję urząd lub aby wycofał się z tego zarzutu. Przyjmuję też propozycję spotkania na terenie zbiornika, jednak z uwagi na oskarżenia, wcześniejsze niedotrzymane deklaracje i duże zainteresowanie społeczne proponuję spotkanie otwarte, w którym jako słuchacz będzie mógł wziąć udział każdy zainteresowany. Czekam na kontakt w tej sprawie. Na początku nowego roku pozwolę sobie również publicznie zapytać dzierżawcę o postępy – podsumował wójt.

 

NG

źródło: ox.pl
dodał: NG

Komentarze

6
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2025-08-25 13:06:02
one: Prezydent kieruje do Sejmu własny projekt ustawy dotyczącej uchodźców z Ukrainy, ale też zapisuje w nim wydłużenie czasu koniecznego do nadania polskiego obywatelstwa (w trybie prezydenckim) z 3 do 10 lat. Ponadto - podwyższenie kary za nielegalne przekroczenie granicy oraz zrównanie symboli banderowskich z nazistowskimi i komunistycznymi pod względem penalnym. Brawo.
2025-08-25 19:01:20
Marx.: ruski, ty na medal od Putina liczysz czy za pieniądze głupa rżniesz?
2025-08-25 19:14:23
one: Inicjatywa prezydenta może oddalić niebezpieczeństo kształtowania przez ukraińską diasporę politycznej sceny w Polsce.
2025-08-25 21:20:25
Marx.: Na ten moment scena polityczna w Polsce jest kształtowana przez kibola narkomana działającego w interesie Rosji i Putina. Klaszcze Batyrowi moskiewska agentura i półgłówki.
2025-08-25 23:52:18
Vito: Marx, na chwilę obecną na polskiej scenie politycznej mamy tylko jednego polityka który miał z Putinem prywatne spotkanie (w Sopocie), mamy tylko jednego polityka który klepał Putina po ramieniu. Tak, to nasz obecny premier pan Tusk. Możesz odwracać kota ogonem ale fakty mówią same za siebie. Ba, obecny MSZ nazywał swego czasu Putina największym przyjacielem Europy.
2025-08-26 06:44:58
Marx.: Viciulu powinieneś połknąć swój język kiedy ci ten suchar z Tuskiem i molo w Sopotem do głowy przychodzi. Po czerwonych dywanach i pokłonach jakie twój idol i wielka nadzieja wszystkich inteligentnych inaczej w Polsce Donald Trump na oczach całego świata ofiarował Putinowi jesteście moralnie znokautowani. Batyr przez Trumpa opluty i wydymany, a z Batyrem cała menelia w Trumpa jak w zbawiciela wpatrzona. To nie deszcz pada. Kompromitujesz się raz za razem. Weź się najpierw powycieraj a potem idź wyspowiadać, z pychy i głupoty. Spowiedź wszystkim pomaga.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: