Błoto, koleiny i strome podjazdy
Szkolenie pozwoliło ratownikom sprawdzić zarówno możliwości wykorzystywanego sprzętu, jak i własne umiejętności prowadzenia pojazdów w trudnych warunkach.
– Ratownicy doskonalili technikę prowadzenia pojazdów w wymagającym górskim terenie, mierząc się ze stromymi podjazdami i zjazdami, głębokim błotem, koleinami oraz kamienistymi odcinkami - informuje GOPR Beskidy.
Wyciągarki, blokady i terenowe przeszkody
Program szkolenia obejmował m.in. technikę jazdy w trudnym terenie, korzystanie z wyciągarek, używanie blokad mostów oraz bezpieczne pokonywanie przeszkód terenowych.
Takie ćwiczenia mają bezpośrednie przełożenie na rzeczywiste działania ratunkowe. W górach dojazd do miejsca wypadku często prowadzi drogami, po których zwykły samochód nie jest w stanie się poruszać, a warunki dodatkowo mogą pogarszać deszcz, błoto czy uszkodzona nawierzchnia.
– Każdy przejechany kilometr to kolejne doświadczenie, które procentuje podczas realnych akcji ratunkowych. Regularne szkolenia z jazdy terenowej przekładają się na większą skuteczność i bezpieczeństwo podczas realnych akcji - podkreślają beskidzcy ratownicy.
Gdy liczy się każda minuta
Sprawne poruszanie się karetką górską jest szczególnie istotne w sytuacjach, gdy stan poszkodowanego wymaga szybkiej pomocy. O powodzeniu akcji może wtedy zdecydować nie tylko specjalistyczny sprzęt, lecz także doświadczenie kierowcy i umiejętność jego właściwego wykorzystania.
GOPR przypomina, że pomoc w górach można wezwać pod numerem ratunkowym 985. W sytuacji zagrożenia można również skorzystać z aplikacji Ratunek, która pozwala przekazać ratownikom dokładną lokalizację osoby potrzebującej pomocy.
NG
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33