Beskid z wygraną na inaugurację rundy wiosennej
Skoczowianie przystępowali do rundy rewanżowej w V lidze (gr. południowa) z 6. pozycji, goszcząc na inaugurację drugiej części sezonu GLKS Nacomi Wilkowice (11. miejsce). Gospodarze już w 10. minucie otworzyli wynik spotkania po bramce Kacpra Soronia, który wykorzystał dośrodkowanie Kamila Kotrysa, a po pół godzinie gry wynik podwyższył Antoni Krzak. Przyjezdni nie zamierzali składać broni i tuż po zmianie stron złapali kontakt – gol Dawida Fendera w 47. minucie – a chwilę później do wyrównania doprowadził Kamil Gazurek. – Ostrzegałem w przerwie, żebyśmy nie zwlekali z podaniami, aby nie ryzykować pod własnym polem karnym. Dwie bardzo podobnie stracone bramki, kiedy przeciwnik wysoko wyszedł – przyznał trener Beskidu, Bartłomiej Konieczny.
Jednak ostatnie słowo należało do Skoczowian, a konkretnie do Karola Morcinka, który został sprowadzony do Beskidu na zasadzie wypożyczenia z GKS-u Jastrzębie. 16-latek przesądził o wygranej ekipy spod Kaplicówki, kierując futbolówkę do siatki w 76. minucie. – Na szczęście drużyna zareagowała wzorowo. Zdecydowałem się na takie zmiany, aby wprowadzić bardziej doświadczonych piłkarzy, żeby uspokoić grę. To się udało, no bo strzelamy na 3:2. Najważniejsze są trzy punkty, zwycięzców się nie sądzi. Fajnie, bo zmienia się oprawa kibicowska, więc dla nich to również było bardzo ważne, aby wygrać taki mecz – dodał szkoleniowiec Beskidu.
V liga (gr. południowa), 16. kolejka:
KB Beskid Skoczów - GLKS Nacomi Wilkowice 3:2 (2:0)
10‘ Soroń, 31‘ Krzak, 76‘ Morcinek - 47‘ Fender, 59‘ Gazurek
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33