Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Alkohol, poślizg i w drzewo, a do tego…

Kierowca golfa, który wpadł w poślizg i uderzył w drzewo miał ponad promil alkoholu we krwi. Do zdarzenia doszło wczoraj (11.12.2018) w Pogwizdowie. Ponadto pijany mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia.

W poniedziałek nad ranem dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o porzuconym samochodzie, który rozbity znajdował się na jednej z ulic w Pogwizdowie. Na miejsce udali się policjanci - Wewnątrz pojazdu i wokół niego nie było nikogo. W związku z tym, że pojazd był mocno uszkodzony i przypuszczać można było, że osoba uczestnicząca w zdarzeniu może mieć obrażenia zagrażające zdrowiu i życiu mundurowi robili, co tylko mogli, by szybko ustalić osobę, która nim kierowała. Podczas czynności funkcjonariusze szybko ustalili do kogo należy pojazd i rozpoczęli poszukiwania kierowcy. Okazał się nim 23-letni mieszkaniec Kaczyc. Mężczyzna schował się na strychu swojego domu, gdzie zasnął. Był pod znacznym działaniem alkoholu. – opisuje asp. Krzysztof Pawlik.

23-latek przyznał się do tego , że kierował samochodem. Twierdził, że wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. - Mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie, gdzie trzeźwiał. Został już przesłuchany przez policjantów. 23-latek usłyszał zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości i spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym – dodaje Pawlik.

Za popełnione przestępstwo grozi kara do dwóch lat więzienia, kara grzywny od 5000 zł oraz zakaz prowadzenia pojazdów od trzech lat wzwyż.

(red)

źródło: ox.pl
dodał: red

Komentarze

10
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2018-12-11 11:10:42
hanbes: No i zaczęło się, najgorsze jest to że nie widać jakiegokolwiek sposobu na eliminację takich osobników z ruchu drogowego...
2018-12-11 11:11:12
alouette: Jak zwykle... Całe szczęście, że nikogo nie zabił.
2018-12-11 12:21:02
mati024: hanbes: Jak nie ma, obie ręce upier... i po kłopocie
2018-12-11 14:10:26
kierowca_bombowca: Wczoraj było 10.12.2018 !!! Pijany kaczan za kierownicą to raczej normalność w tej wsi, nadal będzie jeździł po pijoku tylko bez prawka, ale może kiedyś się doigra dłuższego urlopu za kratkami, życzę mu tego z całego serca.
2018-12-11 22:56:49
bronek91: Gdyby pomyślał (o ile był w stanie)→ w takich sytuacjach maksymalnie prędko montuje się ekipę, która zajmie się pojazdem albo przynajmniej pozbędzie się go z miejsca zdarzenia. Zwłaszcza jeżeli ma się mieć nieszczęście spowodować tego typu sytuację w Pogwizdowie lub miejscowościach sąsiednich. Jak można podejrzewać z dużym prawdopodobieństwem przez wzgląd na wiek, zamieszkanie i po skłonnościach do pewnych napojów, facet ze swoich lub pobliskich zza miedzy zatem raczej nie powinien mieć problemu. Jednak Dzięki Bogu nikomu nic się nie stało a niestety mogło i wtedy byłoby dużo bardziej przykro dla każdego z uczestników lub potencjalnych uczestników. Niestety, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, wciąż istnieje przyzwolenie na jazdę sąsiedztwa bliższego i dalszego lub z sąsiedniej dziedziny pod wpływem. Do dziś w mentalności ludzi żyjących w pewnych środowiskach przeważa pogląd, iż brudy nie wychodzą poza naszą zagrodę.
2018-12-13 09:46:28
mati024: "bronek91" gdyby myślał to by nie wsiadł ale widzę po twojej wypowiedzi że popierasz takie zachowania jak jazda po pijaku.
2018-12-13 16:42:38
bronek91: mati024: Powyższa wypowiedź dowodzi popełnienia z Twojej strony typowego tak nazywanego BŁĘDU NA PRZEDPOLU. Równie dobrze ktoś mógłby powiedzieć, iż gdyby myślał to nie tyle by nie wsiadł ale nawet wcześniej nie szedł na kurs i nie zdawał egzaminu na prawko. Swoją wypowiedź odniosłem do już zaistniałego stanu faktycznego a nie do tego co działo się wcześniej. Twoja teza jakobym tego typu zachowania w jakikolwiek sposób „popierał” → jak ująłeś→ jest błędna i znajduje się w całkowitej sprzeczności z tym, co w swojej wcześniejszej wypowiedzi zawarłem. Użyte z mojej strony terminy i wyrażenia: „niestety”, „Dzięki Bogu nikomu nic się nie stało”, „byłoby dużo bardziej przykro”, „brudy nie wychodzą poza naszą zagrodę”→ całkowicie dowodzą nie tylko całkowitego braku tolerancji z mojej strony na tego typu zachowania (kierowanie pod wpływem środków odurzających) ale również POGARDĘ DLA OKREŚLONEGO RODZAJU MENTALNOŚCI, którą przez grzeczność nie chciałem nazywać wprost. mati024, następnym razem pamiętaj, należy się skupić na treści wypowiedzi a nie na swoich wyobrażeniach w odniesieniu do poglądów innych. Należy też unikać popełniania błędów na przedpolu.
2018-12-14 09:28:51
mati024: "bronek91: Gdyby pomyślał (o ile był w stanie)→ w takich sytuacjach maksymalnie prędko montuje się ekipę, która zajmie się pojazdem albo przynajmniej pozbędzie się go z miejsca zdarzenia." Ja tylko czytam co jest napisane. I Na te słowa była moja odpowiedź.
2018-12-14 19:39:11
bronek91: Mati024: Nie wystarczy przeczytać, należy zrozumieć! A zastanawiałeś się do jakiego etapu odniosłem swoją wypowiedź? Do sytuacji przed zdarzeniem czy już po zaistnieniu? Zdaje się, iż do tej przedstawionej jako sedno sprawy w treści artykułu. Nie wnikam co miała na celu Twoja ostatnia wypowiedź, potwierdza jedynie moje wcześniejsze podejrzenia.
2018-12-17 07:40:10
mati024: "bronek91"Chłopie sam nie ogarniasz to, o czym piszesz.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: