Alaska, czyli ostatnia granica
Na obszarach za północnym kołem polarnym, przez 67 dni w roku nie ma słońca. Z drugiej strony można tu doświadczyć czegoś tak niesamowitego, jak „białe noce”, kiedy około północy jest jasno, niczym w dzień. Te i inne dziwactwa Alaski nie odstraszają osób, które zdecydowały się tu przybyć. Wręcz przeciwnie. Można tu spotkać zarówno samotnych włóczykijów, którzy uciekli na koniec świata aby odetchnąć od cywilizacji, jak i typowych turystów, którzy w zorganizowanych grupach i pod okiem przewodnika za grube pieniądze odkrywają najbardziej znane miasta i wioski tego magicznego miejsca.
| |
Ta znana Alaska
Alaska to ziemia, która na całym świecie kojarzona jest z „gorączką złota”. Pod koniec XIX wieku odkryto złoto nad Klondike, a następnie na półwyspie Steward i w okolicach Fairbanks. Dziś wędrując tutejszymi szlakami warto odkryć osadę o nazwie Chicken, gdzie znajdują się zardzewiałe maszyny do szukania złota przypominające o przeszłości tego miejsca. Chętni mogą nawet spróbować sił w płukaniu złota. Alaska to także ropa naftowa. Znajduje się tu jedno z największych złóż na świecie. Nie można zapomnieć o najwyższym szczycie Ameryki Północnej - McKinley (znanym jako Denali), wznoszącym się na 6194 m n.p.m., położonym w Parku Narodowym. Warto tam pojechać, aby na własne oczy zobaczyć jeden z najwspanialszych widoków na Ziemi.
| | |
| McKinley jest najwyższym szczytem Ameryki Północnej położonym w Parku Narodowym Denali. |
Dzięki największej na świecie deniwelacji wynoszącej 5500 m w stosunku do niedaleko rozciągającej się górskiej doliny odnosi się wrażenie jakby znalazło się w środku filmu. Alaska znana jest także z czynnych i wygasłych wulkanów. To tu w 1912 roku miała miejsce jedna z największych erupcji świata.
| |
Koniecznie trzeba wybrać się w rejon Gór Świętego Eliasza lub Gór Wrangla, które są zgrupowaniem czynnych i wygasłych wulkanów. Miejscem wypadowym na szlaki wymienionych gór są czarujące i maleńkie osady McCarthy i Kennecott.
Alaskę kojarzymy także z wodami największej rzeki w północno-zachodniej części Ameryki Północnej – Jukonem. Tutaj wrażeń może dostarczyć popularny w tym rejonie packrafting, rafting lub spływ kajakowy. Największy stan USA to także grizzly oraz duch Alaski, czyli wyścigi psich zaprzęgów. Iditarod Trail Sled Dog to najbardziej prestiżowy i najtrudniejszy z nich (obok Jukon Quest, którego trasa wiedzie przez terytorium Alaski i Kanady). Jego tradycja sięga 1973 roku. Zaprzęgi pokonują dystans ok. 1800 km w czasie ok. 9-10 dni. Rekord 8 dni należy do Martina Busera. Wreszcie Alaska to Aleuci i Eskimosi oraz ich kultura, która jest pielęgnowana do dnia dzisiejszego.
![]()
Kraina niedźwiedzi, tajgi i tundry
Ostatnia granica (ang. The last frontier) jak nazywają Amerykanie Alaskę, to miejsce, które przyciąga bajkowymi krajobrazami i zarazem odstrasza niesprzyjającymi warunkami. Zima trwa tutaj aż dziewięć miesięcy. Choć panuje srogi klimat zadziwia ilość przedstawicieli świata fauny i flory.
| |
Oprócz wspomnianych grizzly żyją tu m.in.: baribale, lemingi, tzw. świstaki alaski, łosie, kozły śnieżne, mewy, niedźwiedzie i lisy polarne oraz morsy. Wystarczy pojechać do najpopularniejszego na Alasce Parku Narodowego Denali, aby do woli nacieszyć oczy przedstawicielami świata zwierząt.
Jeden z najbardziej niezapomnianych widoków na Alasce związany jest ze sławnymi wędrowcami, którzy przemierzają ten teren z południa na północ i z północy na południe. Mowa o słynnych karibu. Czymś niesamowitym jest obraz, kiedy w okresie od października do listopada wracając na południe małe grupki łączą się w stada liczące setki tysięcy. To trzeba zobaczyć na własne oczy. Świat roślin reprezentuje natomiast tundra, lasotundra oraz szpilkowe lasy borealne.
| | |
Dobrym pomysłem na połączenie miłości do gór i odkrywanie uroków tutejszych zakątków oraz poznawania fauny i flory jest trekking. Niezależnie od posiadanych umiejętności znakomite trasy można znaleźć w Górach Chugah lub na terenie półwyspu Kenai. Dla tych, którzy szukają większych wyzwań otworem stoi McKinley czy Góry Wrangla lub też lodowce.
![]()
Przez Północ do przygody
Będąc na Alasce warto pomyśleć nad wzięciem udziału w rejsie po jednym z najpiękniejszych turystycznych szlaków morskich – Inside Passage.
| |
| Stolicą amerykańskiego stanu Alaska jest Juneau. |
Jego trasa prowadzi pomiędzy cieśninami, fiordami i kanałami Archipelagu Aleksandra. Cena nie należy do najmniejszych, ale widok odłamujących się części lodowców czy fiordów owitych przez mgłę zapiera dech w piersiach i dostarcza niezapomnianych przeżyć. W trakcie rejsu można podziwiać też rzadkie gatunki ptaków czy lwy morskie, morświny i wieloryby. To także sposób na poznanie dziedzictwa kulturowego tutejszej ludności poprzez wizyty w aleuckich wioskach.
Odważniejsi mogą zobaczyć wulkan w archipelagu Aleutów lub na półwyspie Alaska. Ci którzy nie szukają aż tak wielkich wrażeń, powinni udać się nad jedno z licznych jezior polodowcowych, np. nad malowniczo położone Wander Lake i tam kosztować widoku, który roztacza się wokół nas.
fot.: sxc.hu
Dowiedz się więcej zadzwoń lub odwiedź:
| Biuro Podróży Family TOUR Rynek 7, Skoczów tel. 33 853 0733 mobile: 535 100 544 |
|
| Możesz także dołączyć na Facebooku do Patrycji Katarzyny Rusin specjalistki z biura podróży, która zwiedziła już niejedno miejsce i chętnie opowie o tym, co warto zobaczyć. |
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33