Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

87 lat temu spłonęła synagoga w Ustroniu. Uczczą pamięć swoich żydowskich mieszkańców

Dźwięk szofaru, odczytanie nazwisk ustrońskich ofiar Holocaustu, wspólne modlitwy oraz muzyka żydowska – tak będą wyglądały uroczystości upamiętniające 87. rocznicę spalenia synagogi w Ustroniu. Spotkanie odbędzie się we wtorek, 15 września, dokładnie w rocznicę zniszczenia świątyni przez Niemców. Miejsce jest nieprzypadkowe – uczestnicy zgromadzą się przy pomniku przy ul. Ogrodowej, gdzie przed wojną stała ustrońska synagoga.

Uroczystości rozpoczną się o godz. 17.00 przy Pomniku Synagogi przy ul. Ogrodowej 10. Organizatorem wydarzenia jest Instytut Śląska Cieszyńskiego.

Pierwszym symbolicznym akcentem będzie dźwięk szofaru, żydowskiego rogu ceremonialnego. Następnie odczytany zostanie Apel Pamięci zawierający nazwiska ustrońskich ofiar Holocaustu. Zaplanowano również modlitwy duchownych Kościoła Rzymskokatolickiego, Ewangelicko-Augsburskiego, Zielonoświątkowego, Chrześcijańskiej Wspólnoty Życie i Misja oraz przedstawicieli Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP.

Muzyczną oprawę przygotują Daniel Cieślar na saksofonie, Marta Rokicka na skrzypcach, wokalista Rafał Korzeń oraz gitarzysta Szymon Śliwka. Na zakończenie delegacje i zaproszeni goście zapalą znicze i złożą kwiaty pod pomnikiem. W wydarzeniu mają uczestniczyć także przedstawiciele władz samorządowych, Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Bielsku-Białej i Instytutu Śląska Cieszyńskiego.

Synagoga służyła ustrońskim Żydom przez 37 lat

Historia żydowskiej społeczności Ustronia jest jednak znacznie starsza niż sama synagoga. Wraz z rozwojem miejscowości jako ośrodka przemysłowego i uzdrowiskowego w XIX wieku zwiększała się liczba jej żydowskich mieszkańców. W 1837 roku było ich 12, natomiast w 1880 roku już 104. Początkowo podlegali gminie żydowskiej w Skoczowie.

Pod koniec XIX wieku rozpoczęto starania o własny dom modlitwy. Grunt pod jego budowę zakupiono już w 1893 roku, a w 1900 roku powołano Związek Bóżniczy w Ustroniu. Budowa rozpoczęła się rok później. Świątynię zaprojektowali Ernest Lindner i Teodor Schreier, a oddano ją do użytku 13 lipca 1902 roku. Jednym z głównych fundatorów był Adolf Löwy, przedsiębiorca związany m.in. z ustrońskim tartakiem.

Budynek utrzymany był w stylu neoromańskim. Miał około 155 mkw. powierzchni i mógł pomieścić 120 osób – 80 mężczyzn i 40 kobiet. W części wschodniej znajdowała się szafa ołtarzowa, aron ha-kodesz, a budowlę wieńczyła Gwiazda Dawida.

Synagoga była nie tylko miejscem modlitwy. Stanowiła centrum życia miejscowej społeczności żydowskiej, która uczestniczyła w gospodarczym i społecznym życiu Ustronia. W 1939 roku w mieście mieszkało około stu Żydów. Choć stanowili niewielki procent ogółu mieszkańców, byli wyraźnie obecni w życiu rozwijającej się miejscowości uzdrowiskowej.

15 września 1939 roku

Dwa tygodnie po rozpoczęciu II wojny światowej przyszedł kres ustrońskiej synagogi. 15 września 1939 roku około godz. 4.30 nad ranem została spalona przez Niemców. Jej pozostałości rozebrano na początku 1940 roku.

Zniszczenie świątyni było jedynie początkiem tragedii ustrońskich Żydów. W kolejnych miesiącach zostali pozbawiani majątku, wysiedlani, kierowani do obozów przejściowych, a następnie do miejsc zagłady. Społeczność, która przez dziesięciolecia współtworzyła miasto, praktycznie przestała istnieć.

Z przedwojennych mieszkańców żydowskiego Ustronia okupację przeżyła tylko część. Dawne źródła miejskie wskazują, że spośród liczącej przed wojną ponad sto osób społeczności ocalało ponad dwadzieścia.

Pomnik w miejscu dawnej świątyni

Przez dziesięciolecia po wojnie po synagodze nie pozostał materialny ślad w przestrzeni miasta. Dopiero w latach 90. rozpoczęto działania, które miały przypomnieć o jej istnieniu.

W 1994 roku uporządkowano zachowane żydowskie groby na Gojach i rozpoczęły się rozmowy o upamiętnieniu miejsca przy ul. Ogrodowej. Powstał komitet budowy pomnika, a 12 czerwca 1997 roku odbyło się jego uroczyste odsłonięcie.

Ważną rolę w zachowaniu pamięci odegrał Otto Windholz – pochodzący z Ustronia syn ostatniego przewodniczącego miejscowej gminy żydowskiej, który po latach zamieszkał w Australii. Miasto przypomina, że zabiegał on zarówno o uporządkowanie żydowskich grobów, jak i o powstanie pomnika upamiętniającego zniszczoną synagogę.

To właśnie przy tym pomniku mieszkańcy spotkają się ponownie 15 września. Tegoroczne uroczystości mają przypomnieć nie tylko o spalonym budynku, ale przede wszystkim o ludziach – żydowskich mieszkańcach Ustronia, którzy przed wojną byli częścią lokalnej społeczności, a których życie przerwał Holocaust.

 

NG/mat.pras.

źródło: ox.pl
dodał: NG

Komentarze

14
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2026-09-13 17:20:15
Oko: "Całkowita blokada lądowa i odcięcie dostaw wody pitnej, prądu, leków i żywności. Doprowadziło to do udokumentowanych przypadków śmierci głodowej dzieci w szpitalach na północy Gazy"
2026-09-13 17:21:07
Oko: "Całkowite bombardowanie, oblężenia i doprowadzenie do niefunkcjonowania największych szpitali (np. kompleksu medycznego Al-Shifa czy szpitala Nasser). Eksperci ONZ wskazali też na celowe niszczenie placówek zdrowia reprodukcyjnego, aby uniemożliwić porody"
2026-09-13 17:22:13
Oko: "Nakazywanie ewakuacji setkom tysięcy ludzi do wyznaczonych „stref bezpiecznych” (np. do Rafah), które następnie również stawały się obiektem zmasowanych bombardowań i operacji lądowych"
2026-09-13 17:22:34
Oko: Znalezione w kilka sekund
2026-09-13 17:41:06
koszor: Tak, ale media o tym nie piszą. Jest zmowa milczenia. OX też chodzi na pewnym pasku.
2026-09-13 17:42:26
koszor: Z drugiej strony- jako naród przeżyli piekło. Dlaczego robią teraz piekło innym? Tego nie można zrozumieć. Jeszcze niedawno powtarzano: nigdy więcej!
2026-09-13 18:10:38
Kontroler: Słowa Itamara Ben-Gwira odbiły się głośnym echem na świecie. Minister bezpieczeństwa narodowego Izraela podczas wywiadu udzielonego byłemu zakładnikowi Hamasu Romowi Brasławskiemu powiedział, że nie zgadzał się z Binjaminem Netanjahu w sprawie zawieszenia broni w Strefie Gazy. — Uważam, że w Strefie Gazy należy prowadzić celowane zabójstwa, eliminując każdej nocy od 30 do 40 osób. Nie tylko tych, którzy stanowią bezpośrednie zagrożenie. Są tam ludzie, którzy nie zasługują na życie. Nie powinni żyć. To nawet nie są ludzie — powiedział.
2026-09-14 11:53:29
Marcinoss: Izrael to największa na świecie grupa terrorystyczna o charakterze zbrojnym. I najgorsze, że ich zbrodnie są niemal w 100% finansowane przez USA. Polecam stronę: www.tiktokgencoide.com - pełny zbiór niewyobrażalnych zbrodni na narodzie Palestyńskim i Libanie jakich dopuszczają się terroryści z Izraela
2026-09-14 16:13:58
koszor: Kontroler- gdyby to mówił jakiś Youtubowy pajac, to bym się nie martwił. Ale skoro tak mówi minister bezpieczeństwa narodowego, to można tylko powiedzieć: O mój Boże, świat zwariował!
2026-09-14 19:02:04
Marx:: Baczność! Brunatna zaraza ruszyła na manewry! Przekazujcie ten link - faszyści od brauna mentzena i bąkiewicza dziś ćwiczą hejt na Izraelu i Ukrainie, jutro będą golić głowy kobietom w spodniach i atakować gejów. Precz z brunatnymi! To putinowska V kolumna w RP!
2026-09-14 19:03:00
Marx:: koszorku - najadłeś się chyba masła z Biedry!... to nie świat zwariował - to TY!...
2026-09-14 21:56:35
ondraszek2013: Od kiedy tęczowa zaraza nie broni słabszych ? Lewactwo faktycznie to stan umysłu :)
2026-09-15 17:02:06
Oko: Pokaż napletek tęczowy szabesgoju.
2026-09-17 21:11:35
Marx:: Mało ci stron dla homo kryptogeju? Brunatny fetor.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: