87 lat temu spłonęła synagoga w Ustroniu. Uczczą pamięć swoich żydowskich mieszkańców
Uroczystości rozpoczną się o godz. 17.00 przy Pomniku Synagogi przy ul. Ogrodowej 10. Organizatorem wydarzenia jest Instytut Śląska Cieszyńskiego.
Pierwszym symbolicznym akcentem będzie dźwięk szofaru, żydowskiego rogu ceremonialnego. Następnie odczytany zostanie Apel Pamięci zawierający nazwiska ustrońskich ofiar Holocaustu. Zaplanowano również modlitwy duchownych Kościoła Rzymskokatolickiego, Ewangelicko-Augsburskiego, Zielonoświątkowego, Chrześcijańskiej Wspólnoty Życie i Misja oraz przedstawicieli Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP.
Muzyczną oprawę przygotują Daniel Cieślar na saksofonie, Marta Rokicka na skrzypcach, wokalista Rafał Korzeń oraz gitarzysta Szymon Śliwka. Na zakończenie delegacje i zaproszeni goście zapalą znicze i złożą kwiaty pod pomnikiem. W wydarzeniu mają uczestniczyć także przedstawiciele władz samorządowych, Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Bielsku-Białej i Instytutu Śląska Cieszyńskiego.
Synagoga służyła ustrońskim Żydom przez 37 lat
Historia żydowskiej społeczności Ustronia jest jednak znacznie starsza niż sama synagoga. Wraz z rozwojem miejscowości jako ośrodka przemysłowego i uzdrowiskowego w XIX wieku zwiększała się liczba jej żydowskich mieszkańców. W 1837 roku było ich 12, natomiast w 1880 roku już 104. Początkowo podlegali gminie żydowskiej w Skoczowie.
Pod koniec XIX wieku rozpoczęto starania o własny dom modlitwy. Grunt pod jego budowę zakupiono już w 1893 roku, a w 1900 roku powołano Związek Bóżniczy w Ustroniu. Budowa rozpoczęła się rok później. Świątynię zaprojektowali Ernest Lindner i Teodor Schreier, a oddano ją do użytku 13 lipca 1902 roku. Jednym z głównych fundatorów był Adolf Löwy, przedsiębiorca związany m.in. z ustrońskim tartakiem.
Budynek utrzymany był w stylu neoromańskim. Miał około 155 mkw. powierzchni i mógł pomieścić 120 osób – 80 mężczyzn i 40 kobiet. W części wschodniej znajdowała się szafa ołtarzowa, aron ha-kodesz, a budowlę wieńczyła Gwiazda Dawida.
Synagoga była nie tylko miejscem modlitwy. Stanowiła centrum życia miejscowej społeczności żydowskiej, która uczestniczyła w gospodarczym i społecznym życiu Ustronia. W 1939 roku w mieście mieszkało około stu Żydów. Choć stanowili niewielki procent ogółu mieszkańców, byli wyraźnie obecni w życiu rozwijającej się miejscowości uzdrowiskowej.
15 września 1939 roku
Dwa tygodnie po rozpoczęciu II wojny światowej przyszedł kres ustrońskiej synagogi. 15 września 1939 roku około godz. 4.30 nad ranem została spalona przez Niemców. Jej pozostałości rozebrano na początku 1940 roku.
Zniszczenie świątyni było jedynie początkiem tragedii ustrońskich Żydów. W kolejnych miesiącach zostali pozbawiani majątku, wysiedlani, kierowani do obozów przejściowych, a następnie do miejsc zagłady. Społeczność, która przez dziesięciolecia współtworzyła miasto, praktycznie przestała istnieć.
Z przedwojennych mieszkańców żydowskiego Ustronia okupację przeżyła tylko część. Dawne źródła miejskie wskazują, że spośród liczącej przed wojną ponad sto osób społeczności ocalało ponad dwadzieścia.
Pomnik w miejscu dawnej świątyni
Przez dziesięciolecia po wojnie po synagodze nie pozostał materialny ślad w przestrzeni miasta. Dopiero w latach 90. rozpoczęto działania, które miały przypomnieć o jej istnieniu.
W 1994 roku uporządkowano zachowane żydowskie groby na Gojach i rozpoczęły się rozmowy o upamiętnieniu miejsca przy ul. Ogrodowej. Powstał komitet budowy pomnika, a 12 czerwca 1997 roku odbyło się jego uroczyste odsłonięcie.
Ważną rolę w zachowaniu pamięci odegrał Otto Windholz – pochodzący z Ustronia syn ostatniego przewodniczącego miejscowej gminy żydowskiej, który po latach zamieszkał w Australii. Miasto przypomina, że zabiegał on zarówno o uporządkowanie żydowskich grobów, jak i o powstanie pomnika upamiętniającego zniszczoną synagogę.
To właśnie przy tym pomniku mieszkańcy spotkają się ponownie 15 września. Tegoroczne uroczystości mają przypomnieć nie tylko o spalonym budynku, ale przede wszystkim o ludziach – żydowskich mieszkańcach Ustronia, którzy przed wojną byli częścią lokalnej społeczności, a których życie przerwał Holocaust.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33