31. Bieg po Nowe Życie w Wilanowie. Udział wzięła także ekipa reprezentująca naszą redakcję
Bieg po Nowe Życie nie był klasycznym wydarzeniem sportowym. Jego najważniejszym celem było zwrócenie uwagi na znaczenie transplantacji oraz pokazanie, że przeszczepienie może być początkiem nowego, aktywnego życia. Uczestnicy pokonali w sztafetowym marszu nordic walking symboliczny dystans jednego kilometra. W poszczególnych sztafetach pojawili się zarówno dawcy i biorcy przeszczepów, jak i lekarze, koordynatorzy transplantacyjni, przedstawiciele mediów, sportowcy, aktorzy oraz młodzi ludzie z warszawskich szkół ponadpodstawowych. – Ten kilometr ma znaczenie znacznie większe niż jego długość. Każdy krok jest komunikatem: po przeszczepieniu można realizować plany, pracować, podróżować, uprawiać sport i po prostu cieszyć się codziennością – podkreślał Arkadiusz Pilarz, dyrektor Biegu po Nowe Życie.
Znane twarze na starcie
W tegorocznej edycji udział wzięli przedstawiciele świata kultury, sportu i mediów. Na starcie pojawili się m.in. Olga Kalicka, Jerzy Mielewski, Aleksandra Popławska, Marek Kalita, Katarzyna Pakosińska, Rafał Mroczek, Ewa Kasprzyk, Zbigniew Bródka, Olga Łasak, Krystian Pesta, Edyta Herbuś, Piotr Gruszka, Aleksandra Radwan, Mateusz Dymidziuk, Małgorzata Potocka oraz Kasandra Zawal – Miss Polski 2024.
Ważną częścią wydarzenia były również spotkania z autorytetami polskiej transplantologii i medycyny. W Wilanowie pojawili się m.in. prof. Maciej Kosieradzki, prof. Zbigniew Włodarczyk, prof. Jarosław Czerwiński, prof. Leszek Domański, prof. Roman Danielewicz, prof. Rafał Krenke, prof. Sławomir Nazarewski, prof. Jerzy Sieńko, prof. Piotr Kaliciński oraz prof. Michał Zakliczyński.
Historie, które dają nadzieję
Jednym z uczestników wydarzenia był Marcin Hapeta, który żyje z przeszczepioną nerką. W Biegu po Nowe Życie wziął udział po raz pierwszy. – Przeszczepienie miałem w Gdańsku. Dzisiaj, blisko dwa lata po zabiegu, moje życie wróciło do normy, nowych aktywności i wyzwań, wędrówek z rodziną w górach, studiów psychologicznych – mówił. Jego historia była jednym z wielu przykładów pokazujących, że transplantacja nie musi oznaczać końca aktywności. Wręcz przeciwnie – dla wielu osób jest szansą na powrót do normalnego życia, realizację pasji i podejmowanie nowych wyzwań.
O znaczeniu dawstwa mówił również prof. Michał Zakliczyński, lekarz zajmujący się transplantacją serca. – Warto przekonywać do donacji, bo transplantacja bardzo często jest dla chorego jedyną szansą na życie i powrót do normalnego funkcjonowania – podkreślał.
Nasza redakcja również na trasie
W 31. Biegu po Nowe Życie uczestniczyła również ekipa reprezentująca naszą redakcję. Była to okazja nie tylko do aktywnego spędzenia soboty, ale przede wszystkim do wsparcia ważnej społecznie inicjatywy i pokazania, że o transplantacji oraz dawstwie narządów warto mówić otwarcie. Naszą redakcję reprezentował Mateusz Macek. - Jestem pacjentem Śląskiego Centrum chorób serca.Jestem po transplantacji serca 5 lat.Aktywnie spędzam czas.Biorę udział w licznych akcjach pokazujących jak ważna jest transplantacja.Jestem mężem i ojcem, mam 44 lata - mówi o swoim starcie pan Mateusz
Symboliczny kilometr miał przypominać, że za każdym przeszczepieniem stoi konkretna historia – dawcy, biorcy oraz ich rodzin. To także historia lekarzy i wszystkich osób, które każdego dnia angażują się w rozwój transplantologii.
red.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33