Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Wybory - to nie jeden dzień

Tydzień temu, mniej więcej o tej porze sztaby komitetów rozpoczynały swoje wieczory wyborcze. Z niecierpliwością czekano na wyniki. Tymczasem, kiedy o godzinie 21.00 zamykano lokale w których głosowaliśmy, rozpoczęło się żmudne liczenie kart do głosowania.

Dzień głosowania – choć to najważniejszy moment całej kampanii – to poprzedzają go wielotygodniowe przygotowania.

Z chwilą ogłoszenia wyborów przez prezydenta, Państwowa Komisja Wyborcza ustala kalendarz wyborczy. To określone ściśle daty, kiedy i do jakiego dnia mają być spełnione różne warunki. Chodzi tutaj m.in. o zbieranie podpisów poparcia przez komitety wyborcze, zgłaszanie osób do komisji wyborczych, terminy pobierania zaświadczeń dla osób, które nie mogą głosować w miejscu zamieszkania – po ciszę wyborczą i sam dzień głosowania włącznie.

W samym tylko Cieszynie przy wyborach pracowało około 250 osób. To w znacznej mierze członkowie obwodowych komisji wyborczych, ale i pracownicy urzędu miasta. Każdy członek komisji z przewodniczącymi na czele, przed wyborami przeszli specjalne szkolenie.

Na kilka dni przed samym głosowaniem, przedstawiciele gminy odbierają u Komisarza Wyborczego w Bielsku - Białej karty do głosowania. Zdrętwiałem, gdy zobaczyłem ile ich jest – mówi nam Ryszard Mazur sekretarz miasta Cieszyna oraz pełnomocnik wyborczy. Karty w sumie ważyły... 1350 kilogramów.



Przygotowanie lokali wyborczych to zadanie na ostatnie dni - a często i godziny - przed głosowaniem, bowiem większość z pomieszczeń mieści się w szkołach – które do piątku normalnie funkcjonują.
Sam dzień wyborów to zadania dla obwodowych komisji – rozklejenie informacji i obwieszczeń jak poprawnie głosować, sprawdzenie czy w lokalu – jaki w bezpośrednim sąsiedztwie nie ma materiałów agitacyjnych. Nad ranem komisje odbierają też karty do głosowania. Później, każdą z nich pieczętują.



Podczas tych wyborów można było także zagłosować korespondencyjnie. W Cieszynie jednak tylko dwie osoby zdecydowały się na taką formę oddania głosu. Czternaście osób natomiast zdecydowało się skorzystać z pomocy pełnomocnika.


Głosowanie zakończyło się o 21.00 – później pozostało tylko liczyć głosy i wypełniać protokoły. Ostatnie komisje doniosły je do cieszyńskiego magistratu po trzeciej nad ranem w poniedziałek. Około piątej rano Okręgowa Komisja Wyborcza w Bielsku – Białej potwierdziła przyjęcie wszystkich dokumentów – dodaje Mazur.


Ale jeszcze nie można mówić o zakończonych wyborach. W całym kraju liczenie głosów trwało kolejne kilkadziesiąt godzin. Dopiero we wtorek po południu Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła pełne i ostateczne wyniki. To też jednak nie mówi o finiszu prac. Choć trwają już przygotowania do pierwszego posiedzenia parlamentu – to jednak ostateczną decyzję o ważności wyborów podejmuje sąd. On uwzględnia wszelkie spory, zaskarżenia i odwołania.
Do tego czasu karty do głosowania czekają w tajnej kancelarii. A potrwać to może kolejne kilka miesięcy.



Na koniec jeszcze o wynagrodzeniu. Przewodniczący obwodowej komisji wyborczej za swoją pracę pobiera jednorazową dietę w wysokości 200 zł. jego zastępca – 180 zł. Szeregowy członek komisji otrzymuje 160 zł.

Kiedy następne wybory? Nieprędko. Dopiero za trzy lata – ale wówczas będzie kumulacja. W 2014 roku odbędą się wybory samorządowe – zarówno na poziomie gminnym, powiatowym jak i wojewódzkim. Wybierać będziemy także przedstawicieli do europarlamentu. Mamy więc jeszcze trochę czasu aby zastanowić się na kogo - i na kim - postawić krzyżyk.

 

Jan Bacza

źródło: ox.pl
dodał: JB

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: