Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Ustroń: komentarz radnych nt. głosowania

28 czerwca na naszym portalu ukazał się artykuł dotyczący Darii Staniek, która według Wojewody Śląskiego mogła naruszyć przepisy prawa dotyczące łączenia funkcji radnej z prowadzeniem działalności gospodarczej na działkach miejskich. Na naszą skrzynkę redakcyjną wpłynął oficjalny komentarz autorstwa i podpisany przez ustrońskich samorządowców, który w całości publikujemy poniżej.

Nasz tekst o radnej Darii Staniek znajdziecie tutaj - Ustroń: radna złamała przepisy?

Komentarz radnych

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta odbyło się kontrowersyjne głosowanie, które dotyczyło jednej z radnych. Chodzi o sprawę radnej Darii Staniek, która zdaniem Wojewody Śląskiego mogła naruszyć przepisy prawa dotyczące zakazu prowadzenia działalności gospodarczej na działkach miejskich w połączeniu z pełnieniem funkcji radnego.

Jako grupa ustrońskich radnych, z różnych klubów i ugrupowań chcielibyśmy zabrać głos w związku z burzą, także medialną, dotyczącą tej sprawy.

W związku z naszymi wątpliwościami wielokrotnie, słownie oraz mailowo zgłaszaliśmy prośbę do przewodniczącego Rady Miasta Marcina Janika o sporządzenie obiektywnej opinii prawnej, która odpowiedziałaby na pytanie czy inwestowanie jest prowadzeniem działalności gospodarczej, czy też nie. Czy radna Daria Staniek złamała prawo w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia gminnego, czy też nie.

Pytaliśmy również prawnika Urzędu Miasta Ustroń czy jako pojedynczy radny, bądź klub radnych możemy wystąpić o taką opinię. Niestety opinia mogła zostać sporządzona tylko i wyłącznie na wniosek komisji lub na wniosek Przewodniczącego Rady Miasta.  Takiej woli zabrakło. Wydawało nam się, że kierując się zdrowym rozsądkiem sporządzenie takiej opinii powinno być pierwszą czynnością przewodniczącego.

W dniu 27 czerwca odbyła się Sesja Rady Miasta w Ustroniu na której Radni głosowali nad uchwałą „stwierdzającą odmowę wygaśnięcia mandatu Radnej Darii Staniek”. Podczas głosowania głosowaniu zabrakło samej zainteresowanej. W głosowaniu wzięło udział 13 z 15 radnych. 8 było „za”, 5 wstrzymało się od głosu.

W dniu 28 czerwca na łamach ox.pl ukazał się artykuł, w którym Przewodniczący Rady Miasta w Ustroniu, Marcin Janik stwierdził, że „na podstawie materiałów każdy logicznie myślący człowiek może podjąć decyzję(…)” oraz, że  „(…) sprawa ma charakter polityczny z zawiścią i zazdrością w tle”.

Jesteśmy radnymi, którzy wstrzymali się od głosu. Nie dlatego, że jesteśmy zawistni. Tylko dlatego, że chcemy szanować literę prawa. Chcemy aby zwykły mieszkaniec miasta nie czuł, że radni są ponad prawem. Wszystkim nam zależy na dobru miasta jak i na transparentności w podejmowanych działaniach.

Zależy nam na przedsiębiorcach prowadzących swoje biznesy, na miejscach, do których przyjeżdżają turyści, swoje weekendowe popołudnia spędzają mieszkańcy. Nie możemy natomiast pozwolić, aby kosztem utraty zaufania do Rady Miasta, do ludzi, którzy reprezentują mieszkańców, przez niezrozumiałe decyzje odmowy sporządzenia opinii prawnej i „zamiecenia sprawy pod dywan” zostały przyjmowane uchwały, które budzą ogromne wątpliwość i kontrowersje.

W głosowaniu „stwierdzającym odmowę wygaśnięcia mandatu Radnej Darii Staniek” postanowiliśmy z czystego rozsądku i mądrości wstrzymać się od głosu. Sprawa nie została wyjaśniona do końca, to jak w takim wypadku mogliśmy zagłosować „za”, albo „przeciw”?

Wstrzymanie się od głosu bez opinii prawnej jest najbardziej logicznym – w takim wypadku – wyborem. Chcielibyśmy również przedstawić opinii publicznej chronologiczny ciąg wydarzeń, związany z całą sytuacją.

---

Radna Daria Staniek prowadzi od lat lokal gastronomiczny nad rzeką Wisłą w Ustroniu.

W dniu 21 maja 2018 r. Pani Staniek wystąpiła do poprzedniej Rady Miasta z pismem, w którym wyraziła chęć zakupu, bądź wieloletniej dzierżawy części działki należącej do Urzędu Miasta  o powierzchni około 1600 m2 w celu kompleksowej rozbudowy istniejącego obiektu.

W dniu 13 lipca 2018 r. odbyły się oględziny, z udziałem zainteresowanej, jej męża oraz pracownika Urzędu Miasta. W protokole z oględzin stwierdzono „iż działka gminna nr 222/25 jest użytkowana przez właścicielkę działki nr 222/18 czyli Panią Darię Staniek w części. Na użytkowanej części działki teren zagospodarowany jest stolikami, parasolami drewnianym ogrodzeniem oraz ścieżką (3 szt.) wyłożoną kostką brukową. Ogrodzenie należące do Miasta pod wybieg dla psów jest w granicy działki właścicielki:

W dniu 10 września 2018 r. Komisja Architektury zawnioskowała do Burmistrza Miasta Ustroń o częściowe wydzielenie terenu wnioskowanego przez Panią Darię z wyjątkiem obecnie przeznaczonego terenu na wybieg dla psów, w związku z trwałością nadal projektu unijnego oraz o uszczegółowienie terminu wieloletniej dzierżawy z wnioskującym.

W dniu 19 września 2018 r. Urząd Miasta wysłał pismo do Pani Staniek informując ją, że Komisja Architektury pozytywnie zaopiniowała możliwość dzierżawy części gruntu zagospodarowanego ogródkiem letnim.  Natomiast dzierżawa części nieruchomości zajętej pod wybieg dla psów, z uwagi na to, iż trwałość projektu unijnego obowiązuje do grudnia 2019 nie może zostać zaopiniowana pozytywnie.

W dniu 25 września 2018 r. Pani Staniek wysłała pismo do Burmistrza Miasta Ustronia ponawiając prośbę, tym razem już tylko z wnioskiem wyłącznie o zakup zajmowanej nieruchomości, gdyż gwarancję jakości planowanych zamiarów inwestycyjnych daje jedynie zakup w/w terenu.

W dniu 17 października 2018 r. Pani Staniek dostała odpowiedź od Burmistrza, że stanowisko Rady Miasta jest niezmienne w sprawie zakupu gruntu i że zostanie przygotowana wieloletnia umowa dzierżawy wnioskowanego terenu.

Niebawem po zaprzysiężeniu na Radnego Miasta Ustroń, a mianowicie 10 grudnia 2018 r. radna Daria Staniek wystąpiła do burmistrza Miasta Ustroń z pismem o wszczęcie procedury umożliwiającej jej nabycie części działki, którą zajmuje o powierzchni około 810 m2, której to zakup ułatwiłby i polepszył zagospodarowanie całego przyległego terenu.

W dniu 18 stycznia 2019 r. Burmistrz Miasta Ustroń wysłał pismo do Radnej Staniek z informacją, że sprawa zostanie skierowana na najbliższe posiedzenie komisji oraz prośbę o szczegółowe wyjaśnienie, w jaki sposób przedmiotowy grunt jest niezbędny do poprawy zagospodarowania jej nieruchomości.

W dniu 18 stycznia 2019 r. Radna Staniek napisała pismo do Burmistrza Miasta Ustroń z informacją, że pozyskanie przedmiotowego gruntu powiększy zajmowany areał co w naturalny sposób pozwoli na poprawienie atrakcyjności tego terenu poprzez zwiększenie miejsca dla klientów jak również rozszerzenie działalności.  Jedynie zakup tego gruntu umożliwi rozbudowę budynku, co poprawi jego funkcjonalność o pozwoli uczynić jako lokal całoroczny, a nie sezonowy.  Zakup gruntu umożliwi bezpośrednie połączenie z Al. Legionów co pozwoli na kontakt z klientami spacerującymi i wpłynie pozytywnie na poprawę komunikacji na całym przylegającym terenie.

W dniu 25 stycznia 2019 r. zostało wysłane pismo od Burmistrza Miasta Ustroń do Przewodniczącego Miasta Ustroń z prośbą o opinię co do podejmowania czynności umożliwiającej sprzedaż części działki miejskiej radnej Staniek w formie bezprzetargowej.

W piśmie była informacja o zamiarze nabycia przez radną Staniek części nieruchomości gminnej (sugerowane około 580 m2 w zamian 810 m2 wnioskowanej powierzchni), którą miasto musiałoby wydzielić ze swojej dużej działki wraz z opisem dotychczasowej korespondencji pomiędzy radną Staniek, a Miastem Ustroń. Sprzedaż nieruchomości w formie bezprzetargowej obwarowana jest spełnieniem przesłanek:

1)    niezbędności nieruchomości, lub jej części do poprawy warunków zagospodarowania
2)    brak możliwości jej samodzielnego zagospodarowania

W dniu 28 stycznia 2019 r.  odbyła się Komisja Architektury, na której w związku z wątpliwościami natury etycznej oraz prawnej komisja wypracowała jednogłośnie wniosek do Burmistrz Miasta Ustroń o sporządzenie opinii prawnej dotyczącej możliwości wydzielenia działki.

W dniu 25 lutego 2019 r. na Komisję Architektury została sporządzona opinia prawna przez Panią Marię Sikorę, która nie potwierdziła jednoznacznie możliwość sprzedaży działki.

„Zasadnym jest w mojej ocenie, zasięgnięcie dalszej opinii rzeczoznawcy/uprawnionego urbanisty w sprawie dopuszczalności podziału” . Dalej czytamy „Powołane okoliczności w piśmie oraz przytoczone orzecznictwo powodują, iż można byłoby opowiedzieć się za dopuszczalnością sprzedaży części działki gminnej na poprawę warunków zagospodarowania działki przyległej, pod warunkiem dopuszczalności wydzielenia części działki”

W związku z niejednoznaczną opinią Radni Damian Ryszawy oraz Piotr Roman mieli obiekcje co do podjęcia decyzji w sprawie sprzedaży. Przewodniczący Rady Miasta Marcin Janik chciał sporządzić wniosek:
„Umożliwienie nabycia w drodze bezprzetargowej wzmiankowanego terenu, po uprzednim skompletowaniu odpowiedniej dokumentacji i opinii tak aby transakcja nie budziła zastrzeżeń uwag i wątpliwości”.

Po tych słowach radny Damian Ryszawy przedstawił zdjęcia, których część otrzymał od zaniepokojonych mieszkańców, którzy słyszeli o chęci zakupu terenu przez radną, z których relacji wynikało, że radna Daria Staniek wybudowała dwupiętrowy namiot o wymiarach około 20x25 metrów bez jakichkolwiek zezwoleń, bez zgłoszeń, bez umów nielegalnie na gruntach swoich, miejskich oraz Skarbu Państwa.

Po obejrzeniu tych dowodów i burzliwej dyskusji sprawa została przeniesiona na marcową Komisję Architektury

W dniu 4 marca b.r. Burmistrz Miasta Ustroń wysłał pismo radnej Staniek z wezwaniem do rozebrania części obiektu usytuowanego na działce stanowiącej własność Miasta Ustroń, informując jednocześnie, że Miasto Ustroń nie udzielało zgody na udostępnienie nieruchomości ani na prowadzenie robót budowlanych na działce gminnej.

W dniu 11 marca b.r. Urząd Miasta wysłał pismo do Radnej Staniek z informacją, że z dokumentacji zdjęciowej oraz oględzin w terminie od 25 lutego do 1 marca zagospodarowanie terenu w postaci drewnianego ogrodzenia, kostki brukowej oraz namiotu gastronomicznego znajduje się na działce, w związku z tym nalicza opłatę za bezumowne korzystanie z gruntu w terminie od 13 lipca 2018 do 28 lutego 2019 r. od powierzchni 580m2.

W odpowiedzi Pani Radna Staniek w dniu 14 marca b.r. informuje, iż posadowienie namiotu halowego na działkach gminnych oraz Skarbu Państwa zostało zrealizowane w oparciu o dotychczasowy sposób użytkowania terenu. Bez podziału geodezyjnego nie można było stwierdzić, gdzie przebiegają granice, oraz, że te tereny były zajmowane przez co najmniej 30 lat przez różnych, wcześniejszych gestorów Baru Utropek. Zadeklarowała, że do czasu uregulowania stanu prawnego posiadanej przez nią części działki miejskiej, wobec której należałoby wszcząć postępowanie o zasiedzenie, proponuje że zaprzestanie używania zajętego pod namiot halowy fragmentu działki i wynajmie część namiotu osobie trzeciej, co nie będzie kolidowało z obowiązującymi przepisami prawnymi.  

W dniu 22 marca b.r. Burmistrz Miasta Ustroń wysłał pismo do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Cieszynie o przeprowadzenie kontroli i sprawdzenie legalności obiektu wystawionego bez zgody.

W marcu na Komisji Architektury Radni jednogłośnie wydali negatywną opinię dotyczącą sprzedaży w formie bezprzetargowej przedmiotowej nieruchomości.

Od chwili, w której mieszkańcy przekazali dowody w postaci zdjęć z nielegalną budowlą namiotu gastronomicznego radnej Staniek członkowie Klubu Radnych Ustroniacy, oraz część radnych Ustroń Tworzymy Razem nalegali nieustannie na przewodniczącego Rady Miejskiej, aby porozmawiał z członkinią swojego Klubu Projekt Ustroń i przekonał ją do wycofania się z nielegalnych działań.  Po wielu próbach odbyło się wspólne posiedzenie komisji, na której został osiągnięty kompromis.
 
W dniu 27 marca b.r. odbyła się łączona komisja, w której udziale wzięli wszyscy radni Miasta Ustroń, po której został wypracowany wniosek „o spowodowanie działań mających na celu zobowiązanie radnej Darii Staniek do niezwłocznego przywrócenia terenu należącego do gminy do stanu pierwotnego stwierdzonego protokolarnie. Po wykonaniu tych prac, Rada Miasta Ustroń podejmie kroki zmierzające do zbycia tego terenu w formie bezprzetargowej po uprzednim uzyskaniu pozytywnej opinii uprawnionego urbanisty w sprawie dopuszczenia podziału nieruchomości. Do czasu uregulowania formalności prawnych związanych z własnością części gruntu działki nr 225/25 nie będzie prowadzona działalność gospodarcza na gruncie gminnym”.

W dniu 12 kwietnia Wojewoda Śląski wysłał pismo do Rady Miasta Ustroń, które nie zostało przedstawione do wiadomości Radnych w dostępnych dokumentach, w którym prosił o ustosunkowanie się do dokumentów, które zostały mu dostarczone, w sprawie podejrzenia naruszenia przez Radną Darię Staniek zakazu prowadzenia przez radnego działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia gminnego.

Ostatecznie Radna Staniek dokonała rozbiórki połowy namiotu posadowionego na terenach gminnych oraz Skarbu Państwa, usunęła część kostki brukowej wyłącznie z terenu gminnego, lecz niestety nie usunęła ogrodzenia, zajmując do dnia dzisiejszego część terenów miejskich. Przez cały czas od zaprzysiężenia nie zawiesiła działalności gospodarczej oraz inwestowała bez zezwolenia budując halę gastronomiczną i kładąc kostkę brukową.  Według prawa miała 3 miesiące od zaprzysiężenia na zaniechanie prowadzenia działalności gospodarczej, w przeciwnym razie Rada powinna w ciągu miesiąca od zaistnienia okoliczności stwierdzić wygaśnięcie mandatu radnej z mocy prawa.


RADNI MIASTA USTROŃ:
Jadwiga Krężelok
Sławomir Haratyk
Wincenty Janus
Damian Ryszawy
Paweł Sztefek
Piotr Roman

źródło: ox.pl
dodał: Krzysztof Rojowski

Komentarze

12
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2019-07-09 11:09:23
Ebenezer: Ale bigos! Z tego wynika, że urząd miasta działa tylko teoretycznie. ktoś powinien za to zaniedbanie odpowiedzieć. Jest wiedza, że ktoś korzysta z terenu ustronia bez umowy i nic się z tym nie robi? Panie Korcz, co pan na to? Jeszcze przewodniczący rady broni takiego stanu rzeczy. To chyba pora by uderzyć się w pierś..
2019-07-09 13:36:25
JonkiszUstr: SPrawa wydaje się naprawdę gruba! Coś czuję, że będzie miała swój dalszy bieg. Musi mieć! Bo słusznie jak zauważają radni nie może być tak, aby radny stał ponad prawem! Ale właśnie - dziwie się trochę burmistrzowi, że nie reaguje! I jeszcze najwyraźniej daje przyzwolenie na absurdalne komentarze przewodniczącego Janika. Panie burmistrzu Korcz! Trzeba działać, a nie chować się. Odrobina męstwa! Wziąć na klatę błędy swoich ludzi! Przyznać się do tych błędów!
2019-07-09 13:45:21
tomi71: Chciała kupić kawałek działki, żeby nie było problemu własnie z prowadzeniem dalszej działalności na terenie gminnym / miejskim ...to przecież logiczne. Sytuacja przypomina sprawę ze Skoczowa, która dotyczyła przychodni P. Gruszczyka na Kaplicówce. A radni w Ustroniu to widać takie "psy ogrodnika" ...sami nie zjedzą, a drugiemu nie dają, przy czym sami i miasto mogli by na tym skorzystać. Wszędzie to samo.
2019-07-09 13:54:26
JanKrzysztofArdanowski: W świetle tych dowodów... ciężko to komentować, bo na usta pchają się dosadne słowa. Moim zdaniem nie zrobienie opinii prawnej to strzał w stopę przewodniczącego Janika. Ewidentnie widać, że faktycznie mogło dojść do naruszenia prawa. Coż mamy do czynienia z urzędem, który najwyraźniej działa teoretycznie. Przewodniczącego rady, który chroni swoją koleżankę - stawia ją ponad prawem, a innych radnych ten sam pan przewodniczący, którzy chcą wyjaśnić sprawę zarzuca, że nie myślą trzeźwo i są zawistni. I najlepsze! Ta rada nie działa nawet rok! Dziwię się burmistrzowi, że nie "przeszkolił" sowich radnych (p. Janika czy p. Staniek) z podstawowych zagadnień prawnych. Mamy w Ustroniu bigos teraz. Niezły bigos. Jest ciagle na gazie. Ciekawe, czy się spali, czy ktoś go zje?
2019-07-09 13:55:34
Wiederholec: Bezprawne zajmowanie gruntów miejskich (państwowych) dotyczą każdej miejscowości. Pani radna wystąpi o zasiedzenie i znajdzie świadka, który przed sądem zezna, że od 30 lat to ona i jej poprzednicy zarządzają tym kawałkiem terenu. To dlatego nie usunęła płotu. A kto poniesie odpowiedzialność? Nikt. Urzędnicy nie interesują się terenami, którymi „zarządzają” pewnie nawet nie wiedzą jakie tereny znajdują się pod ich odpowiedzialnością.
2019-07-09 14:01:23
Mach: W całej sprawie zauważam nieporozumienie. Na wstępie tekstu czytamy ..."zdaniem wojewody śląskiego mogła naruszyć przepisy prawa..." czytajcie radni prawo. !!!! Jeśli wojewoda coś takiego stwierdził to ma swój dział prawny aby stosownie do przepisów prawa zareagować i wydać właściwe postanowienie o wygaśnięciu mandatu bez udziału RM-jeśli wojewoda ma wiedzę a nie domniemywa. Zaprzysiężenie radnych miało miejsce w listopadzie- a więc 3 miesiące minęły i jeśli wówczas (tj. po trzech miesiącach rada miejska nie stwierdziła wygaśnięcia mandatu to po tym czasie wszystko jest już w rękach wojewody. A jeśli RM ma pismo od wojewody w którym domniemywa a nie wydał stosownego postanowienia - to cóż pozostaje stwierdzenie" powaga rzeczy osądzonej". RM będzie musiała z tym żyć i Pani Staniek.
2019-07-09 14:50:20
tomi71: Chciałbym dodać, że radni się są radą burmistrza. Jest Burmistrz i Rada Miejska. To nie burmistrz ich wybierał, ale musi z nimi współpracować, aby iść do przodu i realizować swoje wizje rozwoju. Żaden radny nie musi mieć żadnej wiedzy na temat prawa i samorządu ...jeśli ludzie go wybrali, to jest to ich wybór i wiara w to, że mimo swojej niewiedzy będzie kierował się swoim sumieniem w najlepszym interesie swoich wyborców. Od korygowania błędnych poczynań radnych są radcy prawni i prawnicy pracujący dla burmistrza, wojewody itp.
2019-07-09 15:41:12
Ebenezer: @tomi71 Radny musi znać ustawę o samorządzie gminnym i statut swojego miasta. Bo działa właśnie w ramach tych dwóch dokumentów. Zdarzały się tacy radni u mnie na dziedzinie, którzy nie wiedzieli co to wogółe jest statut.
2019-07-09 20:26:39
Miron: Szacunek do prawa czy pełna ignorancja? Przypomnijcie sobie jak wyglądał prawdziwy Utropek, drewniany budynek i kilka ławek. Miejsca tego nie można było rozbudowywać, modernizować a nawet remontować. Jedynie można było utrzymywać aktualny stan, tak informowano w Urzędzie aż tu nagle zaczęto, parę lat temu, może ze 4 obudowywać Utropka murami, powiększać , zawieszać plandeki, stawiać kolejne namioty, zadaszenia, daszki ścianki z brezentu, namiociska itd. Tak było. Jeszcze jedno zdanie odnośnie szacunku do prawa i sąsiedztwa., HAŁAS i GŁOŚNA MUZYKA. W pobliżu są domy jednorodzinne, mieszkają w nich ludzie. Jak głośno gra muzyka w Utropku każdy wie. Że są dyskoteki przy głośnej muzyce do białego rana nie jest chyba tajemnicą Teraz okazuje się że ten cud gospodarczy nie koniecznie dokonał się lega artis
2019-07-10 10:02:07
krzysztof.mm: pyszczcie dalej, żryjcie się i wydziobujcie, jak koguty w poczekalni do ubojni - jeszcze chwila a Jarosław Mały Deweloper całkowicie zlikwiduje wam samorząd i będziecie mogli co najwyżej dupy partyjnym nominatom wylizywać
2019-07-10 10:19:49
donekT: krzysztof-Q, zanim to nastąpił, pewien inny spekulant, Mały Deweloper całkowicie zdewastuje nam 25 ha lasu z ochronnością w okolicy i to jeszcze za twoim krzysztof-Q hipokryto poklaskiem. Na razie, w swoim odniesieniu, wprowadził nam SAMORZĄD KRAJOWY.
2019-07-10 13:11:44
Emma: a ja chciałam wrócić do meritum sprawy czyli czy Pani Daria Staniek łamie przepisy czy robi to z premedytacją mając innych w głębokim poważaniu, a może padła ofiarą zawistnych , niedobrych ludzi chcących Panią skrzywdzić. Chodzi o znajomość i przestrzeganie norm prawnych w tym wypadku przy prowadzeniu działalności gospodarczej Bar Piwny Utropek a mianowicie art. 144 kodeksu cywilnego. Przepis ten mówi o immisjach, wyjaśniając w skrócie chodzi o to, że muzyka płynąca z głośników Utropka przez wiele, wiele godzin jest zbyt głośna ( słyszalna na Zawodziu ) utrudnia lub wręcz uniemożliwia korzystanie z sąsiednich nieruchomości. Sprawa jest znana Ustroniakom. Pani Radna nie zna tego przepisu, kilkakrotnie dzwoniłam do baru o uciszenie muzyki ( mieszkam w pobliżu ) i usłyszałam, że Pani ma swoich prawników i żebym sobie wbiła do głowy raz na zawsze że nie ma takiego artykułu w kodeksie, cisza nocna nie istnieje i zagroziła, że jeżeli jeszcze raz zadzwonię to oskarży mnie o nękanie.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją