Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Święta Urszula Perły Rozsnuwa

Dziś (21.10) wspomnienie św. Urszuli, czyli dzień ważny w folklorze Śląska Cieszyńskiego. Zgodnie z dawnym porzekadłem „Święta Urszula perły rozsnuwa” , co odnosiło się do niskich temperatur o poranku. Kobiety podobno zwykły powtarzać te słowa podczas zebranego lnu i konopi, czyli roślin, dawniej uprawianych tak powszechnie, jak dziś pszenica i kukurydza.

Tłumacząc dawne ludowe porzekadło dotyczące św. Urszuli, warto sięgnąć do historii samej świętej. Perłami świętej Urszuli w średniowieczu nazywano poranną rosę. Rosa ta miała pojawiać się jesienią i być prezentem dla ludzkości, który zapewniał urodzaj. Co więcej, wierzono, że z rozsuniętych pereł rosy wyłaniają się motyle i cykady, czyli piękne stworzenia, swoim wyglądem lub muzyką wywołujące uśmiech na twarzy. Dlaczego jednak Urszula ma „rozsuwać perły”? Ponieważ wspomnienie świętej przypada w drugiej połowie października, a to określenie odnosi się do szronu, który już w tym czasie zaczynały się pojawiać. Stosowano również inne przysłowie – „Po świętej Urszuli trudno wyjść w samej koszuli”, czy „Po świętej Urszuli chłop się kożuchem otuli”.

Dlaczego jednak kobiety miały rozmawiać o świętej Urszuli właśnie przy pracy nad lnem i konopiami? Ponieważ był to czas, kiedy należało zająć się takimi właśnie takimi pracami, co trwało wiele dni, tygodni, a czasem nawet miesięcy - Uprawa lnu w dawniejszych czasach była tak powszechna, jak uprawa zbóż, gdyż jego włókno potrzebne było do wyrobu płótna, a z niego sporządzenia odzienia. Kiedy po II wojnie światowej wszystkiego brakowało, prowadzona była jego kontraktacja dla zakładów roszarniczych i lniarskich. Wyrwane ręcznie łodygi lnu układało się w garściach na ziemi, później wiązało się je w małe snopki i składało w kopki jak zboże, a po przeschnięciu zwoziło się je do punktu skupu, a z tamtąd dowożono je do zakładów roszarniczych. Była to żmudna i mozolna praca i kiedy skonstruowano kombajn do wyrywania lnu, zastąpił on wiele ludzkich rąk przy tej czynności - wyjaśnił Czesław Stuchlik, miłośnik historii i folkloru z Pogwizdowa.

 

źródło: ox.pl
dodał:

Komentarze

8
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2020-10-21 17:03:56
M53: Mój ulubiony redaktor znowu sadzi błędy. Co to za zdanie:" Kobiety podobno zwykły powtarzać te słowa podczas zebranego lnu i konopi, czyli roślin, dawniej uprawianych tak powszechnie, jak dziś pszenica i kukurydza. " Chyba powinno być- "podczas zbierania lnu...."A ten cytat: " a to określenie odnosi się do szronu, który już w tym czasie zaczynały się pojawiać." Powinno być : "zaczynał się pojawiać"- ten szron, liczba pojedyncza. Już kiedyś proponowałam redakcji, że mogę podjąć się pracy korektora. Jednak redakcja woli puszczać buble niejakiej/kiego JS, i przez to nie szanować czytelników, niż wysupłać parę groszy na korektę. Na razie szronu nie widać. Przysłowia się dezaktualizują wraz ze zmianą klimatu.
2020-10-21 18:11:33
św. Patryk: to pani redaktor
2020-10-21 19:25:26
Antykler Forte: tymczasem kościół katolicki produkuje coraz to nowych świętych - wczoraj mieliśmy okazję słuchać rozmowy z najbliższym współpracownikiem jednego z nich, zwanego "patronem konsekrowanych pedofilów" - kto ten wywiad widział ten wie: żenada, obłuda, zakłamanie, jednym słowem dramat - d z i w i s z się? no to dalej rzucaj na tacę te swoje drobniaki i rób przelewy do Torunia
2020-10-21 19:39:40
Jarek.K: Papież Franciszek przyznał, że "pary homoseksualne zasługują na prawną ochronę dla swoich związków". ... Papież Franciszek poparł ochronę prawną związków homoseksualnych. - "Homoseksualiści mają prawo być częścią rodziny. Są dziećmi Bożymi i mają prawo do rodziny." Co na to polskie faszystowskie prawactwo? Franek już jest znienawidzony przez naszych purpuratów, a co dopiero teraz.
2020-10-21 20:24:06
Antykler Forte: a teraz antyfranciszkowcy się zes*ają ze złości i zaczną pluć i gryźć na lewo i prawo
2020-10-21 21:05:25
czerwony.slepowron: Popieraliśmy politykę represji, często okrutnych, widząc w niej drogę do „nowego wspaniałego świata”, oskarżaliśmy Kościół o reakcyjność i wszystkie inne grzechy główne, nie bacząc na to, że w atmosferze totalitarnego zniewolenia Kościół bronił prawdy, godności i wolności człowieka (…). Tradycyjnie przywykliśmy sądzić, że religijność i Kościół to synonimy wstecznictwa i tępego Ciemnogrodu. Z tej perspektywy wzrost indyferentyzmu religijnego traktowany był przez nas jako naturalny sojusznik umysłowego i moralnego postępu. Pogląd taki – sam byłem jego wyznawcą – uważam za fałszywy (…).
2020-10-21 22:05:50
św. Patryk: z daleka capisz wiślicką esbecją
2020-10-21 22:49:38
czerwony.slepowron: Ja nie wiem, czy oni sobie to uświadamiają, ale oni uruchomili mechanizm, który znamy z historii Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii Bolszewickiej. To znaczy: sprzeczności klasowe nasilają się wraz z budową socjalizmu. Tzn. oni w tej chwili naśladują politykę PPR z lat 44-49. Bitwa o handel, likwidacja pluralizmu, osaczanie wsi, rewolucja edukacyjna, nowa polityka historyczna, wszystko to wtedy robiono.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: