Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Skoczów - modlitwa na wzgórzu Kaplicówka

''Zmartwychwstajemy do nowego życia, gdy budujemy ład moralny w swoich środowiskach, rodzinach, państwach, w świecie'' - podkreślił 5 czerwca na Kaplicówce w Skoczowie abp senior Damian Zimoń, przypominając, że klauzula sumienia w społeczeństwie pluralistycznym jest prawem człowieka. Emerytowany metropolita katowicki podczas Eucharystii, będącej kulminacyjnym wydarzeniem diecezjalnej pielgrzymki do miejsca urodzenia św. Jan Sarkandra, wielokrotnie nawiązał w homilii do słów Jana Pawła II.

Eucharystii na skoczowskim wzgórzu z monumentalnym krzyżem – miejscu, w którym 22 maja 1995 Jan Paweł II spotkał się z pielgrzymami - przewodniczył bp Roman Pindel. Liturgię współcelebrowali biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Jan Zając, biskup senior Tadeusz Rakoczy i biskup senior archidiecezji katowickiej abp Damian Zimoń.

Witając zgromadzonych biskup bielsko-żywiecki przypomniał, że tegoroczne spotkanie na górującym nad Skoczowem wzgórzu ma wyrazić wdzięczność miłosiernemu Ojcu za łaski, jakie przyniosła mieszkańcom diecezji kończąca się peregrynacja Znaków Miłosierdzia. Podkreślił też, że niedzielne wydarzenie jednocześnie przeżywane w duchu przygotowania diecezji do Światowych Dni Młodzieży.

„Dziękujemy Duchowi Świętemu, że pozwala młodym ludziom z całego świata przeżywać Światowe Dni Młodzieży, także w naszej diecezji, a potem w Krakowie” - zaznaczył.

Abp. Zimoń w homilii przypomniał, że stalowy krzyż z Kaplicówki, stał niegdyś przyozdobiony kwiatami na lotnisku w Katowicach, gdy Jan Paweł spotkał się z rzeszami wiernych, głosząc im ewangelię pracy. „Niezapomniany był widok białej postaci Jana Pawła II, który bardzo powoli wchodził na szczyt, gdzie był ustawiony ołtarz i obraz Matki Bożej Piekarskiej. Papież wchodził i wchodził – zwracał się ku tłumowi wiernych. Było ich milion albo więcej. Końca nie można było dostrzec” – wspominał duchowny. Wyjaśnił, że nauczanie papieża koncentrowało się na pracy jako ośrodku całej problematyki społecznej.

Kaznodzieja nawiązał także do papieskiego spotkania na Kaplicówce w1995 roku, gdy Jan Paweł II po raz drugi stanął pod stalowym krzyżem ustawionym na pamiątkę spotkania na katowickim Muchowcu. Abp senior przypomniał o spotkaniu ekumenicznym w skoczowskim kościele luterańskim i apelu papieża o ludzi sumienia. Zwrócił uwagę, że krzyż na Kaplicówce – świadek spotkania papieża z Ludem Bożym Śląska – jest wymownym znakiem ciągłości. „Wymowne jest też i to, że właśnie krzyże stają się jakby kamieniami milowymi na szlakach papieskich pielgrzymek” – dodał.

Zdaniem hierarchy, dziś trzeba mówić o klauzuli sumienia w społeczeństwie pluralistycznym. „Klauzula sumienia jest prawem człowieka – woła głośno papież Franciszek. Człowieka, który ma wolne i nieskrępowane sumienie. Tak różnie pojmujemy wolność” – zauważył.

„Nie można odmawiać prawa gromadzenia się młodzieży całego świata. Przygotowujemy się, jesteśmy wyczuleni na te słowa krytyki, ale widzimy, jak to pokolenie ’68 chętnie odmówiłoby młodzieży, często swoim dzieciom lub wnukom, realizacji ich marzeń. Zwłaszcza, jeżeli one dotyczą nadziei, która zawieść nie może, a którą czerpiemy z tajemnicy Jezusa Chrystusa” – zauważył.

„Czy dzisiejszy, umęczony człowiek, może być na co dzień człowiekiem sumienia. Czy można tego od niego żądać?” – pytał duchowny, wskazując na czytania dnia, w których, zdaniem arcybiskupa, Bóg zachęca do bycia radosnym świadkiem krzyża i zmartwychwstania Chrystusa.

„Zmartwychwstajemy do nowego życia, gdy budujemy ład moralny w swoich środowiskach, rodzinach, państwach, w świecie, w uniach. Zmagamy się o przyszły, nowy kształt życia naszego społecznego, państwowego. Zależy on przede wszystkim od tego, jaki będzie człowiek, jakie będzie jego sumienie” – dodał.

Mówiąc o ludziach sumienia, którzy słuchali głosu Boga, kaznodzieja wspomniał o pochowanej w niedalekich Górkach Wielkich Zofii Kossak- Szczuckiej-Szatkowskiej. Ta pisarka, odznaczona medalem „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata” za pomoc Żydom w czasie II wojny światowej w 1966 odmówiła przyjęcia nagrody państwowej na znak protestu przeciwko zakazowi peregrynacji obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej na terenie diecezji katowickiej.

„Nie zniechęcajmy się. Nie ma co narzekać! Idźmy dalej” – zaapelował na koniec.

Bp Pindel udzielił specjalnego błogosławieństwa rodzinom, które w swoich domach będą gościły pielgrzymów ŚDM. Po litanii do św. Jana Sarkandra i adoracji Najświętszego Sakramentu, ordynariusz udzielił wszystkim eucharystycznego błogosławieństwa.

Przed liturgią ze skoczowskiego kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła na pobliską Kaplicówkę przeszła uroczysta procesja pielgrzymów z relikwiami św. Jana Sarkandra. Relikwie męczennika ze Skoczowa nieśli diakoni. Procesji przewodniczył biskup pomocniczy Jan Zając, który wraz z ordynariuszem i innymi pielgrzymami odmawiali różaniec w drodze na skoczowskie wzgórze.

Wśród uczestników diecezjalnej pielgrzymki do miejsca urodzenia św. Jana Sarkandra znaleźli się m.in. przedstawiciele władz Skoczowa, powiatu cieszyńskiego, województwa śląskiego oraz parlamentarzyści. W uroczystościach uczestniczyli wierni w strojach mieszczan żywieckich, górali śląskich i żywieckich, górnicy, strażacy, członkowie Bractwa Świętego Jakuba, poczty sztandarowe organizacji religijnych i społecznych. Licznie przybyli wolontariusze ŚDM, którzy mieli swoje specjalne stoisko.

Stok Górki Wilamowickiej, zwany potocznie Kaplicówką, to miejsce, na którym w maju 1995 r. Jan Paweł II odprawił Mszę św. dziękczynną za dar kanonizacji Jana Sarkandra. Stoi tu papieski krzyż – pamiątka nabożeństwa odprawionego przez papieża-Polaka na katowickim Muchowcu w 1983 roku.

Na Kaplicówce znajduje się też kamienny głaz z herbem papieskim i tablicą pamiątkową. Stoi w miejscu, gdzie ustawiono niegdyś ołtarz polowy, przy którym Jan Paweł II odprawił liturgię 22 maja 1995 roku.

Jan Sarkander urodził się 20 grudnia 1576 roku w Skoczowie. Potem z rodziną przeniósł się na Morawy. Był doktorem filozofii i teologii. Został oskarżony o współpracę z Polakami i o ściągnięcie na Morawy najazdu Kozaków. Przez tortury usiłowano wymóc na nim przyznanie się do winy. Oprawcy domagali się także – bezskutecznie – wyjawienia tajemnicy spowiedzi.

Kapłan zmarł 17 marca 1620 r. Jego doczesne szczątki pochowano potajemnie w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Ołomuńcu. Papież Pius IX beatyfikował Jana Sarkandra 6 maja 1860 r., a Jan Paweł II kanonizował go 21 maja 1995 r. w Ołomuńcu. Uroczystości ku czci świętego odbywają się w Skoczowie tradycyjnie w pierwszą niedzielę czerwca.

22 maja 1995 roku tuż po kanonizacji św. Jana Sarkandra w Ołomuńcu, na Kaplicówce modlił się Jan Paweł II wraz z rzeszą kilkuset tysięcy pielgrzymów.

 

Robert Karp/Diecezja Bielsko/ red.

źródło: ox.pl/diecezja bielsko
dodał: JB

Komentarze

6
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2016-06-06 13:00:15
bronsky1964: jaka piękna okolica
2016-06-06 18:45:32
ksiezniczka11: ludzie nawróćcie się!!! co to za zabobony.... po co spowiadacie się w konfesjonałach do księdza? przecież ksiądz nie jest żadnym pośrednikiem między Wami, a Bogiem
2016-06-07 07:46:34
ciotka matylda: Czy wielebny słyszy co mówi? Gdzie widzi i słyszy zakazy? Pełniący obowiązki prezydenta z małżonką zapraszają pielgrzymów z całego świata, w trzech językach a ten opowiada o prześladowaniach. Słuchajcie Papierza Franciszka, On mówi też a może przede wszystkim do Was hierarchów kościoła! <br /><br />Cyt. "Nie można odmawiać prawa gromadzenia się młodzieży całego świata. Przygotowujemy się, jesteśmy wyczuleni na te słowa krytyki, ale widzimy, jak to pokolenie ?68 chętnie odmówiłoby młodzieży, często swoim dzieciom lub wnukom, realizacji ich marzeń. Zwłaszcza, jeżeli one dotyczą nadziei, która zawieść nie może, a którą czerpiemy z tajemnicy Jezusa Chrystusa" - zauważył.
2016-06-07 13:34:07
alouette: Księżniczko, nikt nie spowiada się księdzu, ale Bogu. Ksiądz osobiście ma gdzieś nasze grzechy, ale \&quot;zawodowo\&quot; jest on narzędziem w ręku Boga. \&quot;Którym odpuścicie grzechy, będą im odpuszczone, a którym zatrzymacie, będą im zatrzymane\&quot;. (Jan 20:23) - słowa Jezusa, które nie nam wyrzucać do kosza. Przy spowiedzi zbiorowej te słowa jakoś nie mają prawa bytu. Poza tym spowiedź w cztery oczy jest wielkim darem - kto korzysta, ten wie, ile dają rozmowy przy spowiedzi - pomiędzy \&quot;dobrym\&quot; wierzącym i \&quot;dobrym\&quot; księdzem.
2016-06-07 13:53:46
pambuk: Tajemnica Chrystusa: był głodny i zjadł kaktusa.<br />Jakieś inne pomysły?
2016-06-07 15:48:33
krzysztof.mm: alouette<br />sama sobie robisz kisiel z mózgu pisząc takie bzdury<br />/na dobrą sprawę wynika z nich, że ksiądz jest dla ciebie Bogiem/<br />ale jak kto lubi, to czemu nie...<br />ja do zwierzeń mam psiapsiółki, i też doskonale działa - a jeszcze bonusy się zdarzają;)
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: