Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Księża wsparli finansowo cieszyński szpital

Ponad 180 tys. zł przekazali Szpitalowi Śląskiemu w Cieszynie księża z parafii podlegających pod Diecezję Bielsko-Żywiecką. Pieniądze będą przeznaczone na m.in, zakup respiratora z ARDS, czy środków ochrony osobistej dla pracowników placówki.

W imieniu Dyrekcji Szpitala Śląskiego w Cieszynie, mieszkańców powiatu cieszyńskiego oraz całego regionu, z głębi serca wyrażam ogromną wdzięczność księdzu biskupowi Romanowi Pindlowi i kapłanom z Diecezji Bielsko-Żywieckiej, którzy wykazali się niezwykłą hojnością oraz zaangażowaniem przekazując znaczące wsparcie finansowe na rzecz naszego Szpitala. Dziękuję Wam za ten życzliwy gest i nieocenione wsparcie - mówi Mieczysław Szczurek, starosta cieszyński. 

Pieniądze mają być przeznaczone na zakup:

  • Respiratora z ARDS (100 tys. zł)
  • Fumigatora (15 tys. zł)
  • Dwóch kardiomonitorów (24 tys. zł)
  • Ośmiu pulsoksymetrów (1,2 tys. zł)
  • Komory laminarnej (30 tys. zł)
  • Środków ochrony osobistej - masek, kombinezonów (9 tys. zł)

Diecezja Bielsko-Żywiecka zachęca wiernych, aby włączyć się w akcję walki z koronawirusem, którą organizuje Caritas. Wpłat można dokonywać na konto bankowe o numerze:

47 1240 1170 1111 0010 6323 0610 (Bank Pekao S.A.)

KR/Starostwo Powiatowe

źródło: ox.pl
dodał: Krzysztof Rojowski

Komentarze

50
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2020-04-03 15:00:07
farorz: Bóg zapłać! Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu
2020-04-03 15:01:43
jahu: Bóg zapłać!
2020-04-03 15:19:17
tom lem: ... własnego lansu ciąg dalszy "W imieniu Dyrekcji Szpitala Śląskiego w Cieszynie, mieszkańców powiatu cieszyńskiego oraz całego regionu, z głębi serca wyrażam ogromną wdzięczność księdzu biskupowi Romanowi Pindlowi i kapłanom z Diecezji Bielsko-Żywieckiej, którzy wykazali się niezwykłą hojnością oraz zaangażowaniem przekazując znaczące wsparcie finansowe na rzecz naszego Szpitala. Dziękuję Wam za ten życzliwy gest i nieocenione wsparcie" - Panie Starosto, czyżby dyrekcja szpitala zapomniała słowa "dziękuję" a biskup oczekiwał imiennych podziękowań ?
2020-04-03 15:46:24
doler: Wiecie niech bedzie to nawet lans...wazna ze jest kasa. Czekam teraz na lans naszych przedsiębiorców...Atal, Mokate, PPG, Lakma, Cantoni Group itd...z Atalem zartowalem oczywiście ...z jego właścicielem jest jak w tym kawale o Szkotach. Za co zostali wyrzuceni Szkoci z Poznania za rozrzutnosc... Taki przytyk dla najbogatszego Polaka w tej części kraju. Ale nie o to chodzi do potrfela nikt nikomu nie powinien zaglądać. Niech każdy da ile może i jakos damy rade.
2020-04-03 16:04:10
św. Patryk: niech oddadzą to, co zachachmęcili w ramach Komisji Majątkowej, i to, co od rządu PiS dostali w formie łapówki za poparcie kaczystów z ambon - tyle wystarczy i będzie aż nadto
2020-04-03 16:21:18
doler: Ale mamy tez wspanialych ludzi jak pochodzacy z Cieszyna Jerzy Staraka. Gigant farmaceutyczny dostarczy sto respiratorów za kwotę siedmiu milionów złotych. Brawo brawo brawo.
2020-04-03 16:33:38
krzysztof.nn: doler - ok, ktoś ma dużo i dużo dał - teraz kolej na ciebie, dałeś chociaż stówkę czy tylko potrafisz klaskać na wiwat?
2020-04-03 16:53:27
doler: Dałem Krzysiu dałem co to za w ogóle za pytanie. Jako jeden z pierwszych i nie raz tylko 2 x patrzac jak nedznie idzie zbiórka na https://pomagam.pl/en9pch99?fbclid=IwAR2HlyzTNJ92KohfFSAKsBJn3-h2b8UQ7nqsk6q5VFpV1tKulEF98cgenAE więc polecam bo to jakaś żenada.
2020-04-03 16:58:00
farorz: Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz. Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała, całe swe utrzymanie.
2020-04-03 17:21:31
krzysztof.nn: to pięknie doler, teraz daj jak ci donek/bronek/romuald/politykier/farorz radzi - ze swego niedostatku wszystko co masz, całe swe utrzymanie
2020-04-03 18:07:54
farorz: Nie o to bowiem idzie, żeby innym sprawiać ulgę, a sobie utrapienie, lecz żeby była równość. Teraz więc niech wasz dostatek przyjdzie z pomocą ich potrzebom, aby ich bogactwo było wam pomocą w waszych niedostatkach i aby nastała równość według tego, co jest napisane: Nie miał za wiele ten, kto miał dużo. Nie miał za mało ten, kto miał niewiele.
2020-04-03 18:08:13
farorz: I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał.
2020-04-03 18:10:35
farorz: krzysztof+ Idź, i ty czyń podobnie!
2020-04-03 19:24:23
jasper: Ciekawe, czy swojego brata o. Rydzyka pracujacego na stanowisku „duchownego“ tez wspomoga, bo bidulek mowi, ze mu coraz trudniej przetrwac w czasie epidemii ?
2020-04-03 19:39:05
lampard: a ile dali luteranie?
2020-04-03 19:49:32
farorz: Niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa. Niechaj służy to wzajemnemu zbudowaniu, a nie niegodziwej rywalizacji. Niech każdy popatrzy się wpierw na siebie, bez względu na wiarę, lub jej brak.
2020-04-03 19:52:38
Luter: Dobre uczynki są bezimienne. Gutte werck haben keinen namen.
2020-04-03 21:08:24
SzpiegZNadOlzy: Wiadomo, bo leczenie na tym terenie ludzi zaczęło się dopiero sto lat temu, wcześniej nikt tego nie robił. Wcześniej nie było tu żadnego szpitala. Nie podważam zasług dla wybudowania szpitala, ale ta narracja jest tu co najmniej wybiórcza.
2020-04-04 08:22:42
krzysztof.nn: lampard: katolicy mogą tego nie wiedzieć albo nie chcą wiedzieć, ale to luteranie wybudowali i od ponad stu lat dbają o cieszyński szpital
2020-04-04 08:27:13
krzysztof.nn: Szpieg - dopiero szpital wybudowany dzięki ewangelikom zasługiwał w pełni na miano S z p i t a l a - wcześniej funkcjonujące w Cieszynie placówki u elżbietanek bonifratrów czy tzw. 'miejski' to były raczej umieralnie dla biedoty, zacofane, bez odpowiednich środków, wyposażenia, fachowego personelu
2020-04-04 08:27:55
krzysztof.nn: Bogatymi materiałami n/t dysponuje cieszyńskie Muzeum dla przykładu. Także Książnica. "Inicjatywa T. Haase budowy Szpitala przez ewangelików była reakcją na prozelityzm katolicki, bulwersujące i skandaliczne nakłanianie chorych innych wyznań, nieraz na łożu śmierci, na zmianę wiary na katolicką przez ekipę ówczesnego cieszyńskiego 'szpitala' prowadzonego przez elżbietanki. Sprawa ta szeroko komentowana była nawet w Wiedniu."
2020-04-04 08:29:15
krzysztof.nn: NOWY CZAS, nr 45, s.358, 10.11.1883 (Historje szpitalne.): +++ "Na zgromadzeniu Gustava Adolfa w dniu 26. i 27. w Lubeck miał mowę mor. - szl. superintendent dr. Haase (...) Dr. Haase wspomniał także o tem, że w cieszyńskim szpitalu Elżbietanek zdarzały się liczne wypadki nawracania chorych ewangelików na wiarę katolicką, co podsunęło prezbiterstwu ewangelickiemu w Cieszynie myśl złożenia własnego szpitalu, w którymby atoli także innowiercy znaleźli pomoc lekarska i spokój w rzeczach religijnych Na pokrycie kosztów tego szpitalu prosił dr. Haase w Lubecku oo wsparcie. Mowa ta nie podobała się pewnemu stronnictwu w Cieszynie, które posądziło dr. Haasego w swoich gazetach o nietolerancję. Dr. Haase ogłosił z tego powodu urzędowe protokoły, z których wypływa,iz liczne osoby wyznania ewangelickiego, a mianowicie Ewa Lojza z Marklowic, Zuzanna Szromek z Bobrku, i Anna Kalita z Koleredowa, pielęgnowane w szpitalu Elżbietanek, przeszły tamże na wiarę katolicką. Przełożeństwo szpitalne zaprzecza, jakoby osoby te były zniewolone do odstąpienia swej wiary, atoli inni proboszczowie ewangeliccy mają jeszcze więcej takich protokołów, co w każdym razie daje wiele do myślenia (..)" . NOWY CZAS nr 47, 24.11.1893, s.372 "Na artykuł umieszczony w tej sprawie przez przełożeństwo szpitala w kilku gazetach kościelnych odpowiada dr. Haase ogłoszeniem nowych protokołów, świadczących o tem, że zaszły istotnie w tym szpitalu liczne wypadki nawracania na wiarę katolicką. I tak: 1. Anna Habernal zeznała, że po roku 1850 leżała chorą w szpitalu, a zakonnice namawiały ją aby przeszła na wiarę katolicką, gdyż tym sposobem uniknie wiecznego potępienia. Zażądała ona księdza ewangelickiego, a przysłano jej katolickiego. Wskutek tego opuściła szpital i wolała leżeć w domu jeszcze pół roku przy złej pielęgnacji, niż dać się dręczyć w jej sumieniu. 2. Ewa Bobek leżała w szpitalu Elżbietanek przezd 15 laty chora na tyfus, a zakonnice ubolewały nad nią, że pójdzie na potępienie wieczne, gdyż jest ewangeliczką 3. Zuzanna marek była w r. 1878 w tym szpitalu, a raz o północy przyszła do niej siostra Aniela i wzywała ją usilnie, aby przeszła na wiarę katolicką. 4. Marja Lasota była w sierpniu r. 1879 w szpitalu i zeznaje, że siostra Aniela znieważyła religię ewangelicką i namawiała chorą, aby przeszła na wiarę katolicka a będzie jej lepiej (...)"
2020-04-04 08:29:40
krzysztof.nn: Podobnych przypadków opisanych jest więcej, kto zainteresowany - sięgnie do źródeł, np. tu: https://www.sbc.org.pl/dlibra/publication/21523/edition/18850 . Jedna z broszur Haasego z zeznaniami ewangeliczek (jej 4 egz. są w Książnicy): Haase Teodor Karol, Das Evangelische Krankenhaus in Teschen : eine klare und offene Antwort für Herren Erzpriester Beyer in Potsdam und eine Bitte an edle Menschenfreunde / von Theodor Hasse; Teschen : im Selbstverlage des Verfassers , 1886
2020-04-04 08:31:35
krzysztof.nn: tekst o historii Szpitala autorstwa p. Ireny French z Muzeum Śląska Cieszyńskiego: +++ "U progu lat osiemdziesiątych XIX w. w Cieszynie działały cztery szpitale, z których dwa prowadzone były przez katolickie zgromadzenia zakonne: Zgromadzenie Sióstr Św. Elżbiety oraz Zakon Szpitalny Św. Jana Bożego. U elżbietanek leczyły się kobiety, u bonifratrów zaś mężczyźni. Pozostałe dwa były zakładami świeckimi: przy ówczesnej ul. Strażackiej (dziś ul. Limanowskiego) mieścił się wojskowy lazaret, zaś na Frysztackim Przedmieściu przy kościele Św. Jerzego od kilku już wieków funkcjonował tzw. szpitalik miejski, spełniający przede wszystkim rolę przytułku dla biednych i leciwych mieszczan. Spłonął on wiosną 1882 roku. . Latem 1882 roku superintendentem morawsko-śląskim Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego wybrany został senior śląskich ewangelików i proboszcz cieszyński, urodzony we Lwowie ksiądz dr Theodor Haase, działacz społeczny, założyciel ewangelickich szkół i zakładów dobroczynnych, poseł do Śląskiego Sejmu Krajowego i austriackiej Rady Państwa, związany z nurtem Związku Ślązaków Austriackich, przede wszystkim zaś jedna z najbardziej wpływowych indywidualności tamtych czasów. . Jesienią rok później ks. Haase bawił w Lubece. W berlińskiej, a potem wiedeńskiej prasie ukazała się relacja z jego publicznego tam wystąpienia, podczas którego wspominając o zamiarze założenia w Cieszynie ewangelickiego szpitala odniósł się krytycznie do przypadków konwersji ewangeliczek leczonych u elżbietanek na katolicyzm i poruszył kwestię prozelityzmu, jaki rzekomo praktykowano się w tym szpitalu. Zarzut ten opisała ukazująca się w Cieszynie niemieckojęzyczna „Silesia”, co wywołało swoistą burzę i doprowadziło do katolicko-protestanckiej konfrontacji na łamach cieszyńskiej prasy. „Gwiazdka Cieszyńska” opublikowała pismo przełożonej elżbietanek stanowczo odrzucającej zarzuty i oskarżającej Haasego o pomówienie. W odpowiedzi on z kolei powoływał się na zeznania kobiet, które podczas leczenia u elżbietanek były przez nie nakłaniane do przejścia na katolicyzm. Zeznania te przytaczał również polskojęzyczny „Nowy Czas” wydawany przez ks. Haasego: „Kilka razy, regularnie wieczór, przychodziły do mnie zakonnice do łóżka i namawiały mnie, abym została katoliczką. (…) To była codzienna rozmowa o tem, że ewangelicy muszą pójść na wieczne potępienie. Kobieta pewna, która w jednej izbie ze mną leżała, poczęła pewnego dnia płakać, a gdym ją zapytała, czego płacze, odrzekła: Może też zakonnice przecież mają słuszność, że my ewangelicy pójdziemy do piekła. Wkrótce ją uspokoiłam, ale inna dziewczyna, która również w tej samej izbie leżała, przeszła za namową zakonnic na wiarę katolicką. Gdy mi tego było za wiele, rzekłam do najstarszej zakonnicy, która się podobno nazywała Józefa: Jeżeli te nawracania nie ustaną, to wyskoczę z łóżka i wybiegnę jak jestem na ulicę i do moich księży, aby mi dali opiekę. Mamy przecież od naszego cesarza wolność religijną, a cesarz nie może dopuścić, abyśmy my biedni ewangelicy z powodu naszej wiary tak cierpieć musieli. Dopiero od tego czasu miałam spokój.” . Decyzja o zmianie wyznania była rejestrowana w obecności świadków przez wezwanego w tym celu urzędnika. W protokołach przez niego sporządzanych nie było jednak żadnych wzmianek o powodach tych decyzji, a jedynie oświadczenie o przejściu na katolicyzm. Zarzucano więc ks. Haasemu fałszywe oskarżenia podsycające konflikt miedzy wyznaniami. Na gruncie tej waśni zrodził się pomysł założenia szpitala ewangelickiego, który stał się w krótkim czasie najważniejszą cieszyńską lecznicą. . Propozycję ks. Haasego dotyczącą założenia szpitala ewangelickiego dyskutowano na posiedzeniach prezbiterstwa zboru cieszyńskiego na przełomie 1883 i 1884 roku. Po jej zaakceptowaniu rozpoczęcie budowy uzależniono od zebrania odpowiednich funduszy, o które w pierwszym rzędzie wystąpiono do cieszyńskich zborowników. Akcja zbiórki składek na szpital osobiście przeprowadzana przez ks. Haasego, zwanego „żebrakiem w cylindrze i w białych rękawiczkach”, przebiegała imponująco, a jej zasięg objął wkrótce cały Śląsk Austriacki i wiele europejskich krajów. Dotacje w postaci dobrowolnych datków przekazywały osoby prywatne, organizacje i stowarzyszenia. Liczba skwapliwie odnotowywanych ofiarodawców, a pośród nich odnajdziemy nawet cesarza Franciszka Józefa, w momencie ukończenia budowy szpitala sięgnęła 10 000! Była to prawdopodobnie największa cieszyńska inwestycja finansowana w absolutnej przewadze z dobrowolnych wpłat."
2020-04-04 08:32:02
krzysztof.nn: "W grudniu 1886 roku na wniosek ks. Haasego Sejm Śląski uchwalił jednorazową dotację na budowę szpitala ewangelickiego w wysokości 5 000 złotych reńskich oraz roczną subwencję w wysokości 500 złotych wypłacaną od momentu uruchomienia zakładu. Referując wniosek o dotację ks. Haase tłumaczył, że „szpital, który gmina ewangelicka zamierza założyć, ma na celu uzupełnienie cieszyńskiego szpitalnictwa i zaspokojenie całkowite wszystkich jego potrzeb w tym względzie, zarazem jednak za względu na swe położenie, rozmiary, urządzenie i opiekę lekarską służyć za wzór dla innych mniejszych miast (…) Stojąc na stanowisku najczystszej humanitarności szpital ten da opiekę lekarską cierpiącym bez różnicy narodowości i wyznania, najuboższym i takim osobom, które w życiu swoim przyzwyczajone są do pewnego komfortu”. Była to pierwsza, ale nie ostatnia prośba o subwencję skierowana do Sejmu Śląskiego. Kolejne wnioski pojawiać się będą w latach późniejszych i nigdy nie będą odrzucane! Ks. Haase był jednym z najbardziej wpływowych polityków tej części monarchii. Po zakupie przeszło dwuhektarowej parceli na Górnym Przedmieściu rozpoczęto prace budowlane wiosną 1888 roku. Nad ich przebiegiem czuwał komitet pod przewodnictwem ks. Haasego, nadzorowany przez gminę ewangelicką, która zobowiązała się do wypłacania od roku 1889 corocznie 500 złotych reńskich na utrzymanie szpitala. Zarząd szpitala, wedle statutu, sprawować miało kuratorium złożone z przewodniczącego – ks. Haasego, przedstawiciela Wydziału Krajowego w Opawie, burmistrza Cieszyna, dyrektora szpitala, przełożonej diakonis oraz 8 członków zboru cieszyńskiego. Zatwierdzane w Opawie projekty pawilonów sporządził niezwykle uzdolniony cieszyński architekt Alois Jedek. I tu konieczna jest uwaga natury estetycznej – zaprojektowane przez niego budowle, służące konkretnym celom, były też wspaniałymi przykładami historyzującej architektury Śląska Austriackiego ostatniej ćwierci XIX wieku."
2020-04-04 08:32:24
krzysztof.nn: "Allgemeines Krankenhaus der Evangelischen Kirchengemeinde in Teschen (Szpital Powszechny Gminy Ewangelickiej w Cieszynie) został poświecony 14 czerwca 1892 roku. Tak opisywał to wydarzenie „Nowy Czas”: „Uroczyste poświęcenie i otwarcie powszechnego szpitala tutejszego zboru odbyło się we wtorek przy sprzyjającej pogodzie. Na uroczystość tę przybyli dostojni goście, zastępcy i reprezentanci nie tylko władz publicznych i wojska, ale i austryackiego parlamentu, ministerstwa, sejmu i wydziału krajowego, a nawet i reprezentanci stowarzyszenia Gustawa Adolfa. Z miasta samego bez różnicy wyznania, z gmin zborowych, a nawet z sąsiednich zborów przybyło ludności przeszło 4 000 osób. Z wieży kościelnej i od bramy szpitalowej powiewały chorągwie, zapowiadające niby, że Bóg dopomógł wielkiemu przedsięwzięciu, którego urzeczywistnienie niejednemu zdawało się z początku czczem marzeniem i prawdziwą niemożnością. Dostojni goście i zborownicy zgromadzili się w uroczyście przystrojonym kościele, kędy nabożeństwo o 10. godzinie najprzód w niemieckim, potem zaś także w polskim języku się odbywało. Najsamprzód odśpiewał zbór pieśń kościelną: ‘Bogu chwała w wysokości’, poczem przewielebny superintendent ks. dr Haase w asystencyi przewielebnego szląskiego seniora księdza Krzywonia i wielebnego księdza Arnolda Źlika do ołtarza byli przystąpili a przewielebny superintendent do zgromadzonych gości wypowiedział wzniosłą dłuższą przemowę, wyraziwszy im podziękowanie za uczczenie zboru i dobrej sprawy swą obecnością i za uświetnienie uroczystości. Po poświątce w niemieckim języku i po modlitwie odśpiewał zbór chorał: ‘Miłosiernym bądź dla brata’, a przewielebny ksiądz superintendent, wystąpiwszy na ambonę, przemówił wzniosłemi słowy do polskich zborowników o znaczeniu tej dzisiejszej uroczystości, o wybudowaniu z pomocą bożą tego wielkiego dzieła (…) Dostojny kaznodzieja zalecił z powstania tego zakładu brać sobie zawsze przykłady, jaka to miłość i zgoda powinny być pomiędzy wszystkiemi narodami i wyznaniowościami, błogosławiąc szpitalowi, lekarzowi, dyakoniskom, chorym i w ogóle wszystkim przyjaciołom tego zakładu, nie przepomniawszy złożyć i dzięki szczere wszystkim ofiarodawcom, którzy czy wielkim czy też małym datkiem dla szpitala się przyczynili modląc się do Boga, ażeby łaska Pańska ich za to sowicie tak doczesną jak wieczną szczęśliwością obdarzyć raczyła. Po zmówionej jeszcze modlitwie, polecając zakład ten opiece i opatrzności boskiej, zapowiedział jeszcze przewielebny arcypasterz otworzenie i poświątkę szpitala. Po przemowie tej zaśpiewał zbór pieśń: ‘Nuż Bogu dziękujmy’, zaczem zakończono nabożeństwo kościelne modlitwą i błogosławieństwem, wypowiedzianym przez wielebnego ks. Arnolda Źlika i hymnem ludowym. Ludność rozeszła się w najlepszym porządku z kościoła, poczem odbywały się oględziny szpitala najprzód ze strony gości, potem o trzeciej godzinie przez zborowników, którzy o wzorowem urządzeniu jak najlepiej się przekonali. Na koniec odbył się wspólny objad w ratuszowej sali, przy którym wnoszono toasty na cześć Najjaśniejszego Pana, na przewielebnego ks. superintendenta, na zbór, na wysoki Sejm szląski i na licznych dobrodziejów szpitala.”
2020-04-04 08:32:41
krzysztof.nn: "Pierwszy pacjent przyjęty został do szpitala sześć dni po jego otwarciu, 20 czerwca 1892 roku. Ks. dr Haase poświęcił prawie 10 lat na urzeczywistnienie swego planu i doprowadził go do świetnego finału, za co między innymi został wyróżniony medalem i dyplomem honorowym na wystawie przemysłowej w Chicago w 1893 roku. Z kolei Wydział Gminny Cieszyna włączył go w poczet Honorowych Obywateli Miasta. Zgodnie z pierwotnymi założeniami pod auspicjami zboru ewangelickiego powstał nowoczesny zakład leczniczy przyjmujący pacjentów bez względu na narodowość, język i wyznanie. Tylko w ten sposób, jak twierdził ks. Haase, będzie on mógł zasłużyć na miano „prawdziwie ewangelickiego”: „W szpitalu tym ma mieszkać i rządzić miłość chrześcijańska. Każdy chory bez względu na to, do jakiej narodowości należy, jakiej jest religii i wyznania, ma znaleźć przyjęcie życzliwe. Dla każdego ma to być miejsce pokoju, opieki dla ciała, pociechy dla duszy, pokrzepienia dla serca. Nie może być tam mowy o jakimś ataku na wyznanie chorego, o jakiemś niepokojeniu jego sumienia”. Należałoby rzec, że szpitale elżbietanek i bonifratrów bynajmniej nie stroniły od innowierców. Co więc stanowiło o odmienności nowej lecznicy? Oprócz, rzecz jasna, najnowocześniejszego wyposażenia, na które mógł pozwolić sobie w tej sytuacji szpital ewangelicki, u wezgłowia pacjenta widniała odtąd informacja nie tylko odnosząca się do jego nazwiska, wieku, daty przyjęcia i rozpoznania, ale również i jego wyznania, co ułatwiać miało kontakt z osobą duchowną, a więc zapobiegać niepokojeniu pacjenta przez duszpasterza innej religii. Co więcej, na terenie szpitala obowiązywał absolutny zakaz konwersji!"
2020-04-04 08:32:57
krzysztof.nn: "Nie obyło się bez ostrych słów krytyki, które muszą towarzyszyć przedsięwzięciom tej skali. Prasa katolicka uparcie obwiniała ks. Haasego o podsycanie konfliktów wyznaniowych. Część protestantów z kolei rozgoryczona była faktem, że nie będzie to szpital przeznaczony wyłącznie dla wyznawców luteranizmu; że jako szpital powszechny będzie on przyjmował również katolików i żydów. Zaś polski obóz narodowy stanowczo krytykował niemiecki charakter szpitala. To ostatnia kwestia podnoszona będzie aż do roku 1930, kiedy po 38 latach przejdzie na emeryturę pierwszy dyrektor szpitala. A był nim młody chirurg rodem z okolic Salzburga, dr Hermann Hinterstoisser (notabene katolik!). Dzięki tej wyjątkowej postaci szpital cieszyński stanie się placówką wzorcową, modelową, zapewniającą opiekę medyczną na najwyższym poziomie. Przez kolejne dekady dr Hinterstoisser sprawował będzie również funkcję ordynatora oddziału chirurgicznego i ginekologicznego, przeprowadzając setki operacji i uzyskując status jednego z najlepszych austriackich chirurgów. Wzrastająca ilość przyjmowanych pacjentów oraz operacji przeprowadzanych przez dr Hinterstoissera doprowadziła już po trzech miesiącach do konieczności zatrudnienia dwóch lekarzy asystentów: dr Konrada Friedmanna, syna cieszyńskiego rabina obwodowego, oraz dr Stefana Rogoyskiego, szlachetnie urodzonego Polaka rodem z Krakowa. Opiekę nad chorymi sprawowały wykwalifikowane siostry diakonisy, początkowo z domu weimarskiego, potem bielskiego. W pierwszym półroczu funkcjonowania szpital przyjął pół tysiąca chorych, z czego 31 osób zmarło. Pośród pacjentów 244 było ewangelikami, 225 katolikami, a 29 żydami."
2020-04-04 08:33:18
krzysztof.nn: "Stale rosnąca liczba chorych, która w roku 1900 sięgnęła 1700 przyjęć, przy czym katolicy przewyższali już dwukrotnie liczbę ewangelików, doprowadziła kuratorium szpitala do podjęcia decyzji o rozbudowie. Na ten cel zebrano 251 000 koron austriackich, która to suma została uzupełniona kolejną subwencją w wysokości 40 000 koron, uchwaloną na wniosek ks. Haasego przez Sejm Śląski. W roku 1901, na dokupionej już wcześniej dwuhektarowej parceli, pojawił się nowy pawilon zakaźny, współfinansowany przez władze miejskie Cieszyna, a na początku roku 1902 został oddany do użytku drugi pawilon chorych, zwany Domem Vossa (Graf Voss Haus) z racji wysokiej sumy, jaką przekazał na ten cel baron Voss-Dölzig z Berlina. Liczba łóżek wzrosła tym samym ze 120 do 160. Poza drugą salą operacyjną szpital wyposażony został m.in. w aparat rentgenowski. "
2020-04-04 08:33:58
krzysztof.nn: "Powiększony zakład leczniczy wymagał coraz większych nakładów, jego utrzymanie przekraczało niestety możliwości ewangelickiego zboru. Ponadto ks. Haase podupadł na zdrowiu i nie był już w stanie kontynuować swej misji. W roku 1902 rozpoczęły się więc negocjacje w sprawie upaństwowienia szpitala, w maju tego roku gmina ewangelicka ostatecznie zatwierdziła przekazanie szpitala Wydziałowi Krajowemu w Opawie. Umowa dotycząca przejęcia placówki nie objęła wielu postulatów zboru cieszyńskiego, m.in. jego dalszego wpływu na funkcjonowanie szpitala. Ostatecznie 4 kwietnia 1903 roku szpital został podporządkowany administracji opawskiej jako Schlesisches Krankenhaus (Szpital Śląski) z zastrzeżeniem, że na wieczne czasy utrzyma charakter międzywyznaniowy. Personel przejętego zakładu stanowiło wówczas oprócz prymariusza, dyrektora H. Hinterstoissera, trzech lekarzy sekundariuszy: Karl Schmid, Franz Groer oraz Walter Karell. Opiekę nad chorymi sprawowało 18 diakonis z przełożoną Anną Kukucz. Liczba przyjęć w roku następnym, 1904, wyniosła 2 270 chorych, z których 163 osoby zmarły. Ilość przeprowadzonych operacji wyniosła 1 142. Będąc najważniejszym zakładem leczniczym wschodniej części Śląska Austriackiego, cieszyński szpital traktowany był przez Wydział Krajowy w sposób wyjątkowy i wkrótce rozpoczęła się dalsza jego rozbudowa."
2020-04-04 08:34:11
krzysztof.nn: "W roku 1908 Sejm Śląski, w którym ks. dr Haase zasiadał przez 38 lat, w uznaniu jego zasług podjął decyzję o wystawieniu mu pomnika, na co przeznaczono z budżetu krajowego 10 000 koron austriackich. Popiersie założyciela szpitala wykonał Jan Raszka, rzeźbiarz urodzony w Ropicy, który w okresie międzywojennym zasłynie jako autor statuy księcia cieszyńskiego Mieszka I i pomnika śląskich legionistów, czyli słynnej Ślązaczki przed cieszyńskim zamkiem. Pomnik ks. dr Theodora Haasego odsłonięty został w maju 1912 roku w sąsiedztwie szpitalnej bramy. W roku 1938 popiersie ks. Haasego zostało usunięte z cokołu i złożone w suterenie jednego z pawilonów. Rok później, we wrześniu 1939 roku, pomnik powrócił na swe pierwotne miejsce, by ponownie opuścić je po zakończeniu II wojny. Od 1952 roku rzeźba wraz z trzema płaskorzeźbami, zdobiącymi pierwotnie cokół pomnika, znajdowała się w Kościele Jezusowym. 18 czerwca 2012 roku, podczas obchodów 120-lecia uruchomienia szpitala, a po stu latach od odsłonięcia tegoż pomnika, ks. Haase powrócił do Szpitala Śląskiego. Jako że czasy są już inne, popiersie nie wróciło na pierwotny cokół, ale znalazło się w hallu głównego pawilonu. I tam jest jego miejsce."
2020-04-04 08:35:31
krzysztof.nn: Zasługą T. Haase było nie tylko zebranie funduszy na budowę, ale i stworzenie jednego z najnowocześniejszych w ówczesnych czasach, znanego i podziwianego w całych Austro-Węgrach szpitala w Cieszynie. Niebagatelną rolę w sukcesie Szpitala odegrał jego pierwszy i długoletni - aż do odwołania z przyczyn politycznych przez władze II RP w 1927 - lekarz rodem z okolic Salzburga, uczeń takich wiedeńskich sław medycznych jak profesorowie Theodor Billroth czy Rudolf Chrobak, dr Hermann Hinterstoisser.
2020-04-04 08:49:54
czesiohill: krzysztof.nn: dzięki za wykład. Potrzebny.
2020-04-04 08:52:09
doler: Świetnie że niektórzy żyją historią...ale w życiu trzeba kierować sie tym co będzie a nie było. Nie ma znaczenia co kto i kiedy liczy sie teraz. Nierozumiem zwrotu ze ewagelicy dbaja o szpital od ponad 100 lat? Wydaje mi sie że od 1945 to szpital państwowy i panstwo a teraz powiat lozy pieniadze na jego utrzymanie. I w życiu nie przyszło mi by zeby dzielić ludzi na ewangelikow, jechowych, adwentystow czy katolików. Miarą czlowieka jest jakim jest czlowiekiem a nie czy w cos wierzy lub nie. Rozpatrywanie i podział ludzi na kat. ewan. jech itd jest prymitywny. Dobroć, czynność nie ma etykietki.
2020-04-04 09:49:34
donekT: Pupilek próbuje wykorzystać każdą nadarzającą się sytuacje, aby szczuć poszczególne społeczności względem siebie, próbować eskalować nienawiść, prowokować i dzielić, najbardziej w odniesieniu do podziałów wyznaniowych. Nie czyni tego zresztą pierwszy i pewnie nie ostatni raz. Nie pozostaje nam nic innego, niż współczuć tak bardzo cynicznej i zakłamanej (ZAŁGANEJ) postaci.
2020-04-04 10:00:12
donekT: PS Szkoda, iż tekst jest przedstawiony wybiórczo, chociażby poparty jest na niewyczerpującej bazie źródłowej, nie przedstawia kontekstu, nie zawiera informacji o późniejszych inwestycjach, np. poczynionych przez Hrabinę Gabrielę von Thun und Hohenstein, wyznanie hrabiny pozostawiam w gestii sprawy indywidualnej. Jak można zauważyć, dla niektórych, zwłaszcza tych przedstawiających się jako rzekomo "postepowi", wyznanie ma znaczenie, co stanowi ewidentny przejaw skołtunienia.
2020-04-04 11:16:52
stefanbbn: krzysiu milo ze przypominasz o histori szpitala cieszynskiego,jako ewangelik czytalem to historie z zainteresowaniem i uznaniem ze sie o tym pamieta.Wiekszosc z forum zna nasz szpital cieszynski i tym samym zdaje sobie sprawe jak wazna jest kazda zlotowka,tylko razem wszyscy chrzescianie i niewierzacy mozemy wzajemnie pomoc.Inicjatywa jest piekna i religia nie ma tutaj znaczenia.Szpital jest nasz wszystkich mieszkancow Slaska Cieszynskiego -dbajmy o ten szpital wszyscy.
2020-04-04 13:44:16
św. Patryk: Można by pomyśleć, że jest tu 6 czy 7 takich, co ich w oczy kole prawda o historii cieszyńskiego szpitala i dlatego klikają te tekst na minus - ale ja mam wrażenie, że to co najwyżej jeden czy dwóch trollujących maniaków z wieloma kontami na ox, dobrym przykładem donek/bronek/romuald/politykier itd, itp etc.
2020-04-04 13:48:14
św. Patryk: zamiast spaceru tę lekturę polecam: www.szpitalslaski.pl/index.php/2015-03-11-15-17-52/historia-szpitala
2020-04-04 14:41:57
donekT: krzysiu+ Już wystarczy tej próby nieudolnego propagowania nienawiści z Twojej strony, bo Ci jeszcze ciśnienie podniesienie a w Twoim wieku, to raczej nie jest wskazane. Lepiej się dołóż // https://pomagam.pl/en9pch99?fbclid=IwAR2HlyzTNJ92KohfFSAKsBJn3-h2b8UQ7nqsk6q5VFpV1tKulEF98cgenAE // Z pewnością to bardziej się przysłuży cieszyńskiej placówce niż lansowana z Twojej strony propaganda jak zwykle obliczona na określony efekt. Cieszyński szpital służy pomocom nam wszystkim, bez względu na wyznanie (jego brak), kolor skóry, czy narodowość. Co do historii, szkoda, iż tej nie odróżniasz od narracji. Per analogiam, to tak, jakby ktoś pisał o związkach wyznaniowych w Polsce i ograniczał się do "rewelacji" przedstawianych przez "FiM"...
2020-04-04 14:43:22
donekT: PS Jak już, o ile, poczynisz jakąś wpłatę lub pomoc innego rodzaju, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę.
2020-04-04 16:10:00
Andrzej Dupa: no tak, biskup Pindel i kapłani z jego diecezji już swoją nagrodę odebrali - dokładnie jak ci ewangeliczni obłudnicy
2020-04-04 16:25:11
św. Patryk: doler - może o tym nie masz pojęcia i nigdy cię to nie interesowało, ale nie da się i nie ma sensu umniejszać zasług społeczności ewangelickiej, to oni ufundowali, zbudowali i rozwinęli na wysokim poziomie cieszyński szpital, po dziś dzień i od wielu dekad społeczność ewangelicka nadal dba i troszczy się o niego, kto zna choćby działalność Fundacji Zdrowia Śląska Cieszyńskiego wie o czym piszę - oczywiście, że dziś nie tylko ewangelicy angażują się dla dobra szpitala, tym bardziej w sytuacji jaka jest to dobra okazja by wszystkim tym ludziom za ich starania podziękować - co ja niniejszym w swoim imieniu czynię
2020-04-04 19:05:15
donekT: krzysiu+ A czy kuria w związku z ze swoim gestem liczy na jakąkolwiek korzyść? Właśnie? Boli Cię to krzysio+? Nawet sam oczekiwałeś ze strony kurii tego rodzaju kroku, zatem zostałeś poinformowany, za co człowiek kultury jeszcze podziękowałby. Udowodniłeś krzyszio+ tylko twoje własne ZAKŁAMANIE i dążenie do epatowania NIENAWIŚCIĄ z Twojej strony. Lepiej spójrz na siebie, bo faktycznie sam sobie zaszkodzisz na zdrowiu. A kto neguję rolę jakiejkolwiek społeczności? Faktycznie wszystko dobrze z Twoim zdrówkiem krzysio+? Nienawiść jest uleczalna.
2020-04-04 19:50:06
doler: Sw.Patryk masz jakąś obsesje wyznaniowa? Ja mam głęboko w d... w co kto wierzy to jest myślenie prymitywne. Czy nie znam historii szpitala? Znam doskonale ale tak jak juz padło to słowo "historia" nie obchodzi mnie co bylo kiedyś, jesteśmy tu i teraz. Szpital działa od 75 lat albo dłużej z podatków obywateli a nie jakiejś grupy wyznaniowej. A jeśli chodzi o Fundacje ZŚC to szczerze nawet niewiedzialem ze to jakaś "wyznaniowa" fundacja. Od dawna przekazuje tam 1% podatku i co teraz czy to oznacza ze teraz jestem ewangelikiem? A jestem niewierzący. Tak samo wplaca tam z podatku moja siostra i kolega ktorzy nie sa ewangielikami... I co teraz. To znaczy ze całą zasluga zostanie przypisana ewangelickiej fundacji a pieniadze pochodzą od nie ewagelikow? Dlatego mowie wiara to zło, od tysiącleci powoduje tylko same krzywdy, wojny, morderstwa i wyzysk ludzi. Dobro do mnie nie ma pochodzenia czy wiary. Chęć niesienia pomocy nie wiąże sie z wyznaniem czy światopoglądem.
2020-04-04 21:13:54
św. Patryk: "2020-04-03 19:39:05 lampard: a ile dali luteranie?" - doler, gdybyś tak szybko potrafił czytać jak klikać oszczędziłbyś sobie niepotrzebnej fatygi, ja tylko temu pokręconemu gościowi pokazałem jak się sprawy mają skoro pytał - na marginesie, ja też mam w dupie kto w co wierzy, i podobnie jak ty uważam że każda wiara to diabelski wynalazek
2020-04-04 22:44:54
donekT: krzysio+, zaściankowy lokalny KORYFEUSZU CHÓRU NIENAWISTNIKÓW, czołowy portalowy kołtunie: zacytowałeś wypowiedź niejakiego 2020-04-03 19:39:05 lampard: a ile dali luteranie?" 1) Nikt nie neguje, że zacytowana wypowiedź nie jest na miejscu i nie powinna się pojawić, 2) zacytowana przez Ciebie krzysio+ wypowiedź, błyskawicznie została potępiona. 3) Zacytowana wypowiedź w żaden sposób nie neguje wkładu jakiejkolwiek społeczności. 4) SKĄD WIESZ, JAKIEGO WYZNANIA JEST NIEJAKI LAMPARD? Może jest innego wyznania niż Ty krzysio+ założyłeś (na jakiej podstawie?), zatem dlaczego czynisz bezpodstawne i fałszywe założenia i dlaczego zaatakowałeś inną społeczność? Do czego w twoim założeniu krzysio+ ma prowadzić Twoje krzysio+ epatowanie nienawiścią? 5) Nikt nie wie, nie jest nawet w stanie określić, ile dali członkowie poszczególnych wspólnot wyznaniowych. Twoje NIENAWISTNIKU krzysio+ wypowiedzi są w pierwszej kolejności BEZPRZEDMIOTOWE i aż ociekają NIENAWIŚCIĄ i NIETOLERANCJĄ. Wstydź się krzysio+! Śląsk Cieszyński się Ciebie krzysio+ wstydzi!- Zapomniałbym: NIHILIŚCI i Neomarksiści nie uznają pojęcia wstydu! Nawet honoru nie masz!
2020-04-04 22:48:56
donekT: PS Twierdzisz, jakoby wyznanie nie odgrywało dla Ciebie krzysio+ żadnej roli? Tymczasem co rusz przyklejasz łatki wyznaniowe (często bezpodstawnie) i jeszcze dodajesz swoją subiektywną krzywdzącą ocenę, epatujesz NIETOLERANCJĄ I NIENAWIŚCIĄ, próbujesz tworzyć STEREOTYPY. Typowy przykład bywalca cieszyńskiej przykopy, wykazującego postawę anty-OŚWIECENIOWĄ.
2020-04-05 00:45:33
jasper: donek, doczytaj, przemysl, a potem dlugo nic nie pisz !
2020-04-05 01:07:05
donekT: jasper-Q, Wnioskowanie logiczne prezentowanych treści ewidentnie wskazuje, iż w komentarzach pod tym artykułem możemy podejrzewać NIEUDANĄ PRÓBĘ PROWOKACJI, skierowaną w stronę skłócenia poszczególnych społeczności- być może ktoś CELOWO próbował nieudanie zainicjować niezgodę, nawet później z uporem próbował nieudolnie i bezskutecznie szczuć i zainicjować konflikt, oparty o emocje. Nie pierwszy i nie ostatni raz, jak podejrzewam. Wystarczy prześledzić wypowiedzi i przeanalizować treści. SIEWCY NIENAWIŚCI po raz kolejny powinni otrzymać BANA!
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: