Czy będzie minister z Wędryni?
We wtorek po południu Jerzy Cieńciała spotkał się z Rusnokiem w Willi Kramářa w Pradze. Po skończeniu rozmów powiedział dziennikarzom, że otrzymał propozycję objęcia posady ministra przemysłu i handlu.
– Z jednej strony to duże wyzwanie i szansa, z drugiej ogromna odpowiedzialność. Już teraz jestem obarczony całą masą obowiązków. Znamy romantyczne hasło „Mierz siły na zamiary, nie zamiar podług sił”, lecz nie wiem, czy tylko nim można się kierować – powiedział w środę Cienciała w rozmowie z „Głosem Ludu”.
Rektor Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości jest równocześnie członkiem Rady Nadzorczej Huty Trzynieckiej, prezesem zarządu Czesko-Polskiej Izby Handlowej, wiceprezydentem Związku Przemysłu i Transportu oraz członkiem Rady Rządu RC ds. Badań, Nauki i Innowacji.
- Dzwonią do mnie ludzie z naszego regionu – z huty, z PZKO – i przekonują mnie, bym przyjął tę propozycję, ale muszę się nad tym dobrze zastanowić – dodał kandydat na ministra. – Sytuacja tego rządu jest niezwykle skomplikowana, nie wiadomo, czy w ogóle będzie mógł działać, nie wiadomo, jak zachowa się parlament – stwierdził jednak Cieńciała, dodając, że daje sobie czas do namysłu do czwartku lub piątku.
Głos Ludu - Gazeta Polaków w Republice Czeskiej
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
