Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Cieszyn z budżetem na przyszły rok

Większością głosów cieszyńscy radni przyjęli budżet na 2021 rok.

Przed głosowaniem rozgorzała długa dyskusja. Jednym z jej wątków była kwestia poruszona przez radnego Rafała Foltyna. - Zadłużenie miasta Cieszyn na 31.12.2018 roku wynosiło 41 302 133 zł. Zadłużenie na 31.12.2019 - 53 519 737 zł. Prognozowane zadłużenie na 31.12.2020 - 69 082 610 zł. To fakty, które mówią same za siebie i nie można mówić, że koronawirus przeszkodził. Nie rozumiem, dlaczego nie robimy cięć, nie przeprowadzamy audytu - podkreślał.

Do jego wyliczeń odniosła się Gabriela Staszkiewicz. - Dług publiczny w 2014 roku wynosił 67 mln zł przy budżecie 130 mln zł. W tej chwili mamy 240 mln zł w budżecie, a dług publiczny jest na podobnym poziomie. W 2015 roku dług wynosił 60 mln zł, 2016 roku - 62 mln zł, a w 2017 i 2018 rzeczywiście nastąpiło obniżenie długu publicznego, są to jednak wyliczenia pewnych wskaźników, nad którymi pochylaliśmy się jako radni poprzedniej kadencji z burmistrzem Macurą i decydowaliśmy, czy pewne inwestycje wstrzymać, czy je realizować - mówiła burmistrz miasta.

Innym istotnym omawianym przez samorządowców zagadnieniem były właśnie inwestycje. - To prawda, że mamy przed sobą bardzo trudny budżet. To, że mamy zadłużenie - to też prawda. Myślę jednak, że pani burmistrz dokonała świadomego wyboru. Możemy albo nie robić nic i stać w miejscu, albo inwestować. Inwestycje w naszym mieście idą, moim zdaniem, w bardzo dobrym kierunku: obniżenia kosztów utrzymania miasta. Oświetlenie po modernizacji będzie tańsze, wymiana komunikacji też, bo autobusy elektryczne będą tańsze w eksploatacji, na budowę fotowoltaiki, na którą czekałem 10 lat, mamy w budżecie milion złotych, który w ciągu 5-6 lat się zwróci - mówił radny Czesław Banot.

- Czytając budżet, gdzie główny akcent postawiony jest na inwestycje, bez wyraźnego wskazania powiązania tychże z pozostałymi wartościami gwarantującymi zrównoważony rozwój, trudno uznać, że myślimy o tym samym. Przypomnę, że zrównoważony rozwój opiera się na dążeniu do osiągnięcia jak najlepszego wyniku ekonomicznego przy jednoczesnym poszanowaniu środowiska naturalnego i rozwoju społecznego - analizowała z kolei Joanna Wowrzeczka.

Staszkiewicz, odnosząc się do kwestii dużych nakładów na projekty miasta, wspomniała o żądaniach radnych. - Oczywiście, możemy nie brać miliona złotych kredytu za zrobienie remontu Cieślarówki, ale to są państwa wnioski do budżetu. Modernizacja stadionu - myślę, że nie ma mieszkańca Cieszyna czy okolic Cieszyna, który nie śmieje się z jego wyglądu - ten projekt, który został stworzony jeszcze w trakcie poprzedniej kadencji, sama za nim głosowałam, będzie w końcu realizowany, a to kolejne 5 mln zł przeznaczone na to, czego państwo sobie życzycie - zaznaczała.

- Ponad 50% wszystkich wniosków radnych, z wszystkich klubów, zarówno z prawej i lewej strony, zostało w tym budżecie uwzględnionych. Nie jest to budżet "na przeczekanie". To budżet, który może spowodować dalszy rozwój miasta - dodał Remigiusz Jankowski, przewodniczący rady.

Ostatecznie za przyjęciem uchwały głosowało trzynastu radnych, czworo było przeciwnych, troje wstrzymało się od głosu, a jeden nie oddał głosu. Imienne wyniki dostępne są tutaj. Pełne nagranie z sesji znaleźć można tu.

KR

źródło: ox.pl
dodał: Krzysztof Rojowski

Komentarze

28
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2020-12-19 09:23:45
politykier: Może przy okazji radni cieszyńscy pochylą się nad losem mniejszości polskiej w Niemczech?
2020-12-19 09:25:02
politykier: Dla porównania: 1) Mniejszość niemiecka w Polsce jest najliczniejsza (jeżeli mowa o mniejszościach narodowych), deklarowana jest przez 144 tys. osób, korzysta z szerokiego katalogu praw, ma prawo do zakładania własnych organizacji o charakterze kulturalno-oświatowym, zagwarantowane w polskim prawie, wystawia WŁASNĄ listę w wyborach (co dobrze świadczy o ich położeniu w Polsce) a PRZEDSTAWICIEL MNIEJSZOŚCI zasiada w polskim parlamencie. Wbrew obiegowym opiniom, przedstawiciele mniejszości są głównie katolikami, przynajmniej formalnie; 2) Mniejszość polska w Niemczech, nie jest tą najbardziej szanowaną spośród innych mniejszości narodowych w Niemczech, Polaków dystansują, chociażby Łużyczanie. Nie jest też najliczniejsza, zdaje się, że najwięcej jest Turków, około 2,5 mln osób. Jeżeli chodzi o mniejszość polską w Niemczech, liczy około 2 mln osób i stanowi 2,5% wszystkich niemieckich obywateli. Pomimo tego faktu, jaki przedstawiciel mniejszości polskiej zasiada z niemieckim parlamencie? Polacy w Niemczech w przeciwieństwie do Niemców w Polsce (zwrócić uwagę na proporcje), nie posiadają szczególnych praw mniejszości, MAJA TRUDNOŚCI W REALIZACJI NAUKI W OJCZYSTYM JĘZYKU, nie ma zgody niemieckich władz na zamieszczanie tablic informacyjnych i nazw ulic w języku polskim (w Polsce mniejszość niemiecka ma do tego prawo, 19 gmin woj. opolskiego i 3 gminy woj. śląskiego), Polacy nie mają swego reprezentanta w Parlamencie Niemieckim.
2020-12-19 09:26:05
politykier: Co w zakresie polepszenia położenia mniejszości polskiej w Niemczech czynią polscy politycy (w tym radni gminni), a zwłaszcza EUROposłowie, którzy mogą posługiwać się narzędziami, jakimi dysponuje UE?
2020-12-19 16:31:29
św. Patryk.: donusiu, oczywiście że pochylimy się nad mniejszością - esbeckich kapusiów, TW-leśniczych poupychanych w stanie wojennym przez SB po nadleśnictwach w całej Polsce, a u nas choćby w Zebrzydowicach
2020-12-19 18:01:41
wislanin135: Szanowny Uzytkowniku "Polityker" itp. Niemcy na Slasku, czy Mazurach zyja tam od stuleci, Problem polega chyba na tym ze Polacy w Niemczech to imigranci w pierwszym lub drugim pokoleniu. W Niemczech za mniejszosci narodowe uwaza się grupy obywateli, ktore tradycyjnie pochodzą z terytorium Republiki Federalnej Niemiec. Na stronie pelnomocnika rządu federalnego do spraw przesiedlenców i mniejszości narodowych mozna przeczytac, ze chodzi o pobyt "od wiekow" na niemieckich ziemiach. Te kryterium, wedlug rzadu RFN, spelniaja tylko cztery mniejszosci: dunska, serboluzycka, fryzyjska oraz niemieccy Romowie i Sinti. Niemcy akcentuja, ze prawie wszyscy Polacy przybyli na niemieckie terytorium w drodze migracji, a zatem nie podlegaja szczegolnej ochronie jako mniejszosc.
2020-12-19 20:57:24
politykier: To nie oznacza, iż uczciwe jest np. tworzenie TRUDNOŚCI W REALIZACJI NAUKI W OJCZYSTYM JĘZYKU. A w jaki sposób Serbołużyczanie znaleźli się na terytorium Państwa Niemieckiego???
2020-12-19 21:23:03
wislanin135: . A w jaki sposób znalezli sie Polacy w Wilnie czy we Lwowie...
2020-12-19 21:25:36
Antykler Forte: to ja wam powiem w jaki sposób znalazł się kościół rzymski w Polsce - gwałtem, mordem, szantażem, na mieczach przyniesiony
2020-12-19 22:21:42
politykier: krzy-sio+wislanin135 poprzez UNIĘ...
2020-12-19 22:26:21
politykier: Na jakiej podstawie i w jaki sposób Państwo Niemieckie zajęło tereny zamieszkane przez Serbołużyczan (którzy stali się mniejszością na swoim własnym terenie) i co się stało z Obodrytami i Wieletami? Niemcy nie powinni wycofać się za Łabę i Soławę i zwrócić Serbołużyczanom niepodległość?
2020-12-19 23:05:45
politykier: Zdaje się, że tereny obecnego Berlina niegdyś stanowiły polskie lenno. Od czego wywodzi się nazwa Brandenburgia? Czyż czasem nie od słowiańskiej nazwy? Prusy, przewodzące zjednoczeniu Niemiec także stanowiły dzieło Polski. A dziś mniejszość polska w Niemczech traktowana jest gorzej od innych. To się nazywa wdzięczność i wzajemność.
2020-12-20 06:16:43
stefanbbn: politykier jak zwykle interpretacja wspolnej europejskiej histori zalezy od miejsca zamieszkania i czasu od ktorego chce sie interpretowac .Dlaczego nie piszesz ze przed slowianami na dzisiejszym naszym terytorium zyly sobie nad Wisla czy Odra plemiona germanskie ktore w czasie przemieszczania sie kilkaset lat byly obecne na naszych terenach a slowianie w tym czasie byli daleko na wschodzie.Nazwa Slask pochodzi zreszta od germanskiego pleniona Silinger---czesci wiecej znanemu plemiona Wandali.Dlatego dla mnie nasz wspolny kontynent jest dopiero poprzez Unie Europejska sprawiedliwy.Polacy w Niemczech maja jako obywatele Uni pelne prawa i obowiazki jak Niemcy za wyjatkiem praw wyborczych--zreszta w wyborach komunalnych obywatele Uni biora udzial.Politykier moze przyszedl czas zeby nareszcie skonczyc z bezpodstawnymi pretensjami czy zadaniami wobec innych narodow a zajac sie tym co nas laczy a nie dzieli.Polakom w Niemczech nie dzieje sie zadna krzywda i jesli chca to maja swoje zwiazki kulturalne msza po Polsku jest w kosciolach niemieckich czyms oczywistym, sa gazety polskie, polskie kulturalne zwiazki ktore sa dotowane przez panstwo niemieckie itd itd.Wzmianowani przez ciebie Serboluzyczanie-wbrew naszym oczekiwaniom nie przyznaja sie do zadne formy polskosci .Zreszta mamy czas Swiat Bozegonarodzenia gdzie POKOJ i POJEDNANIE nie powinny byc tylko pustymi slowami.
2020-12-20 12:40:07
politykier: stefanbbn, A kto tu twierdzi, czy oczekuje, iż Serbołużyczanie są Polakami? Koncepcje państwowości niemieckiej od wieków rozwijają się na płaszczyźnie lokalnej lub imperialnej. Zatem Niemcy w znaczeniu państwo w swej historii są rozbite na szereg państewek lub tworzą uniwersalny twór, którym próbują objąć cały kontynent i innym narzucić swoje rozwiązania. Podobnie było już milenium temu.
2020-12-20 12:40:40
politykier: stefanbbn, To co przedstawiłem, to są fakty. Wbrew temu, co prezentowała starsza niemiecka historiografia, ANTYCZNI GERMANIE nie byli NIEMCAMI! Poszczególne germańskie plemiona i związki plemienne (np. Frankowie Saliccy/Rympuarscy, czy Alamanowie) nie czuli między sobą związku, zamieszkiwali inne przestrzenie geograficzne i wzajemnie się podbijały, np. Frankowie podbili Sasów, Wizygoci Swebów, a Ostrogoci Herulów etc. Państwo Niemieckie swymi początkami sięga do organizmu wytworzonego przez Franków, w którym dopiero w 911 rządy objęła rodzima dynastia. Od 919 tron niemiecki był elekcyjny. Zamieszkujący obecne terytorium Polski Germanie nie mieli nic wspólnego z Niemcami, wbrew temu, co niegdyś twierdzili nasi zachodni sąsiedzi.
2020-12-20 12:43:30
politykier: stefanbbn, Kolejna sprawa, Polacy od wieków byli zaangażowani w budowę Państwa Niemieckiego, przelewali krew za zjednoczenie Niemiec i wzrost potęgi Prus, które powstały dzięki polskiej łasce i pod polskim patronatem. Rekrut z Polski i posługujący się polskim językiem uczestniczył w okresie 1) Wojny Siedmioletniej, finansowej przez Prusy również z obciążeniem polskich finansów, 2) Wojen Napoleońskich, 3) Wojny z Danią, 4) Wojny z Austrią, 5) Wojny z Francją, 6) Wielkiej Wojny. Polacy aktywnie uczestniczyli w Wiośnie Ludów, to Powstanie Styczniowe przez Prusy zostało wykorzystane pod Zjednoczenie Niemiec, Królestwo Prus w latach 1795-1807 pod względem etnicznym miało charakter niemiecko- polski. To Francuzi i Polacy przyczynili się do zmiany charakteru Berlina z prowincjonalnego miasta do kosmopolitycznej metropolii, wypada wskazać przykłady osób o słowiańskim pochodzeniu np. Jana Gostkowskiego, największego przedsiębiorcy okresu Fryderyka II (jako panujący nakazywał tubylczą ludność polską traktować na podobieństwo Irokezów w Ameryce), Christian Wolff (twórca pruskiej ideologii państwowej) pochodził ze Śląska, wielki polski patriota Ignacy Krasicki także oddawał swe zasługi na rzecz Prus, Bismarck miał słowiańskie pochodzenie, podobnie jak obecna Kanclerz, zdaje się, że wcześniej jej rodzina nosiła nazwisko Kaźmierczak.
2020-12-20 12:45:04
politykier: stefanbbn, Jak widzisz, Polacy nie powinni odczuwać żadnych kompleksów względem Niemców, co więcej, to Polacy brali czynny udział w tworzeniu Państwa Niemieckiego, przez które jako ludność (dawniej i dziś) byli traktowani gorzej. Polacy udzielali się w zjednoczeniu Niemiec, ginęli na pruskich wojnach, za to przez Berlin później byli wynaradawiani, przez Fryderyka II tubylcza ludność polska była traktowana per Irokezi, awans społeczny w państwie pruskim związany był z odrzuceniem korzeni. Jak można zauważyć i dziś Polacy traktowani są gorzej, pomimo faktu, iż od stuleci czynnie uczestniczą w budowaniu Niemiec. Co więcej, Polska lepiej traktuje swoją mniejszość niemiecką, niż Niemcy mniejszość polską u siebie, pomimo wielowiekowego wkładu Polaków w tworzenie i zjednoczenie Niemiec i adekwatnych różnic w proporcjach. Moim zdaniem, polityka Berlina względem mniejszości polskiej w Niemczech jest krzywdząca i niesprawiedliwa. Można odnieść wrażenie, iż mentalność Berlina względem Polaków od stuleci niewiele się zmieniła.
2020-12-20 16:25:46
stefanbbn: nie wiem skad te twierdzenia o zlym traktowaniu Polakow w Niemczech,Polacy sa normalnie traktowani jak kazdy inny obywatel Uni ,malo tego w niemieckim Bundestagu znajdziesz politykow ktorzy sa Polakami np,CDU-Pawel Ziemiak ur w 1985 roku w Szczecinie lub dosc znana poslanka od zielonych-Agnieszka Malczak ur 1985 w Legnicy, sa polskie gazety, radio w jezyku polskim,knajpy polskie, kluby polskie zwiazki sportowe czy grupy taneczne.Wiele takich polskich organizacji jest dotowane poprzez instytucje panstwa niemieckiego,jezyka polskiego moga dzieci polskie czy inne zainteresowane dzieci spokojnie na niezliczonych kursach nie tylko online ale przy polskich osrodkach kultury.Niestety to panstwo Polskie nie troszczy sie o propagowanie jezyka polskiego--np to robia doskonale Francuze w Niemczech--Polskie konsulaty czy ambasada wymawiaja sie ze nie ma forsy na kursy.Dzisiejsze Niemcy konsekwentnie propaguja i angazuja sie w przyjazn Niemiecko-Polska.Niestety od szesciu lat PIS blokuje skutecznie porozumienia, liczba dzieci na wymiany czy studentow maleje z roku na rok i to jest PIS.
2020-12-20 17:00:56
stefanbbn: Oficjalnymi językami używanymi w Organizacji Narodów Zjednoczonych są: angielski, arabski, chiński, francuski, hiszpański i rosyjski. Językami roboczymi Sekretariatu ONZ są angielski i francuskiWiększość dokumentów ONZ jest tłumaczona na sześć języków oficjalnych.W dzisiejszych Niemczech jezyk Polski jest obecny tez w szkolach--- niestety nie ma duzego zainteresowania naszym jezykiem.W 2019 okolo 10 tysiecy uczniow uczylo sie jezyka polskiego w niemieckich szkolach.Egzaminy w jezyku Polskim mozesz zdawac na Uniwersytecie Poczdam.
2020-12-20 17:07:41
politykier: stefanbbn, Piszę o MNIEJSZOŚCI POLSKIEJ W NIEMCZECH, a nie o poszczególnych jednostkach, które zdążyły się już wynarodowić lub są na drodze do wynarodowienia. CDU, CSU, SPD, NPD nie realizują interesu mniejszości polskiej, tylko interes Niemiec. Czymś innym jest sytuacja, kiedy to mniejszość ma własnego posła, dbającego o interes swojej społeczności. A to, że poszczególne mniejszości są traktowane w Niemczech różnie, odsyłam do jednej z powyższych wypowiedzi z 2020-12-19 18:01:41 wislanin135. Jednak tworzone są np. TRUDNOŚCI W REALIZACJI NAUKI W OJCZYSTYM JĘZYKU i nie tylko.
2020-12-20 17:13:59
politykier: Dziwnym sposobem, nikt nie bierze pod uwagę, że to Polacy stworzyli świeckie Prusy, które zjednoczyły Niemcy, Polacy budowali państwo niemieckie i ginęli na pruskich wojnach. W zamian do Polski importowana jest np. antifa... i zdaje się, że inni są żywo zainteresowani sytuacją wewnętrzną w Polsce, w stopniu "INGERUJĄCYM".
2020-12-20 21:35:32
stefanbbn: Szkoda ze celowo zapominasz Niemcow ktorzy przyczynili sie robia to dalej do rozwoju naszej ojczyzny.Kilka nazwisk:Fugger, Wedel, general Anders, general Franciszek Kleeberg,architekt miedzy innymi Parku Lazienkowskiego Jan Chrystian Scuch,inni architekci Schyller, Zug,malarze -Gerson, Brandy, Kogel,muzycy jak nauczyciel Chopina Jozef Elsner,naukowcy- to Oskar Kolberg, Samuel Bogumil Linde, Joachim Lelewel, zarazem przywódcy radykalnego skrzydła Powstania Listopadowego, wnuk Heinricha Lölhöffela von Löwensprung, profesora Uniwersytetu Warszawskiego i posła na Sejm,prekursorzy polskiej fotografii, Konrad Bander i Karol Bayer,totylko skromny wybor.Histori nie mozemy zmienic ale przyszlosc jest w naszych umyslach i nie widze powodu zebysmy byli przeciwni slowom biskupow polskich przebaczamy i prosimy o przebaczenie.Historia to nie tylko woz Drzymaly czy dzieci z Wrzesni,gospodarczo powodzilo sie wielu Polakom w Prusach dobrze.
2020-12-20 21:45:40
stefanbbn: robisz krzywde pani Malczak i panu Ziemiak-czuja sie POLAKAMI, sa w Bundestagu zeby budowac wspolny dom europejski angazuja sie w wspolprace z Polska
2020-12-20 21:49:35
stefanbbn: zastanow sie jakie interesy ty reprezentujesz...komu sluzy Twoje rozgoryczenie na Niemcy-dlaczego podajesz wybiorcze fakty a jestes slepy na pozytyne skutki pojednania
2020-12-20 22:02:35
św. Patryk.: próżny trud karmienie tego dętego trolla z esbeckim rodowodem
2020-12-21 06:29:34
politykier: Żeby najbardziej plujący na chrześcijaństwo krzy-sio+ nie skrytykował Kościoła za wspomniany powyżej list biskupów (bez uzgodnienia z ówczesnymi władzami), za czas, jaki Kościołowi zajęło dostosowanie administracji do zmian granic państwowych i nawiązanie stosunków dyplomatycznych z Watykanem? krzy-sio+ jest jakiś podejrzanie niekonsekwentny.
2020-12-21 06:32:45
politykier: stefanbbn, Wcale nie zapominam, porównałem położenie mniejszości polskiej w Niemczech i mniejszości niemieckiej w Polsce, asymetria jest widoczna, a niedostrzeganie wielowiekowego wkładu Polaków w tworzenie Niemiec jest smutne, ze strony konkretnych urzędów, które przywileje przyznają narodowościom, które dla Niemiec uczyniły nieporównywalnie mniej od Polaków. Nikt tu nic nie ma do Niemców jako narodu. Sam odnoszę się z ogromnym szacunkiem wobec przykładu Józefa Unruga, bohaterskiego obrońcy Helu.
2020-12-21 06:34:34
politykier: stefanbbn, Z całym szacunkiem dla wymienionych przez Ciebie parlamentarzystów, ale jak już wcześniej zasugerowałem, należą do partii etc., które docelowo reprezentują interes Niemiec, a nie mniejszości polskiej w Niemczech i nie jest to żaden wyrzut ani przytyk, w ten sposób to wygląda w każdym szanującym się kraju. W Polsce niestety nie każda partia reprezentuje interes państwa.
2020-12-21 06:37:36
politykier: stefanbbn, Ciekawostka polega na tym, że w przypadku Niemiec (państwa) awans społeczny wiązał się z wynarodowieniem. Najlepiej widać to na przykładzie armii, Polakom niegdyś było ogromnie trudno awansować w armii niemieckiej na stopnie oficerskie, a tymczasem, w porównaniu, w armii rosyjskiej sporą część korpusu oficerskiego stanowili Polacy i osoby polskiego pochodzenia, byli również Polacy i osoby polskiego pochodzenia wśród generałów. W przypadku Polski awans społeczny nie wiązał się z wynarodowieniem, wystarczała lojalność wobec państwa lub idei, dlatego wskazany przez Ciebie np. Fugger dobrowolnie stał się Fukierem. Nikt tu nikogo o nic nie oskarża ani nie wypomina żadnych krzywd, wskazywanie na asymetrię w traktowaniu swoich mniejszości przez państwa stanowi zwykłe stwierdzenie faktu.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: