Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

6 rozwijających zabaw w domu, które zaangażują dziecko

Z powodu pandemii i obostrzeń wiele czasu spędzamy w domu. Jak wykorzystać ten czas, by dzieci się nie nudziły, próbowały nowych rzeczy, a przy okazji mogły się rozwijać?

Siedzenie w domu nie musi być nudne! Choć sytuacja zmusza nas do spędzania czasu w czterech ścianach, możemy wykorzystać go produktywnie i w rodzinnej atmosferze. Zamiast włączać kolejną bajkę, zaktywizuj dziecko i zaproponuj mu ciekawe zabawy, dzięki którym nauczy się czegoś nowego i spędzi czas z bliskimi. To świetne zabawy dla kilkulatków także na deszczowe lub chłodne dni! Która z naszych propozycji najbardziej przypadnie Wam do gustu?

1. Budowanie z klocków

Obecnie mamy do wyboru tak różne zestawy klocków, że z łatwością znajdziemy coś ciekawego. Tradycyjne, drewniane klocki do tworzenia kreatywnych konstrukcji, zestawy Lego lub Duplo, klocki magnetyczne, a nawet świecące. Budowanie z klocków potrafi zaabsorbować dziecko na długi czas, a przy okazji uczy planowania, ćwiczy precyzję ruchów oraz koordynację wzrokowo-ruchową, a także pobudza wyobraźnię. Być może dziecko odkryje w sobie zapał do konstruowania i budowania? Klocki to świetna zabawa dla kilku osób, a także na te chwile, gdy musimy zająć czymś kilkulatka, bo mamy parę zadań do wykonania.

2. Układanie puzzli

Puzzle wciągają! Dokładanie nowych elementów do układanki sprawia, że chcemy wiedzieć, co będzie dalej. Przy okazji dziecko uczy się koncentracji i spostrzegawczości, a jeśli puzzle przedstawiają bohaterów ulubionych bajek — z pewnością ucieszy się z takiego prezentu i entuzjastycznie podejdzie do wyzwania. Wspólne układanie puzzli to dobry sposób na wspólne spędzenie czasu i pogaduchy. Co ważne — skupienie się na puzzlach wycisza, a ukończenie układanki zwiększa wiarę dziecka we własne możliwości.

3. Kolorowanki na kilka sposobów

Większość dzieci uwielbia kolorowanki — a dziś znajdziemy w księgarniach internetowych tak różnorodne wzory, że z pewnością dopasujemy tematykę do zainteresowań naszego kilkulatka. Dziecko może samodzielnie pokolorować obrazki, jednak możemy także zaproponować kreatywne zabawy, które dodatkowo rozwiną zdolności manualne oraz spostrzegawczość. Przykłady? Zaproponuj dziecku obrysowanie kształtów w kolorowankach zamiast wypełniania pól kolorem lub wspólnie potnijcie obrazek na kilka części, by stworzyć własne puzzle. Rodzic może też siedzieć obok dziecka i pytać o różne szczegóły (gdzie znajduje się drzewo, wiewiórka itd.) lub wspólnie z maluchem układać bajkę nawiązującą do ulubionej kolorowanki kupionej na taniaksiazka.pl.

4. Budowanie namiotu z koców

Jeśli nasz kilkulatek jest bardzo energiczny, z pewnością ucieszy się z takiego wyzwania — to zabawa, która zachwyca i pobudza wyobraźnię od pokoleń! Przygotujcie kilka krzeseł, na których rozwiesicie koc, w środku rozłóżcie śpiwory i rozwieście lampki choinkowe. Zbudowanie takiej konstrukcji robi na dzieciach duże wrażenie i chętnie spędzają w niej czas, kolorując kolorowanki, bawiąc się lalkami, samochodzikami czy maskotkami. Może warto przygotować poczęstunek dla małych budowniczych lub kubek ciepłego kakao? A może „wpadniesz z wizytą” do kilkulatka ukrytego w bazie z koców i przyniesiesz stare, rodzinne albumy, w których rodzice są jeszcze dziećmi? Taka konstrukcja może zająć dzieci nawet przez kilka dni — nie musimy od razu jej sprzątać.

5. Zabawy bez zabawek

Pamiętacie je jeszcze z czasów dzieciństwa? Rymowanki, zabawa w ciuciubabkę i chowanego, „raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy”, tańczenie i śpiewanie — te zabawy zachwycą kilkuletnie dzieci i z pewnością będą atrakcyjną odmianą, zwłaszcza jeśli zaangażują się w nie także dorośli członkowie rodziny. Możemy także pobawić się w skojarzenia, kalambury lub pokazanie emocji (np. jak zachowuje się ktoś, kto jest zły? Jaki ma wyraz twarzy?). Takie zabawy mogą być dla dzieci nie tylko rozrywką, ale także wartościową nauką.

6. Mały ogrodnik

Posiejcie wspólnie rzeżuchę, zioła, których będziecie używać w kuchni lub zasadźcie na balkonie kwiaty dla pszczół. Taki kontakt z naturą i nauka praktycznych umiejętności będą dla dziecka bardzo cenne, a obserwowanie, jak rosną i zmieniają się własnoręcznie zasadzone rośliny, z pewnością sprawi małemu odkrywcy wiele radości. Regularne podlewanie kwiatów może być Waszym wspólnym rytuałem. To przyjemne i dość proste zajęcie, dzięki któremu możemy zaszczepić w dziecku szacunek do przyrody.

Artykuł sponsorowany

źródło: ox.pl
dodał: red.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: