Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kontakt24

wyświetleń: 1596komentarzy: 0

''Kalendarz Cieszyński 2016'' (recenzja)

02-01-2016 16:55

Okładka tradycyjna, do której od lat przyzwyczaił nas wydawca. Tym razem w nagłówku dominuje czerwień, a bohaterami z fotografii są młodzi tancerze Estrady Regionalnej ''Równica''. Wewnątrz zwracają uwagę barwne reprodukcje obrazów Czesława Kuryatty, ''ostatniego dworskiego malarza'', jednak większość, skąpych dość ilustracji zachowana jest w stonowanej czerni-bieli. Przyjemna dla oka czcionka, przenosząca czytelnika w drugą połowę XIX stulecia. To pierwsze wrażenia ze spotkania z ''Ka

Zacznijmy od kalendarza w „Kalendarzu”. Już tradycyjnie wykorzystano w nim alegoryczne sztychy z książki adresowej Cieszyna na rok 1906 wydawnictwa Kutzera („Allgemeines Adressen-Buch der Stadt Teschen mit Kalendarium pro 1906”). Poza kolejno następującymi dniami w miesiącu, z zaznaczonymi fazami księżyca brak jednak jakichś szczegółowych informacji. Są i owszem odnotowane imieniny, ale przykładowo 1 czerwca to „Dzień Dziecka”, ale chyba jacyś solenizanci (czy aby nie Aniela i Jakub?) w ten dzień również świętują. 31 października, o czym dobrze wiedzą nie tylko ewangelicy, to Pamiątka Reformacji i można by było to, szczególnie w kalendarzu wydawanym na Śląsku Cieszyńskim choćby, delikatnie zaakcentować.

Z kolei bez wątpienia silną stroną „Kalendarza” jest jak zwykle opracowany przez Władysława Sosnę spis okrągłych i półokrągłych rocznic, przede wszystkim narodzin i śmierci ważnych postaci, które przypadną w 2016 roku, z krótkimi biogramami. W nadchodzącym roku minie 125 lat od śmierci Pawła Stalmacha, sto po zgonie cesarza Franciszka Józefa i 75 lat, kiedy w obozie koncentracyjnym Auschwitz Niemcy rozstrzelali Piotra Feliksa, dyrektora gimnazjum w Orłowej. Natomiast przed 125 laty przyszedł na świat Gustaw Morcinek, a 75 lat temu Marian Sabath – twórca cieszyńskiego DKF „Fafik”. Brakuje jednak drobnej informacji: w przypadku rocznicy urodzin – daty śmierci, w przypadku rocznicy zejścia z tego świata – daty narodzin.

Sam „Kalendarz” rozpoczyna się artykułem Marty Kawulok o 130-leciu Macierzy Ziemi Cieszyńskiej z czym koresponduje niepublikowany dotychczas esej historyczny Franciszka Bajorka (1908-87) o Śląsku Cieszyńskim od okresu Wiosny Ludów po jego podział w 1920 roku. W skondensowanej formie przypomniana jest historia budzenia się świadomości narodowej na naszym terenie. Sam tekst został napisany na początku lat czterdziestych w Londynie, kiedy rodzinna ziemia Bajorka była pod niemiecką okupacją.

I sporo publikowanych tekstów poświęconych jest wydarzeniom II wojny światowej – Joanna Lusek pisze o Stalagu Teschen, Wojciech Święs o egzekucjach na cmentarzach żydowskich, a Ryszard Piszczek o cieszyńskim więzieniu. Wspominani są także m.in. Józef Mazurek, autor spisów osób zamordowanych. Gwido Langer, dowódca kryptologów, którzy złamali kod Enigmy oraz słynny lotnik Jan Cholewa z Ustronia, którego pięćdziesiąta rocznica śmierci przypadnie 1 października (nb. ten sam tekst ukazuje się w tegorocznym „Kalendarzu Ustrońskim”).

Na szczęście drugowojenna tematyka nie zdominowała tegorocznej edycji „Kalendarza Cieszyńskiego”. Oto Paweł Czupryna pisze o kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa stojącym w alejach Masaryka w zaolziańskiej części miasta, zgrabnej neogotyckiej budowli z 1894 roku, w którym od początku służyli jezuici, a który w lipcu 2015 został przez nich opuszczony. I szkoda. Bo jezuici to ważny zakon, nie tylko dla Kościoła rzymsko-katolickiego, ale i dla Cieszyna, by wspomnieć jedynie Leopolda Jana Szersznika. „Kiedy inne kościoły w Czechach świeciły pustkami, u jezuitów na niedzielnych mszach zawsze był komplet wiernych. A jak będzie teraz? Szkoda, że zakonna jezuicka parafia o tak bogatej tradycji przestaje istnieć i to wtedy, kiedy na Stolicy Piotrowej zasiada papież Franciszek z Towarzystwa Jezusowego”, ze smutkiem kończy swój artykuł były redaktor „Głosu”.

W ramach zachowania parytetu wyznaniowego – również przy recenzji – należy nadmienić, że w lutym przypadnie 160 rocznica śmierci ks. Karola Kotschy’ego, ustrońskiego pastora. Wspomnienie o tym budowniczym kościoła Apostoła Jakuba Starszego w Ustroniu napisała Lidia Szkaradnik. A skoro już dotarliśmy do górnego biegu Królowej Polskich Rzek, to warto polecić artykuł Michała Kawuloka o architektach, którzy wpłynęli na obraz międzywojennej Wisły – Franciszku Macurze i Franciszku Landeckim, twórcach wielu zarówno drewnianych, jak i zaprojektowanych w duchu modernizmu tamtejszych willi.

Sporo znaczących postaci przewija się na kartach „Kalendarza”. Władysława Magiera przypomina dwie znane cieszynianki, Paulinę Wittenberg i Łucję Monné, Czesław Kraina rodzinę Schustrów, a Mariusz Makowski opisuje działalność twórczą na Śląsku Cieszyńskim wspomnianego już na wstępie mistrza malarstwa portretowego Czesława Kuryatty.

Natomiast Irena French, która już od wielu lat wydobywa na światło dzienne zapomniane, a raczej przemilczane niemieckie dzieje Cieszyna, odkrywa tym razem przed czytelnikami postać Hermanna Antona Hinterstoissera, zwanego Lelé, syna słynnego dyrektora cieszyńskiego szpitala Hermanna Josepha Hinterstoissera. Otóż Lelé, wzięty do wojska podczas I wojny strzelał do syna Iwana Piotrowicza Pawłowa (tego od „psa Pawłowa”)… Ale tu nie miejsce na zdradzanie szczegółów. Ciekawostką, która może zainteresować niejednego miłośnika historii Cieszyna są losy grobowca, w którym został pochowany przedwcześnie zmarły Hinterstoisser junior, chirurg werkowego szpitala w Trzyńcu. „Z czasem neogotyckie inskrypcje pokrył kurz, a grobowiec porosły krzewy i bluszcz, doprowadzając do zgubnego rozwarstwienia brenneńskiego piaskowca i przede wszystkim do rozsunięcia kamiennych bloków. I dnia pewnego jesienią roku 2012, akurat po 120 latach od uruchomienia cieszyńskiego szpitala, a tym samym od przyjazdu Hinterstoisserów z malutkim Lelé do Cieszyna i po 85 latach od jego śmierci, masywna stela nagrobna przewróciła się i rozbiła na kawałki. Przyszłość grobowca stanęła pod znakiem zapytania. Ale jako że cuda się zdarzają, grobowiec niedługo potem znalazł nowych właścicieli, którzy zdecydowali się na jego rekonstrukcję, a ta powiodła się znakomicie.”

To taka może zachęta na sam koniec, że dbanie o historię i tradycję miasta można realizować w różny sposób - tak przypominaniem ważnych dla miasta i regionu postaci, jak i troszczeniem się choćby o ich miejsca wiecznego spoczynku.

(wien)

„Kalendarz Cieszyński 2016”, Macierz Ziemi Cieszyńskiej, Cieszyn 2015, ss. 264; red. Kolegium, przew. Mariusz Makowski

***


Pisaliśmy już o „Kalendarzu Beskidzkim” . W najbliższym czasie na OX.PL ukażą się recenzje „Kalendarza Goleszowskiego”, „Kalendarza z Istebnej, Jaworzynki i Koniakowa”, „Kalendarza Śląskiego” oraz „Kalendarza Ustrońskiego”.

zródło: ox.pl
dodał: BT 02-01-2016 16:55
drukuj artykuł Widzisz błąd? Zgłoś go


Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialność za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin.

Musisz się zalogować aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta ? Zarejestruj się i sprawdź co możesz zyskać.

Pozostałe wiadomości

Cieszyn: Radni podjęli decyzję ws. szkół podstawowych i gimnazjów

26-02-2017 19:45

W związku z reformą oświaty cieszyński magistrat przygotował do rozważenia kilka wariantów wprowadzenia zmian, w sieci szkół podstawowych, dla których organem prowadzącym jest Gmina Cieszyn. Na czwartkowej (23.02) sesji Rady Miejskiej Cieszyna przedstawiono cztery warianty dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju szkolnego. Jednogłośnie wybrano wariant I – jaki? O tym w materiale.  

wyświetleń: 316komentarzy: 0

Karnawał po cieszyńsku

26-02-2017 19:00

Karnawał się kończy warto więc z nostalgią powspominać to, co działo się w tym czasie i już dziś zaplanować zabawę w przyszłym roku.Towarzystwo Miłośników Jaworza od lat pielęgnuje tradycję cieszyńską . Nie ma się więc co dziwić, że w Jaworzu coraz bardziej popularny jest Bal Śląski, który budzi zainteresowanie nie tylko miłośników cieszyńskiego stroju.

wyświetleń: 395komentarzy: 0

Co wiemy o PZKO?

26-02-2017 18:00

„Mój dom murem podzielony” - cisną się na usta słowa znanej piosenki na myśl o przeciętym granicą państwową Śląsku Cieszyńskim. Bo przyznać trzeba, że my tutaj, na prawym brzegu Olzy często zupełnie nie wiemy nie tyle co robią nasi rodacy na lewym brzegu granicznej rzeki, co nawet nie wiemy, że tam też żyją Polacy. I to nie tacy, co wyjechali z kraju i osiedli w sąsiednim. Ich dziadkowie, pra, pra pra dziadkowie mieszkali w dokładnie tych samych miejscach.

wyświetleń: 206komentarzy: 0

Fiesta Kubańska w Ustroniu

26-02-2017 17:14

W sobotę (25.02) Ustroń rozbrzmiewał gorącymi rytmami. Na zakończenie karnawału mieszkańcy i turyści zebrani na ustrońskim rynku mogli nauczyć się tańczyć Salsę, Bachiata oraz Reggaeton, a wszystko za sprawą p. Mateusza ze Studia Passo w Cieszynie. Fiestę kubańską rozpoczął występ Radka Stojdy, który zagrał m.in. utwór Carlosa Santany, natomiast na koniec imprezy wystąpiła gwiazda - zespół Buenos Amigos. Zespół zagrał najgorętsze latynoskie przeboje, porywając do tańca wszystkich zebranych na rynku.

wyświetleń: 451komentarzy: 0

Najmłodsi stela 16/542/2017

26-02-2017 15:00

Zapraszamy na kolejną część cyklu - ''Najmłodsi stela''- czyli fotogalerię najmłodszych mieszkańców naszego powiatu w obiektywie naszego fotoreportera.

wyświetleń: 4347komentarzy: 0

Przed 100 laty na łamach prasy na Śląsku Cieszyńskim pisano... (9/2/17)

26-02-2017 13:00

Do grona gazet cytowanych w naszym cyklu dołącza dziś "Dziennik Cieszyński". Jego redakcja mieściła się na ul. Ciężarowej w Cieszynie. To właśnie z tego tytułu pochodzą wszystkie informacje z dzisiejszego artykułu.

wyświetleń: 385komentarzy: 0

Mistrzowie parkowania (14)

26-02-2017 11:30

Na zakazie, na dwóch miejscach, na chodniku, na środku drogi, na miejscu dla niepełnosprawnych- tak parkują 'mistrzowie' w Cieszynie. Straż Miejska stworzyła galerię najbardziej wyjątkowych sposobów parkowania, oczywiście niezgodnych z przepisami.  

wyświetleń: 3788komentarzy: 5

Selfie ale z książką

26-02-2017 10:00

Codziennie mali i duzi robią ich na całym świecie tysiące, specjalną funkcję służącą do ich robienia można znaleźć w wielu telefonach, mowa o  – „selfie”.  W Skoczowie można zrobić sobie takie zdjęcie a dodatkowo wziąć udział w konkursie i wygrać nagrody.

wyświetleń: 249komentarzy: 0

Msze i nabożeństwa online

26-02-2017 06:30

Nie możesz być na mszy lub nabożeństwie? Nic straconego, zawsze możesz uczestniczyć w nich dzięki kamerom udostępnionym online. Poniżej prezentujemy listę kościołów z naszego regionu, w których zostały uruchomione transmisje na żywo, również na urządzenia mobilne.

wyświetleń: 1147komentarzy: 0

Hażlach: O misjach w Kosowie i Liberii w SP

25-02-2017 20:45

Pod ostrzałem pytań uczniów, znaleźli się prelegenci, którzy zostali zaproszeni do Szkoły Podstawowej w Hażlachu. Jednym z gości był starszy sierżant Artur Walczuk, który opowiadał o służbie ONZ w Liberii.

wyświetleń: 1271komentarzy: 0
Kontakt z redkacją