Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Wróciła Ekstraklasa. Co słychać u piłkarzy stela?

Po styczniowym okresie przygotowawczym, który niemal wszystkie drużyny PKO Bank Polski Ekstraklasy spędziły w Turcji, wróciły rozgrywki ligowe. W meczach sparingowych Pogoni Szczecin mogliśmy oglądać Kacpra Kostorza, a w drużynie Górnika Zabrze miejsce w składzie wciąż utrzymuje Robert Dadok. Jak sobie radzą piłkarze stela?

Kacper Kostorz, który początkiem stycznia zmienił klubowe barwy przechodząc z Legii Warszawa do "Dumy Pomorza", otrzymywał szanse tylko w meczach sparingowych Portowców rozgrywanych nad Bosforem. Wchodził najczęściej na kilkanaście minut w spotkaniach z FC Zurich, Rapidem Wiedeń i Hansą Rostock, nie strzelił bramki ani nie zaliczył asysty. Więcej minut otrzymał jedynie w ubiegłotygodniowym meczu kontrolnym z Olimpią Elbląg, w którym zaprezentowali się raczej zawodnicy rezerwowi Pogoni. Po wejściu na murawę w 55 minucie asytował przy bramce Arona Stasiaka, która ustaliła wynik meczu na 7:2. - Kacper Kostorz ma bardzo duży potencjał rozwojowy. Każdy zawodnik ma swoją historię i indywidualną drogę rozwoju – u niektórych następuje to szybciej, u niektórych później. Kacper jeszcze nie jest gotowy na pierwszy skład. Na pewno damy mu czas do rozwoju. Jeśli będzie mocno pracował, to na pewno otrzyma u nas szansę na wspomniany rozwój - oceniał wychowanka Piasta Cieszyn trener  zespołu ze Szczecina, Kosta Runjaić na oficjalnej stronie Pogoni.

Zdecydowanie większą rolę odgrywa w swojej drużynie Robert Dadok, który jest podstawowym zawodnikiem Górnika Zabrze. W styczniowym okresie przygotowawczym grał w trzech z czterech sparingów (zaliczając jedną asystę w meczu z Bałtyką Kaliningrad). Nie mógł jednak wystąpić - z powodu nadmiaru żółtych kartek uzbieranych w poprzednich spotkaniach - w pierwszej tegorocznej kolejce ligowej, w której "Trójkolorowi" mierzyli się ze Stalą Mielec. Od pierwszych minut mogliśmy go jednak oglądać w zaległym spotkaniu 1/8 Pucharu Polski, w którym zabrzanie w derbowej potyczce podejmowali na wyjeździe Piasta Gliwice. Bezbramkowy rezultat regulaminowego czasu gry oraz dogrywki musiały rozstrzygnąć rzuty karne, w których decydującą o zwycięstwie Górnika jedenastkę zdobył właśnie wychowanek Tempa Puńców. Radości nie krył w wywiadzie, którego udzielił klubowej telewizji:

Dadok wystąpił również w domowym spotkaniu z Jagiellonią Białystok, asystując przy bramce na 1:0 Piotra Krawczyka. Zmieniony został w 57. minucie, a niecałe dziesięć minut po jego zejściu z boiska drużyna gości doprowadziła do remisu, by w doliczonym czasie gry zgarnąć trzy punkty.

KR

źródło: ox.pl
dodał: Krzysztof Rojowski

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: