Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Skoczkowie mają sezon za sobą – podsumowanie

Skoczkowie narciarscy już w ubiegłym tygodniu zakończyli sezon, gdyż taką decyzję, w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, podjęli działacze Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Co zapamiętamy z sezonu 2019/20?
  • inauguracja Pucharu Świata – trzeci raz z rzędu skoczkowie rozpoczęli zmagania w Wiśle. Organizatorzy musieli zmagać się z dodatnimi temperaturami oraz silnie wiejącym wiatrem (przyp. red. w przypadku konkursu indywidualnego), ale zmagania doszły do skutku. Polscy kibice, którzy dopingowali podopiecznych Michala Doleżala, mieli powody do radości, gdyż biało-czerwoni stanęli na podium w konkursie drużynowym, a dzień później Kamil Stoch zakończył zawody na trzeciej pozycji
  • zwycięstwo Piotra Żyły – „Back on top” napisano na oficjalnym profilu Międzynarodowej Federacji Narciarskiej, po zwycięstwie Piotra Żyły w Kulm. Wiślanin odniósł drugi tryumf w Pucharze Świata, a wcześniej ta sztuka powiodła mu się w… 2013 roku, wygrywając wówczas ex aequo z Gregorem Schlierenzauerem w Oslo

  • podia w Pucharze Kontynentalnym oraz zwycięstwo latem – o kim mowa? Paweł Wąsek ma za sobą najlepszy sezon w dotychczasowej karierze. 20-latek odniósł pierwsze zwycięstwo w ramach Letniego Pucharu Kontynentalnego, wygrywając we Frensztacie. Ustronianin, z początku sezonu PK, nie notował zbyt dobrych wyników, ale w tegorocznych konkursach trzykrotnie stawał na podium i zakończył zmagania w „generalce” najwyżej spośród polskich skoczków - na 12. miejscu
  • juniorzy – eksperci skoków narciarskich biją na alarm, twierdząc, iż brakuje nam adeptów. Ten sezon z pewnością nie poszedł po myśli Tomaszowi Pilchowi. 19-latek długo nie mógł się odnaleźć w rywalizacji i dopiero pod koniec sezonu zaczął prezentować się całkiem dobrze – podczas zmagań w Renie zajął 14. miejsce. Wiślanin wziął udział w Mistrzostwach Świata Juniorów, gdzie także należy uznąć jego występ na „+”. Skoro jesteśmy przy juniorach to nie możemy pominąć Kacpra Juroszka. 18-letni zawodnik WSS Wisła poprawił swoje dotychczasowe maksimum w PK, plasując się w Iron Mountain na 24. miejscu
  • Dziękuję za wsparcie kibicom w tych lepszych i gorszych momentach sezonu – napisał Aleksander Zniszczoł tuż po tym, jak działacze FIS przedwcześnie zakończyli sezon. Wiślanin przyznał o lepszych i gorszych momentach. Co zaliczymy do tej pierwszej kategorii? Z pewnością zwycięstwo w konkursie drużynowym podczas Letniego Grand Prix na skoczni im. Adama Małysza. 26-latek w Rasnovie poprawił swoje maksimum, kończąc cztery konkursy z rzędu (PŚ) w czołowej „30”. Z pewnością, Zniszczoł mógł liczyć na większą ilość zebranych punktów w „generalce” – sezon 2019/20 zakończył z 18 oczkami na koncie, a przed pięcioma laty miał ich 75.

 

AP

źródło: ox.pl
dodał: Andrzej Poncza

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: