Przyroda nie zna granic
Ścieżka powstała w październiku zeszłego roku dzięki współpracy gmin Goleszów i Wędrynia oraz zdobyciu dofinansowania środkami Unii Europejskiej. Jednak jako że jej główną atrakcją jest ciekawa roślinność, otwarcie pozostawiono na efektowniejszą wiosnę.
I tak na liczącej 15-kilometrowej trasie usytuowanych jest 15 dwujęzycznych tablic informacyjnych z tekstami po polsku i czesku oraz opisanymi zdjęciami okazów flory i fauny, jaką można spotkać wędrując ścieżką, a także dziedzictwo religijne obu gmin. Wydano też dwujęzyczną książkę i ulotkę „Przyroda nie zna granic / Příroda nezná hranic”. Ale ci, którzy zamiast uginających się od papierowych wydawnictw półek wolą wszystko mieć w kieszeni, w smartfonie czy tablecie całość publikacji mogą ściągnąć z internetu, ze stron Gminy Goleszów. A na tablicach w terenie znajduje się umożliwiający to qrkod.
Kto chce udać się na ten szlak w towarzystwie kompetentnego przewodnika stawić się musi jutro (19 maja) o godz. 9:00 pod Gminnym Ośrodkiem Kultury w Goleszowie. Wycieczkę poprowadzi inicjator powstania szlaku, który realizował cały projekt, przewodnik beskidzki Tomasz Lenkiewicz w towarzystwie botaników, doktorów nauk przyrodniczych Tomasza Beczały i Damiana Chmury – autorów tekstów w publikacji i na tablicych. Uczestnicy przejdą na granice polsko-czeską w Lesznej Górnej, gdzie odbędzie się pieczenie kiełbasy, wspólnie z turystami z czeskiej strony. Warunkiem otrzymania poczęstunku jest wpisanie się na listę, w miejscu zbiórki. Organizatorzy nie zapewniają odwozu z granicy czesko-polskiej oraz zastrzegają sobie możliwość zmiany daty wydarzenia w przypadku silnych opadów deszczu.
Ci, którzy wybiorą się na trasę sami w innym terminie powinni pamiętać, by zapoznać się z mapką (jest umieszczona na tablicy w Goleszowie oraz w internecie) i pilnować szlaku, gdyż za granicą, na terenie Republiki Czeskiej zmienia się oznakowanie szlaku. Znikają znaczki czerwonej ścieżki przyrodniczej a szlak biegnie zieloną, wcześniej istniejącą ścieżką "Za krásami vendryňské přírody" wyznaczoną przez Klub Czeskich Turystów, który nie zgodził się na poprowadzenie równolegle polskich znaków. Uważać trzeba też z tego względu, że w pewnym momencie gdy ścieżka przyrodnicza skręca w lewo, to w prawo biegnie turystyczny szlak pieszy koloru czerwonego prowadzący do Trzyńca, o pomyłkę więc nie trudno.
(indi)
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
