Poszukiwanie kompromisu na osiedlu Liburnia

Spór, dotyczący działki 17/51 obr. 31 zlokalizowanej przy zbiegu ulic Szymanowskiego i Moniuszki w Cieszynie ciągnie się już od jesieni ubiegłego roku. Mieszkańcy protestują, przeciwko budowie apartamentowca na terenie Osiedla Liburnia, gdyż ich zdaniem będzie to miało negatywny wpływ nie tylko na aspekty wizualne osiedla, ale również na komfort życia mieszkańców sąsiednich bloków. Dlatego właśnie władze miasta usiłują znaleźć kompromis.

Ponieważ deweloper, który w 2016 roku nabył sporną działkę jest skłonny dogadać się z mieszkańcami i na przykład zamienić działkę na inną, również usytuowaną w Cieszynie o takiej samej wartości, wciąż poszukiwane jest rozwiązanie problemu. O ewentualnym kompromisie dyskutowano w czasie spotkania w SP 2 na osiedlu Liburnia 5 lutego tego roku.

Sporna działka ma bardzo bogatą historię. 0d 1970 roku, użytkownikiem wieczystym działki była Spółdzielnia Mieszkaniowa „Cieszynianka”, która 28 maja 2004 roku podczas Zebrania Przedstawicieli Członków Spółdzielni podjęto uchwałę w sprawie nieodpłatnego zbycia prawa wieczystego użytkowania terenu. Wraz z jednostronnym aktem notarialnym działka stała się częścią zasobów Gminy Cieszyn, która przed sprzedażą stanowiła skwer, jednak jej przeznaczeniem w planie zagospodarowania przestrzennego od roku 1976 była zabudowa mieszkalna wielorodzinna.

W 2016 działka znalazła nowego właściciela – dewelopera, który szukał gruntu pod budowę apartamentowca. Do zbycia działki przez gminę Cieszyn doszło w wyniku ustnego przetargu nieograniczonego, do którego przystąpić mógł każdy zainteresowany podmiot, spełniający określone w przetargu warunki. Następnie deweloper uzyskał pozwolenie na budowę w odpowiednim wydziale Starostwa Powiatowego w Cieszynie.

Rozumiem niepokój mieszkańców ulicy Szymanowskiego i Moniuszki. Będę starał się doprowadzić do kompromisu, który będzie musiał pogodzić interesy każdej ze stron – mówi po spotkaniu z mieszkańcami zorganizowanym 5 lutego w SP2 Ryszard Macura, Burmistrz Cieszyna, dodając – Istotnym jest wypracowanie takiego stanu rzeczy, który w tej sytuacji będzie miał na względzie interesy mieszkańców, którzy, co zrozumiałe, chcieliby mieszkać w bardziej komfortowych warunkach, jak również interesy osób, czekających na budowę lokali mieszkalnych (a tych u nas brakuje). Nie możemy również zapominać o inwestorze, który (za co mu bardzo dziękuję) wykazał się dużym zrozumieniem, deklarując zamianę tej nieruchomości na inną.

Zarówno w czasie spotkania, jak i po nim, poruszana była kwestia tego, czy obaw, niepewności i niezgody wywołanej planami dewelopera dało się uniknąć. W tym wypadku odpowiedź wydaje się jednoznaczna, gdyż mieszkańcy osiedla głos mogli zabrać już wcześniej, przynajmniej trzy razy. Być może wtedy działka nie wywołałaby tylko kontrowersji oraz negatywnych emocji.

Po pierwsze w 2004 roku, gdy Zebranie Członków Spółdzielni Mieszkaniowe „Cieszynianka” podjęło uchwałę w sprawie nieodpłatnego zbycia prawa wieczystego ubytkowania terenu (działek zbędnych dla spółdzielni powstałych na os. Liburnia po wydzieleniu nieruchomości zgodnie z wymogami ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych). Mieszkańcy mogli wówczas wskazać formę zagospodarowania nieruchomości według własnych oczekiwań, jednak z takiej możliwości nie skorzystano, a patrząc z perspektywy czasu, takie działanie rozwiązałoby wszystkie problemy.

Po drugie, mieszkańcy osiedla Liburnia mogli zabrać głos w 2014 roku, kiedy to uchwalany był miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Miasta Cieszyna z z przeznaczeniem na realizację zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, a także w momencie, kiedy radni podejmowali  decyzję na podstawie przygotowanego projektu oraz propozycji zgłaszanych przez mieszkańców. Wtedy również nie pojawiły się żadne uwagi. Mieszkańcy mają prawo uczestniczyć w poszczególnych etapach uchwalania miejscowego planu zagospodarowania i przez swoje głosy wpływać na decyzje dotyczące określonych terenów.

Po trzecie z kolei mieszkańcy mogli zabrać głos w 2016 roku, kiedy to sporny teren przeznaczono do zbycia. O przetargu pojawiła się informacja, do której każdy zainteresowany miał dostęp. Fakt, że działka dotychczas nie była zagospodarowana, nie oznaczał, że w przyszłości nie ma takiej możliwości. Jeżeli więc grunt został przeznaczony do zbycia, mieszkańcy mogli się spodziewać, że nabywca będzie chciał w jakiś sposób działkę wykorzystać. Niestety, Spółdzielnia Mieszkaniowa „Cieszynianka” nie była zainteresowana nabyciem gruntu.

- Dziś jednak nie o to chodzi, by szukać winnych, ale by znaleźć kompromis, z którego każda ze stron będzie zadowolona – podkreśla Ryszard Macura Burmistrz Cieszyna, zapewniając – Miasto rozumie interesy każdej ze stron i chce na nie odpowiedzieć.

JŚ/ mat.pras.

źródło: ox.pl
dodał: JS

Komentarze

26
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2018-02-13 16:26:31
koszor: Czyli nikt się niczym nie interesuje. Dopiero widok koparki wywołuje popłoch. Teraz po ratuszu będą gonić i protestować.
2018-02-13 16:34:36
krokusik: \"...deweloper, który w 2016 roku nabył sporną działkę jest skłonny dogadać się z mieszkańcami i na przykład zamienić działkę na inną, również usytuowaną w Cieszynie o takiej samej wartości...\". Czyli nam dajcie spokój, a niech inni mają problem. Chcecie działki drodzy przeciwnicy tej inwestycji to dogadajcie się z jej właścicielem co do ceny i odkupcie ją. To już nie jest działka miasta tylko dewelopera.
2018-02-13 16:41:04
krzysztof.mm: choćby dla solidnej nauczki bezczelnych krzykaczy z osiedla powinna stanąć na tej działce planowana inwestycja
2018-02-13 18:11:30
bronek91: koszor<br />Niestety, ale ludzie dopiero interesują się jak jest koparka, wtedy już za późno... <br />Mówisz prowde.... <br /><br />Niestety, współczuję mieszkańcom, mają te swoje rady osiedlowe, mieszkaniowe czy jakieś inne, do nich pretensje... Po co gmina brała żeby stwierdzić, iż ta nieruchomość ni ma potrzebna???? Teraz to trzeja się z deweloperkiem dogodać, niestety.... a z takimi są ciężkie negocjacje, oni się umieją upominać o swoje.... a stratni to są zawsze i wszędzie....
2018-02-13 18:34:00
krokusik: Może ja czegoś nie rozumiem. To jest działka miasta, czy dewelopera? Jeśli wymiana to na jakiej zasadzie? Mieszkańcy kupią inną działkę i się zamienią? A może miasto poszuka innej działki w zamian, a ta pędzie spacerniakiem dla psów za 200 tyś zł?
2018-02-13 19:35:12
ciotka matylda: A miało być tak pięknie. Mieli \&quot;słuchać i służyć\&quot;.
2018-02-13 21:18:18
Halos: Kurde mol! Wytłumaczcie mi, dlaczego kupuję sobie legalnie działkę, uzyskuję wszystkie prawem wymagane pozwolenia, a zgraja niezadowolonych z życia ludzi, którzy uzurpują sobie prawo do dyktowania mi co mam z nią robić, zabrania mi dysponowania moją własnością (legalnie), bo oni nie wykazali się odrobiną inicjatywy by o swoje otoczenia zadbać, a mieli co najmniej 3 okazje ku temu, by tą działkę nabyć! Dlaczego?! BO TAK?<br />Trzymam kciuki za tego dewelopera, by dopiął swego i blok wybudował!
2018-02-14 11:49:04
GusGus: bronek91<br />Szkoda, że nawet nie przeczytałeś artykułu do którego się odnosisz.<br />Pytasz po co gmina brała ten teren od spółdzielni?!<br />No to przeczytaj sobie raz jeszcze:<br />,, 0d 1970 roku, użytkownikiem wieczystym działki była Spółdzielnia Mieszkaniowa "Cieszynianka", która 28 maja 2004 roku podczas Zebrania Przedstawicieli Członków Spółdzielni podjęto uchwałę w sprawie nieodpłatnego zbycia prawa wieczystego użytkowania terenu. Wraz z jednostronnym aktem notarialnym działka stała się częścią zasobów Gminy Cieszyn, która przed sprzedażą stanowiła skwer, jednak jej przeznaczeniem w planie zagospodarowania przestrzennego od roku 1976 była zabudowa mieszkalna wielorodzinna.\'\'<br />Słowo klucz żeby Ci było łatwiej to jednostronny akt notarialny. Już rozumiesz?<br /><br />
2018-02-14 14:27:08
bronek91: GusGus<br />Na cokolwiek byś nie zwrócił uwagi, wszystko świadczy o indolencji ciał przedstawicielskich. Zarówno organizacji mieszkańców jak i gminy. Wniosek!? <br /><br />!!!!!Jak najmniej gminy w moim otoczeniu!!!!<br /><br />Nigdy nie wiadomo co Ci \&quot;profesjonalni\&quot; urzędasy wymyślą, z kim się kumają i jakie lobby ma do nich przystęp. Plus, jakie \&quot;argumenty\&quot; kupią, niejednokrotnie bardzo naiwne. Za przykład tych naiwnych, niby \&quot;argumentów\&quot;, spokojnie można przedstawić treści prezentowane właśnie przez Ciebie GusGus. Bardzo dziękuję Ci, iż miałeś odwagę przedstawić swój punkt widzenia. <br /><br />Potwierdziło to tylko moje wcześniejsze przemyślenia i doświadczenia oraz bardzo wpisywało się w pokrętną narrację deweloperków. <br /><br />Zgodnie z horacjańską zasadą, Lud cierpi za poczynania rządzących....
2018-02-14 21:10:12
alakyr: ..........działka stała się częścią zasobów Gminy Cieszyn, która przed sprzedażą stanowiła skwer, jednak jej przeznaczeniem w planie zagospodarowania przestrzennego od roku 1976 była zabudowa mieszkalna wielorodzinna........<br /><br />Po pierwsze, proponuję wszystkie skwery w zarządzie miasta sprzedać deweloperom na cele biznesowe, po drugie, wszystkie tereny zielone między blokami są terenem przeznaczonym pod zabudowę wielorodzinną.<br />Czy to znaczy że miasto czy spółdzielnia może tam budować?<br />A gdyby tak sprzedać Park Pokoju koło Muzeum? Sytuacja taka sama jak spornego skweru.<br />W całej sprawie winna jest i Spółdzielnia (ciekawe dlaczego spośród wielu hektarów terenów zielonych na osiedlu akurat ten kawałek jej wadził), jak i miasto sprzedając ten teren szczęśliwemu nabywcy.
2018-02-14 22:08:44
bronek91: alakyr<br /><br />Trzeba też zwrócić uwagę na to sformułowanie. <br />\&quot;Jednak jej przeznaczeniem w planie zagospodarowania przestrzennego od roku 1976 była zabudowa mieszkalna wielorodzinna.\'\'- cytat <br /><br />W 1976 roku gmina stanowiła zupełnie coś innego niż te obecnie, powstałe w oparciu o akty rządu Mazowieckiego. Co więcej MPZP czyli miejscowy plan, co do zasady obligatoryjnie jest wymagany w oparciu o wymogi UE. Jednak to późne lata 90. XX wieku i rok 2003.... <br /><br />Nie wiem co to za plan z 1976 roku ale nie jest to MPZP we współczesnym rozumieniu. Moim zdaniem takie stawianie sprawy to naciąganie. To iż współczesne gminy są sukcesorami gmin z PRL choć są organizacyjnie czymś innym, nie oznacza iż dokumentów z 1976 roku należy stawiać na równi z aktem prawa miejscowego.
2018-02-14 22:19:49
bronek91: Wcale nie będę zdziwiony jak za kolejnych 4 lub 5 lat będzie, powtórzy się aferka..... Była podobna sytuacja z PKS pod względem przeznaczenia w planie.... Widać iż scenariusz jest przećwiczony... Ludzie śpią w błogiej nieświadomości, plany są wykładane, nikt nic nie wnosi a potem gmina sprzedaje teren a ludzie budzą się jak koparka zostaje uruchomiona lub burzą budynek..... Czyli kiedy już jest za późno. <br /><br />Wszystko formalnie jest ok, ale pytanie czy zgodne ze społecznym interesem, niejednokrotnie opacznie rozumianym.... <br /><br />Coś na tej gminie śmierdzi.... Moim zdaniem Cieszyn powinien w jednym z wydziałów kategorycznie wymienić kadrę.
2018-02-14 22:48:42
bronek91: Po wtóre..... <br />Dlaczego pewne treści, jak ta o MPZP czyt Miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z 1976 jest rażąco naciągana....
2018-02-15 08:07:41
krokusik: @bronek91 - Ty kochasz pisać dyrdymały filozoficzne jak nikt inny. Były przynajmniej trzy okazje, żeby coś podziałać w sprawie tej działki. To czyste fakty. Nikt nic nie zrobił, a Ty (jak Antoni patron nawiedzonych w sprawie smoleńska) wypisujesz teorie spiskowe. Zejdź w końcu na ziemię, albo zgłoś sprawę do prokuratury. Amen.
2018-02-15 09:47:02
bronek91: krokusik<br />A kaj tam widzisz filozofię? przeca tam ni ma nawet jej chałupniczego wymiaru. Dostrzegasz rzeczy, kiere nie istnieją. Dobrze się czujesz czy może miałeś rano \&quot;nosa\&quot;.... <br /><br />\&quot;Zejdź w końcu na ziemię,\&quot;- cytat <br /><br />Jeżeli traktowanie pojęcia gmina sprzed reformy samorządowej i utożsamianie planów z 1976 roku ze współczesnym pojęciem gminy i Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego traktujesz jako teorię spiskową dowodzi iż: <br /><br />1) Nie wiesz co to jest teoria spiskowa.<br />2) Nie wiesz co to jest gmina po reformie samorządowej i przed. <br /><br />Reasumując, twój poziom indolencji i ignorancji w pełni spełnia wymagania służby w formacji PO- milicji lub przynajmniej podania ręki jej członkom. Zatem krokusik, \&quot;Zejdź w końcu na ziemię,\&quot;. <br /><br />Co do reszty wypowiedziałem się w poprzednich komentarzach, więcej, nie wiem jak moją wypowiedź np.<br /><br />\&quot;Wszystko formalnie jest ok, ale pytanie czy zgodne ze społecznym interesem, niejednokrotnie opacznie rozumianym.... \&quot; - cytat <br /><br />chcesz pogodzić ze swoim twierdzeniem <br /><br />\&quot;zgłoś sprawę do prokuratury\&quot;- cytat <br /><br />Krokusik, z całym szacunkiem, ale twoja wypowiedź ani nie w temacie, ani ciekawa. Odwołujesz się do Smoleńska i Macierewicza nie wiem po co i na co. Spróbuj wykazać związek logiczny, może teoria spiskowa powstanie by krokusik.<br /><br />Co Ty chcesz osiągnąć? Jakie Twoje intencje?
2018-02-15 12:31:24
GusGus: I pisze to osoba która parę dni temu pisała, że tęskni za metodami gomułkowskimi:-) I to było na poważnie.<br />krokusik<br />Twoje porównanie do stylu szalonego antoniego jest oczywiście bardzo trafne.<br />W wypowiedziach bronka91 nie ma żadnej treści treści merytorycznej. Są tylko personalne przytyki skierowane do innych, próba ośmieszenia i obrażenia.<br />No i oczywiście wymyślone, wydumane teorie.<br /><br /><br />
2018-02-15 16:04:22
krzysztof.mm: rykala i spółka: wiedzcie, że wasz bezczelny egoizm i próby zawłaszczenia wspólnego mienia powszechnie budzą co najmniej niesmak, często obrzydzenie
2018-02-15 18:42:27
bronek91: Szanowny GusGus<br /><br />Rozumiem twój dramat. Chcesz się odgryźć a nie wiesz w jaki sposób. Na początku byłeś taki aktywny a wraz z upływem czasu twój zapał zamiera..... Argumentów brak???? <br /><br />Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem, zasada stara jak świat i wciąż aktualna ale występowanie w dyskusji w oparciu o takie założenie jest słabe.... <br /><br />Taką wypowiedź jaką Ty przedstawiasz, drwal Bronek może se w każdej chwili z czterech liter wyciągnąć:D:D:D<br /><br />"tęskni za metodami gomułkowskimi:-)"- cytat <br /><br />Po pierwsze, dlaczego kłamiesz???? Czymś innym są metody, natomiast bronek odwoływał się do struktury społecznej z czasów Gomułki, gdzie miejsca dla takich bezproduktywnych pasożytów jak deweloperki, nie było.... <br /><br />In plus nie zapominaj o sukcesie w polityce międzynarodowej Gomułki bez którego nie byłoby wejścia do NATO i UE.... Mam nadzieję, iż wiesz o czym mówię;D:D:D<br /><br />"stylu szalonego antoniego jest oczywiście bardzo trafne."- cytat <br /><br />Już nie mogliście podjąć trafniejszego wyboru???? Macierewicz już nie jest na topie.... Widać iż nie jesteś w temacie....<br />Wizje Gomułki i Macierewicza trochę się ze sobą gryzą. Ty wiesz na jakim świecie żyjesz? <br /><br />"W wypowiedziach bronka91 nie ma żadnej treści treści merytorycznej. Są tylko personalne przytyki skierowane do innych, próba ośmieszenia i obrażenia.<br />No i oczywiście wymyślone, wydumane teorie."- cytat <br /><br />Może jakieś przykłady? Póki co w pełni scharakteryzowałeś siebie. A teraz mi powiedz, jaki twój komentarz ma związek z moimi poprzednimi komentarzami i treścią przedstawionego artykułu. Słabo to z Twojej strony wygląda.... Widać ten "profesjonalizm", a raczej rozpacz:D:D:D
2018-02-15 19:15:26
alakyr: Krzysztof mm<br />===== wiedzcie, że wasz bezczelny egoizm i próby zawłaszczenia wspólnego mienia powszechnie budzą co najmniej niesmak, często obrzydzenie=====<br /><br />Bardzo proszę wyjaśnij mi i innym na czym polega nasz egoizm i to taki budzący obrzydzenie.
2018-02-16 06:01:49
krzysztof.mm: ano na tym, że za miejską czyli wspólną kasę, dokładnie za tyle ile jest warta działka , próbujecie załatwić sobie prywatny parczek koło domu - mało tego, ten sam parczek oddaliście miastu bo was uwierały groszowe opłaty jakie sami ponosiliście za niego - to jest ten egoizm, w bonusie prezentujecie wysraństwo i głupotę - suma dosyć obrzydliwa, co nie?
2018-02-16 08:40:59
alakyr: Krzysztof mm<br />Ty tak na poważnie? Przecież to śmieszne, przeciwstawiasz interes kilkuset ludzi, którym pogorszą się warunki mieszkaniowe interesowi jednego dewelopera.<br />Nie chrzań o wspólnej kasie miasta bo ewentualny podatek od ewentualnej nieruchomości będzie niezauważalny w budżecie miasta i nie wystarczy nawet na wybudowanie nowych chodników żeby ludzie mogli tą ewentualną nieruchomość ominąć.<br />Jeszcze ci przypomnę że gospodarowanie wspólnym mieniem to nie robienie deweloperowi dobrze kosztem krzywdy okolicznych mieszkańców. <br />Gdyby w Niemczech czy Francji doszło do takiej sytuacji burmistrz czy mer sam podałby się do dymisji, no ale żyjemy w Polsce.
2018-02-16 11:41:12
krzysztof.mm: próbujesz mącić i kręcić, a sprawa jest klarowna<br />kilkuset ludzi to dało d^py kiedy mogli decydować o działce<br /><br />\'interes dewelopera\' jest idiotyczną, populistyczną wymówką egoistycznych blokowców o postkomunistycznej mentalności<br />i nikomu z blokowiska warunki mieszkaniowe się nie pogarszają, kolejna bzdura <br />a może zgodnie z logiką rykały, idąc dalej należałoby wręcz wyburzyć kilka bloków na Moniuszki, żeby on sam miał więcej miejsca na spacery z psem?<br /><br />1. próbujecie oszwabić miasto, odebrać mu działkę i urządzić sobie parczek za friko i to w miejscu, z którego sami zrezygnowaliście; niezauważalne to były opłaty za wieczystą dzierżawę - wasze wysraństwo was zgubiło<br /><br />2. ignorujecie interes tych, co będą mieszkać w planowanych budynkach<br /><br />3. a już całkiem za nic macie prawowitego właściciela tej działki - to obrzydliwa hucpa z waszej strony - a kwestia typu \&quot;robienie deweloperowi dobrze kosztem mieszkańców\&quot; jest zwyczajnie tupeciarskie i bezczelne<br /><br />p.s. to co ty sobie myślisz o Niemczech czy Francji jest tak samo ubogie i żałosne jak reszta twojej pieniackiej twórczości
2018-02-16 17:46:41
alakyr: Owszem, sprawa jest na tyle klarowna że musisz w dyskusji używać odwołania do nieboszczki komuny. <br />Bardzo mi się podoba określenie \&quot;parczek\&quot;, chwilę myślałem co masz na myśli.<br />Co do logiki to w programie twojej szkoły ten temat nie był omawiany <br />Nie widzę powodu by burzyć istniejące bloki, wystarczy nie budować nowych, a prawo własności? Owszem jest ważne, pod warunkiem że nie narusza prawa własności osób trzecich.<br />Coś mi się wydaje że dla Ciebie Burmistrz miasta ma pełnić rolę kacyka afrykańskiego, który po naradzie z duchami ogłosił swojemu plemieniu decyzję o sprzedaży działki.
2018-02-17 13:14:00
GusGus: Nie, burmistrz przecież wystawił w publicznym przetargu ( czyli w takim w którym każdy mógł ją kupić) której mieszkańcy tego osiedla nie chcieli nawet za darmo!<br />I dzięki jego decyzji za ten nikomu niepotrzebny teren udało się uzyskać sporą kwotę i mało tego teraz pojawił się deweloper którą ją zabuduje i dzięki temu rokrocznie będą do budżetu miasta wpływały spore kwoty z podatku.<br />Dodatkowo mieszkańcy zyskają nowe mieszkania.<br />Oczywiście Ci którzy patrzą na rozwój miasta inaczej niż osoby, które by chciały , żeby Cieszyn przestał się rozwijać. Określenia,, wystarczy, żeby nie budować\'\' to naprawdę mistrzostwo świata. Proponuję przeprowadzkę do jakiegoś mało rozwiniętego afrykańskiego państwa. Tam faktycznie mało się buduje.<br />A czy zabudowa tej działki narusza prawa własności osób trzecich, było już wielokrotnie badane przy wydawaniu pozwolenia na budowę. <br />Jeśli jednak znasz przepisy lepiej niż urzędnicy i znasz przepis prawa budowlanego który został tutaj naruszony, to oczywiście nam go podaj.<br />Czekam na to z utęsknieniem.
2018-02-17 17:45:37
alakyr: GusGus<br />Ty to potrafisz rozbawić człowieka ....nikomu niepotrzebny teren.... rzeczywiście, teren, który jest integralną częścią osiedla, w niejasnych okolicznościach przekazany miastu o który dziś biją się okoliczni mieszkańcy.<br />Podpowiem ci ile jeszcze takich \&quot;niepotrzebnych\&quot; terenów burmistrz mógłby sprzedać np. Park Pokoju koło muzeum, Park Kasztanowy, tereny nad Olzą się marnują, wiesz ile miasto mogło by zarobić?<br />Co do rozwoju miasta to widzę to trochę inaczej, mamy studium zagospodarowania, mamy tereny wolne przeznaczone pod zabudowę, nie widzę powodu by tam nie budować, a nie zagęszczać zabudowę pogarszając standard mieszkańców.<br />Rozumiem dewelopera, który niedrogo kupi działkę z dostępem do dróg i całej infrastruktury, którą w innym miejscu musiałby sam sfinansować, ale nie rozumiem władz miasta by temu deweloperowi iść na rękę i sprzedać działkę na terenie istniejącego osiedla wiedząc że sprzeciwią się temu mieszkańcy.<br />Może urzędnicy nie wiedzą co to urbanistyka, architektura, przestrzeń do życia, może widzą Cieszyn jako miejsce naćpanych bez ładu, składu budynków jak miasta w Indiach?
2018-02-18 09:48:12
krzysztof.mm: no i właśnie dlatego, mędrole wymędrolone, dobrze wam tak i nauczka się należy
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją