Porzucony piesek znalazł dom

Dwa miesiące temu pisaliśmy o porzuconym w lesie szczeniaku. Sytuacja bardzo Was poruszyła. Artykuł ma aż 12 tys. wyświetleń, natomiast zasięg odbiorców postu na naszym fanpejdżu przekroczył 23 tys. odbiorców. Wasze zaangażowanie w sprawę przyniosło wymierny i bardzo szybki efekt.

Przypomnijmy, do sytuacji doszło 21 stycznia. Straż Miejska przyjęła zgłoszenie o znalezieniu szczeniaka, którego znalazła młoda cieszynianka. Według niej piesek był zagrożony wychłodzeniem. Szczeniak trafił do lecznicy dla zwierząt, a Policja poprosiła media, w  tym naszą Redakcję o pomoc w poszukiwaniach [Pisaliśmy: Skazał szczeniaka na śmierć].

W związku z Waszą olbrzymią reakcją na informacje o tym zdarzeniu i zaangażowanie w jego rozpowszechnieniu (145 udostępnień naszego artykułu na Waszych profilach na FB), postanowiliśmy dowiedzieć się, jak sprawa się zakończyła. Skontaktowaliśmy się więc z rzecznikiem KPP w Cieszynie st. asp. Rafałem Domagałą, aby przybliżył nam finał zamieszania.

Strażnicy Miejscy w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa skierowali sprawę do Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie. Funkcjonariusze z cieszyńskiej komendy przesłuchali kobietę i przyjęli od niej zawiadomienie o przestępstwie. Prowadząca postępowanie policjantka z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą skierowała apel do lokalnych mediów z prośbą o pomoc w ustaleniu świadków zdarzenia.
- przypomina rzecznik KPP w Cieszynie.

Po publikacji informacji w madiach, m.in. na naszym portalu znalazła się osoba, która zidentyfikowała właściciela, a właściwie - właścicielkę psa. Jak się okazało była nią... dziewczyna, która psa odnalazła...

Szczeniaka na zdjęciach rozpoznała mieszkanka gminy Skoczów, która 21 stycznia sprzedała go młodej kobiecie z Cieszyna. Skontaktowała się z policjantami i przekazała personalia nowej właścicielki psa. Okazało się, że była nią zgłaszająca odnalezienie szczeniaka. Ponownie 18-letnia cieszynianka została wezwana do komendy na przesłuchanie. Przyznała się, że takiego zdarzenia w ogóle nie było. Wyjaśniła że kupiła psa, lecz nie miała zgody i warunków do jego posiadania  w mieszkaniu. Całe zdarzenie z odnalezieniem szczeniaka w krzakach wymyśliła, żeby móc przekazać psa do lecznicy. Policjanci ustalili, że 18-latka nie była świadoma tego, że sprawa przyjmie taki obrót i zostanie wszczęte dochodzenie o przestępstwo. Zgodnie z prawem policjanci przedstawili jej zarzuty z art. 233 i 238 kodeksu karnego za złożenie fałszywych zeznań oraz zawiadomienie o nie popełnionym przestępstwie.
Mieszkanka Cieszyna złożyła wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. Akta postępowania wraz z wnioskiem zostały skierowane do Prokuratury. O dalszym losie 18-latki zadecyduje prokurator i sąd.
- informuje nas cieszyńska policja.

Ta sytuacja może być przestrogą na przyszłość. Zanim podejmiecie się opieki nas zwierzęciem, upewnijcie się, że możecie mu ją w pełni zapewnić. Jeśli coś się wydarzy i nie jesteście w stanie się pupilem już zajmować, poszukajcie kogoś (na Facebook'u, wśród znajomych, w ogłoszeniach, choćby na naszym portalu czy w innych mediach), kogoś, kto mógłby się nim zająć. W ostateczności zawsze można oddać psa do schroniska.

Historia szczeniaczka z Cieszyna zakończyła się na szczęście pomyślnie - piesek znalazł dom i - miejmy nadzieję - tym razem odpowiedzialnych opiekunów.

 

MB

źródło: KPP Cieszyn/ox.pl
dodał: MB

Komentarze

10
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2016-04-08 09:49:46
erik: Myślę,że człowiekiem porzuconym,wyrzuconym z mieszkania nieinteresowano by się tak jak psem.
2016-04-08 09:59:17
ciamajda: Nie każdy człowiek jest przyjacielem, jest nim natomiast pies.
2016-04-08 10:21:46
Efob: Czlowiek to nie przyjaciel,nigdy nie pomoge nikomu,poniewaz czlowiek jest niewdziecznikiem,natomiast pies,to prawdziwy przyjaciel,tez przygarnelam pieska ze schroniska,jest to najkochansza istota jaka kiedykolwiek spotkalam.Czlowiek to najgorsze,co ktos stworzyl,zniszczy wszystko co go otacza,nawet czlowieka.Zycze pieskowi dobrej opieki i dlugiego zycia.
2016-04-08 12:09:14
estii23: Mozna prosic o jakis kontakt do Pani sprzedajacej takie fajne pieski???
2016-04-09 06:14:53
erik: Do efob- Zamiast rodzić dzieci powinniśmy hodować psy ,ponieważ człowiek jest niewdzięcznikiem,nieprzyjacielem i najgorszą stworzoną istotą ,która potrafi zniszczyć drugiego człowieka -a +500 zamiast na dzieci dać na psy .Będzie mniejsze bezrobocie,mniej szkół i przedszkoli itd.-same korzyści.
2016-04-09 06:47:39
erik: Człowiek być może stworzenie boże,winien spać w oborze,Psy niechaj śpią w łóżku,zamiast dzieci woźmy je w wózku.Niech też robią kupy na trawie i ulicy ,będzie więcej eko żyta i pszenicy.
2016-04-09 08:57:45
koszor: Efob - to smutne, co piszesz. Albo w życiu przeszłaś piekło albo masz wyjątkowego pecha do ludzi. Może rozejrzyj się lepiej, a znajdziesz paru dobrych ludzi w swoim otoczeniu.
2016-04-09 11:47:22
mysza320: Mam nadzieję,że trafił do dobrych i odpowiedzialnych ludzi :)
2016-04-09 12:01:02
krokusik: Niedawno porzucony człowiek zmarł przy biedronce. Mniej litości było wtedy w komentarzach. Miłego dnia.
2016-04-09 12:09:54
kudaasek: Erik - a tu się zgodzę z tobą w 100%. Jak piszą o ludzkich dramatach, to zainteresowanie jest żadne lub mierne. Jak napiszą o dramacie pieska porzuconego w lesie, to kuźwa zainteresowanie przeogromne. Nie nawiązuję do tego artykułu, ale do wielu podobnych które czytałem i na różnych portalach. Najbardziej dramatycznym kontrastem był dla mnie artykuł o bitym i krzywdzonym dziecku (dziecku, niczemu nie winnemu dziecku) i obojętności sąsiedzkiej na jego krzywdę, a pod spodem był artykuł o skatowanym i zostawionym w lesie psie. Przy tym pierwszym zainteresowanie komentujących żadne (a starszy wątek), chyba 4 komentarze, a przy \"piesku\" gorąca dyskusja nawet z propozycjami pomocy \"biednemu\" psiakowi i kilkadziesiąt komentarzy... dramat.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją