Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Lekcja historii w praktyce. Młodzież z Lote sprzątała cmentarz żydowski

Kolejną grupą młodzieży, która uczestniczyła w pracach porządkowych na nowym cmentarzu żydowskim w Cieszynie, byli uczniowie Liceum Ogólnokształcące Towarzystwa Ewangelickiego w Cieszynie. Gdy w ruch poszły grabie i ryżowe szczotki, spod warstwy bluszczu i naniesionej ziemi zaczęły wyłaniać się napisy na starych, poprzewracanych i połamanych płytach nagrobnych.

Korzyść z takich akcji jest podwójna. Z jednej strony cieszyński zabytek jest pielęgnowany, z drugiej młodzież uczy się historii. Skuteczniej, aniżeli siedząc w szkolnych ławkach i studiując podręczniki.
- Niezmiernie się cieszę, że młodzi ludzie tutaj przychodzą i dowiadują się czegoś, czego my w czasach naszej młodości w szkole się nie dowiadywaliśmy. I widzę, że mają wielką frajdę w odkrywaniu. Widzę ich zachwyt, gdy odsłaniają pierwszy stary nagrobek - mówi Irena French z Muzeum Śląska Cieszyńskiego.

Z punktu widzenia muzealnika i miłośnika własnego miasta zarazem podkreśla konieczność dbania o tego typu zabytki. - Właścicielem tego terenu jest gmina żydowska. Ale ich jest w gminie trzydziestu, a mają pod opieką osiem cmentarzy na terenie Śląska Cieszyńskiego. Nie są więc w stanie dbać o wszystkie. Dbają o swój, w Bielsku, bo tam spoczywają ich przodkowie. Natomiast cieszyński cmentarz to nasze, Cieszyniaków, dziedzictwo kulturowe i historyczne, o które powinniśmy dbać. Tutaj przecież leżą nasi przodkowie, Cieszyniacy. Innej religii, ale tak samo, jak gdyby był to cmentarz katolicki czy ewangelicki, to też powinniśmy o niego dbać. Nie jest istotą tego cmentarza, że jest to cmentarz żydowski. Istotą tego cmentarza jest to, że jest to cmentarz zapomniany, na którym leżą Cieszyniacy – stwierdza muzealnik. - Długo ludziom wydawało się, że tutaj nic się nie zachowało. Tymczasem jest! Mniej więcej co drugi grób jest kompletny. Tylko połamany, macewy spadły i wbiły w ziemię. Jak to wszystko oczyścimy, to będzie to wspaniałe miejsce mówiące o historii naszego miasta – dodaje.

Równie entuzjastycznie do pomysłu, by młodzież przyszła na opuszczony cmentarz i zabrała się do fizycznej pracy przy jego porządkowaniu podchodzi nauczyciel historii i języka niemieckiego w Liceum Ogólnokształcącym Towarzystwa Ewangelickiego Grzegorz Przybyła. - Wiedza na temat pozostałości pożydowskich w Cieszynie jest dosyć skromna. Dzięki pani French młodzież miała szansę się dowiedzieć czegoś więcej, poza takimi ogólnikami, których dowiedzieliby się na tradycyjnej lekcji. A przy okazji możemy coś zrobić pożytecznego w celu zachowania tej pamięci, która jest również naszą pamięcią. Czyli pamięcią po ludziach, którzy kiedyś tutaj, w Cieszynie, mieszkali, którzy byli z tym miastem związani, a o nich niewiele się mówi i pamięta – stwierdził Grzegorz Przybyła.

Jako nauczyciel jest przekonany, że taki sposób zdobywania wiedzy jest dla uczniów nie tylko przyjemniejszy, aniżeli wysłuchanie wykładu w szkolnych murach, ale także i skuteczniejszy. - Myślę, że szkoła, to nie tylko ławka. Jeżeli uczniowie mają szansę wyjść w teren i zobaczyć historię na własne oczy, bo to jest część historii, to tym lepiej – przekonuje nauczyciel. I jest też przekonany, że dla uczniów atrakcyjność tego typu wyjścia i sprzątania nie polega wyłącznie na tym, że nie muszą w tym czasie siedzieć w szkole. - Kiedy tutaj szliśmy, to padały również takie pytania „czy będziemy mogli się czegoś więcej dowiedzieć o tym miejscu?” I naprawdę byli bardzo zainteresowani, kiedy słuchali, jak pani French mówiła o tym miejscu.

(indi)

źródło: ox.pl
dodał: indi

Komentarze

11
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2021-06-01 21:58:59
donekT: Bardzo dobry pomysł, słusznie uzasadniony.
2021-06-01 22:04:34
donekT: Miejmy nadzieję, że o polskie groby w Izraelu tam zamieszkujący troszczą się z równym zaangażowaniem.
2021-06-01 22:36:32
św. Patryk.: donuś, aleś ty gamoń, te żydowskie grobu w Cieszynie są jak najbardziej polskie, a w Izraelu nie wiem gdzie byś ty chciał polskich grobów szukać, może na terenie ambasady RP?? - przy okazji, gamońku, za "słusznie uzasadniony" to by ci nawet w podstawówce pani z polskiego dwóję dała - dej se spokój z jątrzeniem i szczuciem, wróć do lektury inwentarza IPN
2021-06-02 06:27:53
donekT: Do tego IGNORANTA powyżej. Na terenie współczesnego Izraela znajdują się mogiły polskich żołnierzy, cywili, polityków np. z okresu wojny z nazizmem i nazistowskimi kolaborantami. Są to obiekty np. w Ramli, Jaffie i Jerozolimie. W przypadku nekropolii w Ramli spoczywa tam np. Ernest Zaremba z Cieszyna.
2021-06-02 06:34:57
donekT: W Izraelu stacjonowali np. służący pod rozkazami gen. Stanisława Kopańskiego, którzy byli świadkami zajęcia przez Francuską Armię Lewantu stanowiska przyjaznego wobec hitlerowskich Niemiec, wobec kapitulacji Francji. Polscy żołnierze za chęć kontynuowania walki spotkali się z próbą internowania dokonaną ze strony swoich byłych francuskich kolegów (wcześniejszych sojuszników), w związku z czym Polacy zmuszeni byli do przeniesienia się na terytorium współczesnego Izraela i to bez broni pancernej. Polscy wojskowi w Ziemi Świętej znajdowali się także w późniejszym okresie, mowa np. o oddziałach Władysława Andersa, z których zdarzały się dezercje do izraelskich organizacji konspiracyjnych, już wówczas działających. Ich obecność wynikała z udziału Polski w koalicji antyhitlerowskiej i walką z nazizmem. Polscy żołnierze (w przeciwieństwie do swoich francuskich kolegów operujących na Bliskim Wschodzie) nie zdradzili na rzecz Niemiec.
2021-06-02 06:37:24
donekT: Polacy i osoby związane z Polską mają swój doniosły udział w uzyskaniu przez Izrael niepodległości. Warta wspomnienia jest postać Władysława Żabotyńskiego, który w działalności podziemnej wzorował się na polskich rozwiązaniach i współpracował z polskim rządem, do tego stopnia, że izraelska konspiracja szkoliła się na terytorium przedwojennej Polski. Niejednokrotnie droga do izraelskich organizacji niepodległościowych wiodła właśnie poprzez polskie formacje wojskowe.
2021-06-02 06:39:28
donekT: Społeczność Żydowska ze Śląska Cieszyńskiego i sąsiedniej Galicji jest zasłużona dla sprawy polskiej. Polacy zgodnie i konsekwentnie współpracowali z Żydami w austriackiej Radzie Państwa, wspólnie działali w ramach polskiego koła. Sporo osób tak nazywanego Wyznania Mojżeszowego, wobec nieuznawania przez władze austriackie narodowości żydowskiej, w spisach powszechnych opowiadało się za narodowością polską. Takie osobistości jak Szymon Schreiber, Szymon Samelsohn, Ber Meisels, Ludwik Hirszfeld, Ludwik Zamenhof, czy Berek Joselewicz (być może twórca pierwszego żydowskiego oddziału wojskowego po upadku powstań w Judzie w II w.), powinny zostać przywrócone powszechnej świadomości i stanowić motywację do współpracy. Kolejną postacią, wartą przypomnienia szerszej publice, która na rzecz dobrych relacji powinna być szerzej promowana, jest Naftali Herc Imber, autor słów wiersza, który został uznany za hymn państwowy Izraela. Co ciekawe, część badaczy we fragmentach konkretnego utworu dopatruje się nawiązań do treści "Pieśni Legionów Polskich we Włoszech". Niewiele brakowało, a obrady Knesetu w pierwszych latach po uzyskaniu przez Izrael niepodległości prowadzone byłyby w języku polskim, który w izraelskim parlamencie zachował wówczas rangę języka nieoficjalnego, stosowanego w kuluarach.
2021-06-02 06:41:44
donekT: Redakcji OX śmiało możemy pogratulować pomysłu na prowadzenie portalu, a także tolerancji dla konkretnego rodzaju podszytych emocjami wypowiedzi, których nieudolnie sugestywny i dewaluujący ton zwykle bywa na bakier z prawdą i powszechnie znanymi faktami. W jakim celu? W końcu, czego inni nie robią np. dla klików.
2021-06-02 07:10:54
św. Patryk.: bulczysz jak rzić w mydlinach, gamońku - i bardzo niesłusznie swoje bulczenie próbujesz uzasadniać :D
2021-06-02 11:22:17
marian1951: Coś nam św. Patryk ostatnio schamiał.
2021-06-03 08:09:04
św. Patryk.: marianku wyluzuj rajtuzka, szamańskimi zaklęciami to ksiądz w Pogorzu pogodę reguluje i franciszkanie uzdrawiają
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: