Brenna - powróci Stare Kino?

Samorządowcy w Brennej planują wyremontować ''Stare Kino''. To drewniany budynek, liczący ponad 90 lat. Od samego początku służył lokalnej społeczności jako miejsce upowszechniania kultury.

Coraz mniej jest starych drewnianych budynków, które zachowały się do naszych czasów. Część z nich udało się przenieść do Górnośląskiego Parku Etnograficznego w Chorzowie, ale wiele z nich, albo została rozebrana, bądź ze starości sama się rozpadła. Jednym z tradycyjnych, breńskich drewnianych domków jest „Stare Kino”, pochodzące z 1923 r. Budynek powstał dzięki Katolickiemu Stowarzyszeniu Młodzieży. Początkowo budynek funkcjonował jako Dom Katolicko-Ludowy, mieścił on dużą salę ze sceną oraz szereg mniejszych lokali. Dom Katolicko-Ludowy był ośrodkiem pracy społecznej w gminie. Podczas II wojny światowej budynek był nieczynny dla działalności publicznej, a po jej zakończeniu został wykorzystany jako sala kinowa. W późniejszych latach działała tam izba regionalna, funkcjonował tutaj dom kultury. Obecnie, z powodu stanu obiektu, budynek jest nieczynny. Ale władze gminy chcą, by znowu służył lokalnej społeczności.

Jak zaznacza wójt Brennej, Jerzy Pilch, budynek służył różnym celom. Zależy nam na tym, aby utrzymać na terenie gminy infrastrukturę starego budownictwa. Stąd też rozpoczęliśmy współpracę z czeską Bystrzycą. Razem próbujemy pozyskać środki transgraniczne. Chodzi o odrestaurowanie zniszczonego budynku. Jednak jak zaznacza wójt, nie będzie to znowu sala kinowa. Ma znaleźć się tutaj multimedialne centrum informacji o Brennej. Chcemy wyeksponować walory kulturowe, tradycje naszej gminy. Ma to też być miejsce występów i ćwiczeń regionalnych zespołów. Miejsce ma służyć mieszkańcom, ale i turystom. - dodaje wójt.

Gmina opracowuje dokumentację techniczną, jak również dokumentację celów, jakie będą w obiekcie realizowane. Jak zaznacza wójt, w planach jest przywrócenie pierwotnego kształtu budynku. We wnętrzach znajdować się będzie większa sala, mieszcząca kilkadziesiąt osób, dodatkowo będzie mała scena a do tego zaplecze socjalne. Jak dodaje Pilch, gmina zbiera dokumentację budynku, tak, by wiernie go odtworzyć.

Gmina w budżecie zabezpieczyła na remont budynku 900 tys. zł. Od ubiegłego roku trwają spotkania z przedstawicielami Bystrzycy, na ukończeniu jest dokumentacja techniczna projektu. Będzie on oceniany w Ołomuńcu, bo tam są składane projekty transgraniczne. Liczę, że w lecie zostanie on oceniony i jesienią prace będą mogły ruszyć. Na przyszły rok chciałbym aby był on ukończony. - planuje wójt Brennej. Bystrzyca, realizując lustrzany projekt, chce u siebie wyremontować budynek informacji turystycznej, mieszczący się przy węźle kolejowym.


Jan Bacza

źródło: ox.pl
dodał: JB

Komentarze

2
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2016-01-22 16:01:43
Mister33: Moim zdaniem tyle pieniędzy to lekka przesada. Okoliczne jednostki OSP do ratowania cudzego mienia jeżdżą starym i wysłużonym sprzętem, a gmina nie chce ich wspomóc.Więc lepiej by było za część pieniędzy dofinansować owe jednostki. Budynek także powinien zostać zagospodarowany ale nie za aż 900tys.
2016-01-22 21:49:58
Donek: Bardzo dobre przedsięwzięcie. Jest to pomnik kultury dla Brennej i szkoda żeby się zniszczył i rozpadł z starości. To była wizytówka Brennej lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Później poszedł w zapomnienie. Pamiętam szkolne akademie 3 szkół podstawowych, kukiełki i spektakle teatralne np. Grube ryby którego wykonawcami byli nieżyjący Pan Jan Kuczera i bracia Jan i Rudolf Gawlasowie.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją