Brak maseczki to brak rządowej pomocy dla firm?
Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym, związanym z covid-19 znalazł się w sejmie 19 października, a 21 października odbyło się pierwsze czytanie. Tego samego dnia projekt trafił do Komisji Zdrowia, obecnie trwają dalsze działania, związane z procedurą legislacyjną. Ustawa jest ważna z punktu widzenia przedsiębiorców, gdyż reguluje niektóre kwestie, związane z rządową pomocą dla firm. Jedną z istotniejszych zmian jest możliwość pozbawienia przedsiębiorcy pomocy, jeżeli złamie on ograniczenia, związane z pandemią.
Konkretnie mowa o art. 18 wspomnianej ustawy – Naruszenie przez przedsiębiorcę ograniczeń, nakazów i zakazów w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej, ustanowionych w związku z wystąpieniem stanu epidemii (…) stanowi podstawę odmowy udzielenia pomocy publicznej, w szczególności wsparcia finansowego (…) – czytamy w projekcie ustawy.
Co przepis ten oznacza w praktyce? Jeżeli zostanie wprowadzony w aktualnym brzmieniu, jeżeli właściwy organ (np. sanepid) stwierdzi, że przedsiębiorca naruszył ograniczenia lub zakazy, poinformuje o tym fakcie podmiot, który jest odpowiedzialny za udzielanie pomocy publicznej. Takim naruszeniem ograniczeń może być np. brak założonej maseczki podczas pracy w sklepie (gdy przedsiębiorca ma kontakt z klientami). Ustawa musi przejść jeszcze przez 2 czytania, trafić do Senatu a następnie do podpisu Prezydenta RP, przepis o którym mowa nie wszedł jeszcze do polskiego porządku prawnego.
Projekt ustawy dostępny jest tutaj.
JŚ
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.