Życie z TIR-ami – gorąco na Katowickiej

Nadmierny hałas, zniszczone budynki, w niektórych miejscach brak chodników, notoryczne łamanie prawa przez kierowców którzy przejeżdżają na czerwonym świetle, brak informacji o pracach remontowych, a przede wszystkim obecność tirów – to problemy z którymi walczą mieszkańcy ul. Katowickiej w Cieszynie. Remont tego strategicznego odcinka drogi wojewódzkiej DW 938 spędza im sen z powiek. Wczoraj (08.06) w Szkole Podstawowej nr 6 w Cieszynie odbyło się spotkanie w sprawie zamieszania na tej ulicy związanego z prowadzonym tam remontem.

Wiosną rozpoczął się długo wyczekiwany remont odcinka drogi wojewódzkiej DW 938. Jak to przy remontach bywa nie brakuje utrudnień z którymi muszą się liczyć zarówno kierowcy, jak i mieszkańcy. Roboty mają potrwać do października 2018 roku. Wojewódzki Zarząd Dróg w Katowicach informuje, iż budowa przebiega zgodnie z harmonogramem. Jednak jak się okazuje w rzeczywistości nie jest tak kolorowo. Osoby mieszkające przy ulicy Katowickiej w Cieszynie skarżą się na wiele niedociągnięć takich jak: brak informacji o wykonywanych robotach, przedłużające się utrudnienia związane z wjazdem na posesję, a przede wszystkim nadmierny ruch tirów.

W sprawie ulicy Katowickiej wiosną br. złożono do Urzędu Marszałkowskiego petycję, pod którą podpisało się 500 mieszkańców. Jak informuje nasz portal jedna z autorek pisma, Magdalena Kuchejda zwrócono się m.in. z prośbą, aby na czas trwania remontu, a także już po zakończonych pracach ograniczyć na ulicy Katowickiej ruch tirów powyżej 12 ton. Póki co nie otrzymano jednak odpowiedzi, ponieważ czas na rozpatrzenie petycji wynosi 3 miesiące. Odpowiedź będzie więc prawdopodobnie pod koniec czerwca.

Nie czekając ani chwili dłużej mieszkańcy ulicy Katowickiej postanowili zorganizować spotkanie z przedstawicielami władz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. Spotkanie odbyło się w piątek (08.06) jednak nikt ze strony Urzędu Marszałkowskiego nie dotarł. Wziął w nim udział Burmistrz Cieszyna, Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Publicznych, Dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg oraz kierownik budowy ze strony wykonawcy. Zanim rozgorzała burzliwa dyskusja, Magdalena Kuchejda poinformowała uczestników spotkania o tym co w rozmowie telefonicznej przedstawił jej Ryszard Rzepecki Naczelnik Wydziału Dróg w Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Katowicach. W sprawie ograniczenia ruchu tirów przyznał, iż może zostać wprowadzony na etapie tylko i wyłącznie ostatniej fazy budowy, czyli wylewania warstwy ścieralnej – co trwa około 3-4 dni. Gdyby został wprowadzony zakaz ruchu pow. 12 ton wówczas dotyczyłby również firm działających na tym terenie, a wprowadzenie wyłączenia z tego zakazu „nie dotyczy mieszkańców” byłoby nierównym traktowaniem przedsiębiorstw i dążyłoby do niesprawiedliwości społecznej – cytowała Kuchejda.

Podczas spotkania głos zabrał Burmistrz Ryszard Macura, który pokrótce przedstawił najważniejsze postulaty mieszkańców. Bardzo nam zależy, aby doszło do porozumienia. Inwestor i wykonawca są związani planami. Każda zmiana wymaga pewnej analizy, by działać w granicach prawa z korzyścią dla mieszkańców i miasta – podkreślał włodarz, po czym dodał. Niektóre inwestycje mogłyby przebiegać spokojniej, gdyby mieszkańcy byli dobrze poinformowani. Doszło momentami do niedoinformowania – wolałbym żeby to się nie powtarzało. Musimy uzgodnić system komunikacji.

Burmistrz zaproponował w celu poprawy komunikacji, publikację w każdy piątek na stronie Urzędu Miasta w zakładce drogi ulica Katowicka bieżących komunikatów związanych z harmonogramem prac. Ta informacja nie uspokoiła jednak mieszkańców, dla których największym problemem są tiry. Ten remont był potrzebny. Tiry tyle lat jeździły i być może będą jeździć jeżeli nie uda się nic zrobić. Jednak przynajmniej na czas remontu, kiedy nie wszędzie są chodnik ten ruch powinien być wstrzymany – mówił jeden z mieszkańców.

Zapytano również Burmistrza o to kto nadzoruje ze strony miasta to co dzieje się na ulicy Katowickiej. Jak przyznał włodarz miasto Cieszyn od strony formalnej nie ma takich kompetencji. To stwierdzenie uruchomiło lawinę pytań i komentarzy – w jaki sposób jesteście nam więc w stanie pomóc? Co można zrobić żeby ograniczyć ruch tirów? - pytano. Solidaryzuje się z Państwa oczekiwaniami, jednak nie ja podejmuję w tej sprawie decyzje. Podejmuje je Urząd Marszałkowski – przyznał włodarz.

Pojawiła się również propozycja by ulicę Katowicką zamknąć całkowicie na pewien czas, co znacznie przyśpieszyłoby realizację inwestycji. Byłoby zasadne wprowadzenie całkowitego zamknięcia. Nasze starania idą w tym kierunku – dodał obecny na spotkaniu kierownik budowy. Inwestorem zadania i tym który płaci za inwestycję jest Zarząd Dróg Wojewódzkich. Firma Strabag realizuje. Pewne rozwiązania można wdrożyć, ale przy porozumieniu tych dwóch stron, bo najważniejszy jest ten kto finansuje i realizuje zadanie – zaznaczyła Magdalena Suchanek – Kowalska Dyrektor PZDP w Cieszynie.

Jeżeli tak będzie dalej to zrobimy protest z blokadą – wykrzykiwali uczestnicy spotkania. Burmistrz zapewnił mieszkańców, iż wszystkie postulaty są na bieżąco przekazywane do Urzędu Marszałkowskiego do Wojewódzkiego Zarządu Dróg.

Na zakończenie spotkania Ryszard Macura zapewnił, iż dołoży wszelkich możliwych starań aby spotkać się z Marszałkiem ws. zmiany organizacji ruchu na czas remontu, a także w kwestii wyeliminowania tirów całkowicie. Mieszkańcy wyrazili również zgodę na całkowite zamknięcie drogi pod warunkiem dostępności dojazdu do posesji. Droga miałaby zostać wyłączona z ruchu na czas wakacji od 23 czerwca. Ostateczna decyzja w tej sprawie zostanie podjęta w najbliższym czasie.

Zaplanowano również kolejne spotkanie, które odbędzie się 21 czerwca (czwartek) o godzinie 17:00 w SP nr 6 w Cieszynie. Wstępnie swoją obecność na tym spotkaniu zadeklarował Naczelnik Wydziału Dróg Wojewódzkich Ryszard Rzepecki. 

 

MSZ

źródło: ox.pl
dodał: MSZ

Komentarze

15
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2018-06-09 21:03:44
bronek91: "Nadmierny hałas, zniszczone budynki, w niektórych miejscach brak chodników, notoryczne łamanie prawa przez kierowców którzy przejeżdżają na czerwonym świetle, brak informacji o pracach remontowych"- cytat, no i oczywiście, jak zwykle winnych brak.... "Burmistrz zaproponował(...)"- cytat no ok, ale co z immisjami i wszelkimi szkodami itd. wynikłymi z dotychczasowego stanu rzeczy??? Jak ktoś chce skutecznie rozładować emocje, proponuję tych Państwa zwolnić przynajmniej z podatku za ten lub przyszły rok. Przynajmniej tyle można zrobić a nie zwodzić obietnicami itd. "aby spotkać się z Marszałkiem ws. zmiany organizacji ruchu na czas remontu, a także w kwestii wyeliminowania tirów całkowicie."- cytat, Ciekawe kiedy, ciekawe kaj, i ciekawe jaki mo być tego efekt, wyeliminujemy tiry z ruchu drogowego? Przeca wiadomo, iż pojadą kaj indziyj a przenoszenie problemu to nie jego rozwiązanie. "Jeżeli tak będzie dalej to zrobimy protest z blokadą – wykrzykiwali uczestnicy spotkania"- cytat, nie wiedziałem, iż mieszka tam tak dużo emerytów i innej maści rentierów...
2018-06-09 21:18:51
bronek91: "petycję, pod którą podpisało się 500 mieszkańców."- cytat Proponuję teraz złożyć pismo na radę Gminy o zwolnienie z podatku w związku z wszelkimi niedogodnościami, na jakie mieszkańcy zostali narażeni a następnie głośne rozliczenie tych wszystkich, którzy będą przeciw. Rozwiązań należy szukać poza schematami, z blokadami się jedynie ośmieszycie i wkurzycie innych korzystających.
2018-06-09 22:19:29
ferdek: Chyba dekret Jarosława tu potrzebny
2018-06-10 09:51:33
Skoczowianin1950: Mimo że nie mieszkam w Cieszynie to moim zdaniem tiry powinny jezdzić wybudowanymi dla nich drogami czyli autostradami i drogami ekspresowymi jak m.in. trasa Katowice - Wisła , czy Bielsko-Cieszyn !
2018-06-10 12:09:25
ferdek: Akurat Katowice Wisła to ani ekspresowka ani autostrada
2018-06-10 14:05:59
krokusik: Problem z tirami jest tylko jeden. Brak opłat viaTOLL na drodze Pawłowice Cieszyn. Dlatego tiry tędy przejeżdżają. Różnica w czasie przejazdu przez Skoczów, czy Pruchną to 3 minuty. Proszę sobie sprawdzić na swoich nawigacjach. Nie będę pisał, że wiele straci jedna ze stacji benzynowych, która pewnie lobbuje przejazd tirów tą trasą, bo nie mam dowodów. Pozostaje wyjść na ulicę i zablokować. I tak ma być zamknięta, a zamęt z tirami jaki się zrobi przy takiej niespodziance nie pozostanie bez echa u marszałków.
2018-06-10 14:30:18
bronek91: " Pozostaje wyjść na ulicę i zablokować. I tak ma być zamknięta, a zamęt z tirami jaki się zrobi przy takiej niespodziance nie pozostanie bez echa u marszałków."- cytat Naprawdę? Ja myślę, iż regionalne politruki będą to mieć w czterech literach.... Może jeszcze femen zaproszą, może przynajmniej będzie na co popatrzeć.... A przy okazji, szkoda czasu i tych wszystkich Policjantów, kierych potencjalnie wyślą pilnować blokujących albo rozwalać jakieś śmieszne blokady. Myślę, iż rentierzy i policjanci mają ciekawsze rzeczy do roboty....
2018-06-10 14:48:22
ferdek: krokusik nie masz racji, na nawi pokaze Ci na odcinku pawlowice skoczow max 100km/h a skoczow cieszyn max 120km/h, ale ciezarowki to juz tylko 90km/h, więc duzo szybciej ciezarowka jest DW 938
2018-06-10 16:27:08
krokusik: @ferdek jak znajdziesz chwilę to przejedź się za tirem w kierunku Skoczowa patrząc co chwilę na licznik. W przeciwnym kierunku zrób to samo. Napisz ile Ci wyszło. Później będziemy dalej dyskutować.
2018-06-10 19:28:41
agnes34a: Nikt nie mówi ile ta droga kosztowała? Było liczone ile dziennie jedzie tirów...około 800 !!!! Wąska droga i nadmierna prędkość ...i przejazd na czerwonym świetle nieraz parę samochodów!!! Nigdy tyle tirów nie było na drodze....masakra a tu dzieci..szkoła.Duże dzieci a są odprowadzane. Myślę że trzeba zrobić protest i zablokować drogę.Przecież te tiry mają inna trasę.
2018-06-10 20:00:59
fazol1: @krokusik Kilka tygodni wstecz pisałem żebyś nie spolegał na Google, dzisiaj posługujesz się nawigacją. Pewnie kiedyś przyjechałaś się za ciężarówką jak kierowca puścił ją z górki do 100km/h(nie pochwalam). Podtrzymuję to co pisałem kiedyś żebyś nie zabierał głosu na temat o którym nie masz pojęcia. Pozdrawiam. P.S. Prowadziłeś kiedykolwiek ciężarówkę? Przejedź się w pełni załadowaną w obie strony, przez Skoczów i przez Pruchną. 'Napisz ile Ci wyszło. Później będziemy dalej dykutować.'
2018-06-10 20:57:38
bronek91: agnes34a, jak wcześniej sugerowałem, proponowałbym uderzyć w zwolnienie z podatku. Natomiast dla tych, co lubują się w stawianiu blokad, proponuję wcześniej przestudiować kodeks karny, kodeks wykroczeń plus komentarze i orzeczenia sądów. Póki jeszcze ni ma za późno. Naprawdę, rodzic uznany za frustrata, czy nawet potencjalnie za łamiącego prawo nie pomoże ani tym bardziej nie zapewni bezpieczeństwa swoim dzieciom. Za to poszczególne instytucje państwowe zyskają pretekst do ingerowania w życie rodzinne.... Zatem proponuję się zastanowić czy się opłaca, konsekwencje społeczne blokady mogą okazać się diametralnie różne od zakładanych.... No chyba, iż ktoś chce się wystawić np. na pacyfikację policji, to ok, droga wolna, ale po co sądom, dochtorowi, adwokatom a tym bardziej policjantom przymnażać roboty???? Droga jest miejscem z przeznaczeniem pod komunikację a nie pod strajki, blokady, pikiety i inne zebrania.
2018-06-10 20:59:15
torcin: Blokada drogi to bardzo dobry pomysł, nadaje się tam gdzie słońce nie dochodzi. Patologia zablokuje pracującym mieszkańcom Katowickiej dojazd do pracy i powrót do domu. Przy okazji starsi ludzie z tej ulicy nie pojadą do lekarza ani na długo oczekiwane badania. Szkołę się zamknie bo ani dzieci ani nauczyciele nie będą mieli do niej dostępu. Byli już tacy co utrudniali życie przeciętnym ludziom wysypując zboże na tory i blokując drogi, jakoś za nimi nie tęsknię.
2018-06-10 21:16:19
bronek91: Wszelkim rentierom, emerytom i wszystkim innym cierpiącym na nadmiar wolnego czasu pragnę przypomnieć albo nawet zasugerować, iż jak dowodzi praktyka, w sytuacji potencjalnej konfrontacji z funkcjonariuszami państwa, np. wynikłej ze wzniesienia np. blokady. W trakcie potencjalnej sprawy sądowej w razie, gdyby któryś z uczestników nie chciał się podporządkować poleceniom wydawanym przez funkcjonariuszy lub czynnościom przymusu bezpośredniego wynikłych z ich strony a ci napotkaliby czynny opór ze strony np. blokującego. Wówczas naturalnie racja zawsze była, jest i jak się zanosi, nadal będzie, zawsze po stronie funkcjonariuszy państwa. Natomiast węch funkcjonariusza w odniesieniu do wszelkiego rodzaju woni, a w szczególności alkoholu a potem dopiero narkotyków i innych substancji zakazanych, jest tak wyostrzony, iż niejednokrotnie wystarczy samo stwierdzenie wyczuwania np. alkoholu w czasie dokonywanie interwencji, aby sąd uznał stanowisko za zaistniały stan faktyczny…. Natomiast poczucie uzasadnionego zagrożenia, u funkcjonariusza może wzbudzić naprawdę każdy, nawet inwalida….. Zatem tym razem radzę nie liczyć na jakąkolwiek poufałość przez wzgląd na wiek i stan zdrowia…. Pomysł blokady dowodzi tylko i wyłącznie bezsilności…………
2018-06-11 01:39:38
carbo: Żeby ograniczyć tranzyt TIRów powinni ograniczyć tonaż znakami z adnotacją "nie dotyczy ruchu lokalnego" nawet stacje paliw by żyły jakby okazali fakturę zakupu paliwa,noclegu lub parkingu.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją