Zaolzie. Książka „Lutyńskie tango i inne historie wojenne z Zaolzia” Otylii Toboły
Spotkanie i symboliczny „chrzest” książki pełne były nie tylko słowa, ale i muzyki. I to bynajmniej nie przypadkowej, a ściśle związanej z książką. Przede wszystkim zabrzmiały trzy wykonania utworu, który dał tytuł zbiorowi reportaży. Dwa były archiwalnymi nagraniami z 1942 roku. Utwór wtedy nagrał jego autor Władysław Opioła, rok później zamordowany przez Niemców. Kolejną aranżacją „lutyńskiego tanga” było nagranie z 1980 roku w wykonaniu Jarosława Kornasa. Na koniec spotkania na żywo, w nowej aranżacji, przedstawił tytułowe tango Jakub Sikora - wnuk Kornasa. Dodatkowymi ozdobnikami muzycznymi były zaś piosenki wojskowe polskie, a także angielsko i francuskojęzyczne w wykonaniu Beaty Kantor – śpiewaczki z Nawsia koło Jabłonkowa. Fragmenty reportaży czytały aktorki Teatru Cieszyńskiego, a także potomkowie ich bohaterów
Spotkanie prowadzili autorka oraz Jan Faber - tłumacz na język czeski. Przybliżyli licznie zebranym na sali słuchaczom jak powstawały reportaże, a także tłumaczenie. Kolejne okazje do spotkania z autorką, wysłuchania, jak powstawała książka czy wreszcie zakupienia egzemplarza nadarzą się 8 grudnia o 18:00 w Skoczowie, w Teatrze Elektrycznym oraz 12 grudnia o 17:00 w Bibliotece Miejskiej w Cieszynie.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
