WOŚP zagra na Zaolziu
Już od pewnego czasu znany jest dokładny cel, na który zbierane będą pieniądze. Wszystko zawiera się w słowach: „Gramy z pompą! Zdrowa mama, zdrowy wcześniak, zdrowe dziecko, czyli zakup najnowocześniejszych urządzeń dla ratowania życia wcześniaków oraz pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą". Cel jak zawsze jest szczytny, dlatego tym bardziej cieszymy się, że każdy mieszkaniec Zaolzia będzie mógł włączyć się w pomoc na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W dniu kolejnego finału Orkiestry, a więc 8 stycznia, redakcja „Głosu Ludu" zostanie zamieniona na sztab WOŚP. Będzie można przyjść z pieniędzmi, a przy okazji zwiedzić redakcję, usłyszeć kilka słów na temat specyfiki pracy dziennikarzy. Być może na ulice wyruszą także wolontariusze z charakterystycznymi skarbonkami, do współpracy zaprosiliśmy już kilku uczniów Gimnazjum Polskiego w Czeskim Cieszynie (zainteresowanych zbieraniem pieniędzy prosimy o kontakt e-mailowy wolff@glosludu.cz).
- Od dawna marzyłem, żeby sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy powstał także na Zaolziu. Do tej pory jednak marzyłem i ubolewałem, że nikt nie podjął takiej inicjatywy. Cieszę się, że redakcja to zmieniła - powiedział Marek Słowiaczek, członek redakcyjnego sztabu WOŚP, pełnomocnik spółki Pol-Press, wydającej „Głos Ludu". Redakcyjną inicjatywę poparł także Kongres Polaków w Republice Czeskiej. Jego prezes, Józef Szymeczek, cieszy się, że Polacy z Zaolzia będą mogli włączyć się w akcję, która już dawno przekroczyła granice. Rzeczywiście, wystarczy wejść na oficjalną stronę internetową WOŚP i zobaczyć listę sztabów. W Polsce zostało ich zarejestrowanych 1405, poza granicami będą działały 44. Z zestawienia wynika, że Polacy najbardziej aktywni są w Irlandii, Kanadzie, Niemczech, Norwegii, Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii (po kilka założonych sztabów). Wolontariusze pojawią się także w Hiszpanii, Szwecji, Francji i oczywiście na Zaolziu. - Cieszymy się z każdego sztabu. Im więcej wolontariuszy zaangażowanych w zbieranie pieniędzy, im więcej inicjatyw, im więcej krajów, tym większa szansa na ogromną pomoc - mówią przedstawiciele Orkiestry.
Z roku na rok Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zbiera coraz więcej pieniędzy. W pierwszym finale, w 1993 roku, konto zapełniło się kwotą 1,5 miliona dolarów. W 2000 roku Polacy zebrali nieco ponad 6 milionów dolarów, a ostatni finał poświęcony dzieciom z chorobami urologicznymi i nefrologicznymi przyniósł aż 47 milionów złotych.
Głos Ludu - Gazeta Polaków w Republice Czeskiej
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.