Wisła: Czy będzie przełom w kwestii basenu?

Do końca września br. miasto Wisła wyznaczyło termin graniczny dla Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych ''Start'', który zarządza terenem gdzie znajduje się m. in. nieczynny od kilku lat basen w Wiśle. Miastu kończy się cierpliwość wobec przeciągających się rozmów w sprawie przyszłości wiślańskich basenów. Dlatego też wskazany termin ma przynieść pewne rozwiązania.

Sprawa basenów w Wiśle ciągnie się już od kilku lat, czy wreszcie nabierze tempa? Temat ten samorządowcy poruszyli na czwartkowej (20.08) sesji Rady Miejskiej. Pod ostrzałem pytań znalazł się Burmistrz Tomasz Bujok, który przyznał, iż sprawa basenów wreszcie powoli się rozkręca. Wczoraj po raz kolejny spotkaliśmy się z zarządcą firmy „Start”. Przeprowadziliśmy szczerą rozmowę w kontekście basenów. Trzeba przyznać, iż od paru tygodni w ślad za ich słowami idą także czyny. Zaczynają wywiązywać się ze wcześniejszych ustaleń. Myślę, że coś w tej kwestii ruszyło – zaznaczył ostrożnie Burmistrz.

Jak dodał Bujok „Start” opracował koncepcję zagospodarowania całego terenu i opracowuje dokumentację projektową. 4 września br. ma się odbyć pierwsze posiedzenie powołanego Zespołu, który zajmie się sprawą basenów. Zaś do 30 września miasto ustaliło termin graniczny, by opracować i uzgodnić wszystkie funkcje jakie ma pełnić wspomniany teren, tak aby miasto mogło uczestniczyć przy realizacji pewnych inwestycji. Myślę, że do 30 września wypracujemy jakieś rozwiązania związane z finansowaniem. Warto dodać, iż dostępność środków np. z programów rewitalizacyjnych jest przeznaczona na ten dokładny teren, a nie na żaden inny. Dlatego przede wszystkim rozważamy porozumienie z firmą „Start” aby właśnie tam przywrócić funkcję basenu. Termin 30 września pozwoli nam konkretnie odpowiedzieć na pewne pytania, jak chociażby czy jesteśmy w stanie wypracować wspólne stanowisko – mówił Tomasz Bujok. „Start” w wyznaczonym terminie musi określić zasady oraz to czego oczekuje od miasta.

Burmistrz podkreślał na sesji, iż zdaje sobie sprawę, że wspomniany basen nie będzie szczytem marzeń ze względu na to, iż „Start” znacznie okroi teren basenu.  Byliśmy na tym terenie kilkakrotnie. Analizowaliśmy, czy w ogóle jest sens podejmować rozmowy. Uważam mimo wszystko, że jest tam potencjał, a nie jest nam na basen potrzebna powierzchnia 5 hektarów - tyle liczy cały teren łącznie z zabudowaniami. Nam jest potrzebny basen miejski. I to jest do spełnienia. Zaś cały ten ośrodek może być fajnym i atrakcyjnym miejscem – tłumaczył Bujok. Na basen zostanie przeznaczony około 1 bądź 2 hektary.

Wiceprzewodniczący Rady Rafał Skurzok zwrócił jednak uwagę, by, jeżeli będzie taka konieczność, odczekać dłużej ale wykonać bardziej przyszłościową inwestycję. Inwestycja związana z basenami powinna być na miarę XXI wieku. Teren wokół jest również bardzo ważny aby ta przestrzeń była dostępna nie tylko dla turystów i mieszkańców ale również dla sąsiednich gmin.

Burmistrz przyznał, iż jeżeli miasto myśli o takiej inwestycji to musi szukać innego terenu.  Po czym dodał, iż Wisły na to nie stać. Na mamy na dzień dzisiejszy takiego terenu. Także najpierw trzeba by wykupić grunt, później zmienić plan zagospodarowania przestrzennego i wybudować obiekt. Jeżeli znaleźlibyśmy prywatnego inwestora na tak dużą skalę, jak najbardziej.

Burmistrz odpowiadając na kolejne pytania radnych zaznaczył, iż konkretne odpowiedzi udzieli po pierwszym spotkaniu Zespołu. Podjęto również decyzję, iż po rozmowach ze Startem zwołane zostanie wspólne posiedzenie komisji. Wówczas radni wybiorą się również na wizję lokalną basenu. Burmistrz zaapelował jednak do radnych, by zastanowili się ,czy wskazany przez niego kierunek rozmów ze Startem ma sens. Jeżeli to nie ma sensu i będziemy szukać nowego terenu to musimy sobie zdawać sprawę z tego, że w perspektywie najbliższych 8 latach nie ma co liczyć na powstanie jakiegokolwiek kompleksu basenowego. Natomiast w przypadku porozumienia mamy możliwość uruchomienia takiego obiektu, który być może nie będzie mniejszy od tego, który funkcjonował tu wcześniej.

Kończąc temat radni wskazali, by póki nie ma basenu, zająć się bardziej zagospodarowaniem brzegu Wisły i być może wyznaczyć pewne miejsca do kąpieli.  Burmistrz przyznał, iż efekty zagospodarowania brzegów Wisły będzie można zobaczyć  jeszcze w tym roku. Jaki obszar uda się zrewitalizować dopiero się okaże. Z wyznaczeniem miejsc kąpielowych byłbym bardzo ostrożny. Nie robią tego również inne gminy z uwagi na fakt, iż nigdy nie wiadomo co znajduje się w korycie rzeki. Każdy wchodzi tam tak naprawdę na własną odpowiedzialność.

 

MSZ
 

źródło: ox
dodał: MSZ

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją