Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Święta 1000 lat temu

24 grudnia był ważnym dniem dla naszych przodków, jeszcze w czasach przedchrześcijańskich. Zanim na ziemie Śląska Cieszyńskiego dotarła chrystianizacja i okoliczna ludność zaczęła świętować Boże Narodzenie, grudniowym świętem były Szczodre Gody.

Co ciekawe Szczodre Gody były również poprzedzone czymś w rodzaju wigilii, czyli Szczodrym Wieczorem. Nasi słowiańscy przodkowie świętowali zwycięstwo światła nad ciemnością – święto wyznaczono na okolice przesilenia zimowego. Po najdłuższej w roku nocy, dnia zaczyna przybywać, słońce więc zwycięża, a noc powoli słabnie.

Na terenie dzisiaj znanym, jako Śląsk Cieszyński znajdowało się kilka słowiańskich wiosek. W jaki sposób świętowano w regionie ponad 1000 lat temu? - Szczodre Gody to czas niezwykły. Dlaczego? Zgodnie z wierzeniami, rozpraszając nocne ciemności, Słońce pokonuje chaos i śmierć. Swaróg, słowiański demiurg, wykuwając z grudki złota Nowe Słońce - swego syna Daźboga - występuje tu jako prawodawca. Wyznacza prawo i porządek. To triumf jasności, życia i ładu - nad ciemnością, chaosem, śmiercią i nieporządkiem. Wzrastające wraz z długością dnia Słońce symbolizuje nowe życie. Zimowe przesilenie to także moment, kiedy zaczyna się zima - pora Marzanny, śmierci i odradzającego się życia. W tradycji zachowało się to stawianie pustego nakrycia na wieczerzy wigilijnej. Jest to jeden z elementów obchodów Szczodrych Godów: to rytualna uczta, w której bierzemy udział razem z duszami naszych Przodków, bo to dla nich zostawiamy to puste nakrycie. Zwyczaj ten ewoluował później w wiarę, iż wolne miejsce jest pozostawione dla nieznanego wędrowca. Jednak w ludowym spostrzeganiu świata nieznany wędrowiec również był reprezentantem zaświatów, a być może nawet… samym Przodkiem – wyjaśnia Aleksandra „Mira” Madej z Wielkomorawskiej Grupy Rekonstrukcji Historycznych „Leszy”.

Słowiańska tradycja jest bardziej podobna do chrześcijańskiego wydania Bożego Narodzenia, niż nam się wydaje. Już we wczesnym średniowieczu wykształciła się tradycja, obdarowywania dzieci drobnymi upominkami, najczęściej były orzechy, jabłka, czy wypieki, przypominające nieco zwierzęta. Na Śląsku praktykowano również stawiania w rogu izby pierwszego zżętego snopa żyta – tutaj można doszukiwać się podobieństwa do ozdabiania domów wiankami adwentowymi, czy drzewkami.

 

źródło: ox.pl
dodał: JŚ

Komentarze

10
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2020-12-22 15:07:00
pastor.: Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło.
2020-12-22 15:56:21
św. Patryk.: Szczodre Gody - to jest nasza prawdziwa, piękna tradycja, a o jej sile świadczy choćby fakt, że przez 1000 lat i mimo usilnych prób zawłaszczenia jej przez "bożonarodzeniowe" szopki nie udało się jej zaborcom rzymskim wygumkować z pamięci tutejszej społeczności (a ty donuś studiuj inwentarz IPN, tam rodzinne tradycje przed tobą swe tajemnice objawią)
2020-12-22 17:31:34
pastor.: "Bożonarodzeniowe" szopki zostały wprowadzone przez Franciszka z Asyżu (ikonę ekumenizmu oraz ekologów) i w Polsce spopularyzowane przez zakon franciszkański, trudno w nich dostrzegać rzymską tradycję. W Rzymie mniej więcej w tym czasie odbywały się Saturnalia, na pamiątkę Złotego Wieku, kiedy zapominano o wszelkich różnicach społecznych i wszyscy ludzie stawali się sobie równi.
2020-12-22 20:22:15
jasper: Kolejna „szopka“ PiS - „ Katecheta Janusz Kotowski został nominowany przez wicepremiera Piotra Glińskiego p.o. dyrektora Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Ostatnio dyrektor Kotowski budował elektrownię Ostrołęka "C", w której utopionych zostało 850 mln zł „ Co by tu jeszcze spieprzyc za pieniadze podatnikow !
2020-12-22 20:35:20
politykier: Nic nowego pod słońcem, katechetka była również w rządzie E. Kopacz, stała na czele MSW...
2020-12-22 21:35:53
Pogromca pogromców i cwaniaczków: Zastanawiam się kto wpadł na pomysł pisania takich dyrdymałów. 1000 lat temu czyli ok 1020 r. na naszych ziemiach, określanych później jako Śląsk cieszyński panowało chrześcijaństwo a nie jakieś pogańskie wierzenia. W 1020 r. w Polsce do której należy bezspornie te ziemie rządził Bolesław Chrobry, który nie tolerował pogaństwa. Ponadto jak wiadomo wiara w Jezusa Chrystusa dotarła tutaj o wiele wcześniej niż to miało miejsce w państwie Piastów.
2020-12-22 22:12:41
św. Patryk.: łeb zakuty we wiadrze to dobry dla dętego niedouka portret
2020-12-22 22:42:10
Pogromca pogromców i cwaniaczków: Coś nie tak świńskiPatryk? Uwierz w prawdę, prawda cię wyswobodzi. W państwach postępowych wspominanie o Bogu będzie zakazane, edukacja seksualna będzie obowiązkowa, a każdy (bez ograniczenia płci) będzie miał prawo do aborcji. Tego domagali się kontrdemonstranci tegorocznego marszu dla życia w Berlinie, którzy krzyczeli: „gdyby Maryja abortowała, to nie mielibyśmy z wami problemu” i „bez Boga, bez państwa, bez patriarchatu”. W Polsce również mamy wielu przedstawicieli tej ideologii.
2020-12-22 23:53:36
jasper: Kolejna „ szopka“ czasow obecnie chrzescijanskich to umowa z 14 kwietnia ewangelisty Szumowskiego na 100 mln zl na zakup 1241 respiratorow od firmy E&K, gdzie wlascicielem jest byly handlarz bronia A. Izdebski. Respiratorow i kasy niet ! Cos mi sie wydaje, ze wspomniany byl slupem rzadzacych towarzyszy i sluzyl do wyprowadzenia ogromnej kasy publicznej dla partii prawych i sprawiedliwych !!!
2020-12-23 22:15:52
Pogromca pogromców i cwaniaczków: świńskiPatryk z daleka cuchniesz salytrą
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: