Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Radogost o planach na przyszłość

W sobotę (6.07) w Brennej odbywała się Słowiańska Noc Folk Metalowa. Jednym z występujących zespołów był Radogost, który dobrze jest znany miłośnikom muzyki metalowej ze Śląska Cieszyńskiego. O ostatniej płycie i planach na przyszłość rozmawialiśmy początkowo z Łukaszem "Mussim" Muschiolem, a pod koniec do rozmowy dołączyli Marcin "Talar" Tatar i Jan "Thifall" Musioł.

Radogost to zespół założony w 2006 roku. Na swoim koncie ma już pięć długogrających albumów: "Dwa Hektary Żywego Lasu" z 2006 roku, "W Cieniu Wielkiego Dębu" (2008r.), "Dark Side of the Forest" (2012r.), Dziedzictwo Gór (2015r.) oraz "Przeklęty" (2018r.). W skład zespołu wchodzą: Łukasz Muschiol (wokal, gitara), Marian Kolondra (gitara), Jan Musioł (skrzypce), Marcin Tatar (perkusja) oraz Rafał Bujok (gitara basowa). Na albumie "Dark Side of the Forest" w roli wokalisty wystąpił Marcin "Velesar" Wieczorek.

"Przeklęty" kończy się dość pesymistycznie brzmiącymi słowami: "Z pustki słychać głos, tu nie ma nic, to koniec drogi". Czy można je odnieść do przyszłości zespołu? Jest szansa na następny album?

Łukasz "Mussi" Muschiol: Myślę, że są szanse. Kończąc pracę nad "Przeklętym" faktycznie myślałem, czy to aby nie dobry moment na koniec. Minął jednak rok i jeśli będę miał trochę czasu, aby stworzyć nowy materiał (który częściowo już jest, ale wymaga dopracowania), to się uda.

Jak oceniasz "Przeklętego" w odniesieniu do wcześniejszego krążka, czyli "Dziedzictwa Gór"?

Łukasz "Mussi" Muschiol: "Przeklęty" jest trochę innym albumem. Niektórzy nasi znajomi mówią, że się im on nie podoba. Twierdzą, że jest trochę dziwny, nieco inny, może trochę mniej "Radogostowy". Myślę, że mają trochę racji, ale on miał taki być. "Dziedzictwo Gór" jest bardziej typowym, folk metalowym wydawnictwem. Ma tempo, utwory mają melodię, są skoczne, szybko wpadają w ucho. "Przeklęty" jest bardziej melancholijny, trochę wycofany, ma inną agresję. Wydaje mi się, że pod względem komercyjnym, "Dziedzictwo Gór" jest naszym najlepszym krążkiem, natomiast "Przeklęty" jest bardziej skrytym albumem, może nawet z większym przesłaniem, chociaż nie wszyscy je zauważają.

Na "Przeklętym" słychać dużo akustycznych partii i czystych wokali. Czy następne wydawnictwo będzie zmierzać w podobnym kierunku, czy jednak możemy spodziewać się powrotu do brzmień znanych z "Dziedzictwa Gór"?

Łukasz "Mussi" Muschiol: Myślę, że jeśli wydamy następny album, to będzie nieco bardziej w stylu "Dziedzictwa Gór".

Jakie są Wasze wrażenia po koncercie w Brennej?

Marcin "Talar" Tatar: Było idealnie. Publika dopisała, zauważyłem, że z roku na rok jest coraz więcej ludzi.

Jan "Thifall" Musioł: Publika "wymiotła". To bardzo przyjemne widzieć coraz więcej osób w koszulkach Radogosta. Wtedy się czuje, że to, co się robi, nie idzie na marne, ani w próżnię. Co do nagłośnienia, to zawsze może być lepiej, ale ten koncert do złych nie należał. Publika nadrobiła braki.  

Marcin "Talar" Tatar: Fajnie by było zagrać w przyszłym roku. Musimy namówić "Mussiego", do wydania nowego albumu.

Rozmawiał: KR

źródło: ox.pl
dodał: Krzysztof Rojowski

Komentarze

13
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2019-07-08 19:16:02
666: Na pohybel krzyżowcom "Właśnie tu, właśnie teraz, gdzie wszystko się kończy, my, niezłomni, potykamy się o kres... Zatem raz jeszcze, zwróćmy twarze ku niebu, tam Bogowie Słońca, oczekują nas znów! Wichry niosą pieśń, naszych czasów dziś zmierzch, dzierżąc Ojców miecz, jestem gotów na śmierć! Nasze czasy będą wieczne, w legendach tej ziemi, w naszych synach i córach, w ogniu, stali oraz krwi! Będą o nas śpiewać, wielbić, sławić oraz czcić, będą nas wspominać, póki saga żyje w nich! Nasze czasy będą wieczne, w legendach tej ziemi, w naszych synach i córach, w ogniu, stali oraz krwi! Będą o nas śpiewać, wielbić, sławić oraz czcić, będą nas wspominać, póki saga żyje w nich!"
2019-07-08 22:15:51
inigo: Ło matko! Turbosłowianie w natarciu. Jeszcze bredni o wielkiej lechii brakowało.
2019-07-09 06:41:34
koszor: śmierć,trucizna, czaszki, pustka i nicość? Na zdjęciu widać, dlaczego tyle odwoływania się do śmierci. Ale po co wybierać śmierć, skoro można wybrać życie i miłość? Cześć należy się tylko Bogu Jedynemu, a człowiekowi pokora.
2019-07-09 11:10:09
Ebenezer: Fajny zespół, kiedyś byłech na koncercie
2019-07-09 14:05:31
alouette: Koszor, bo zło jest atrakcyjne... Gdyby nie było, aż tak wielu ludzi by w nim nie przepadało.
2019-07-09 14:55:48
bronek91: Zło wydaje się o tyle atrakcyjne, ile stawia człowieka w miejscu Boga, zatem sprawia iluzję kształtowania świata wedle własnych, egoistycznych zasad. Próba nawiązywania do dziedzictwa z okresu poprzedzającego okres przyjęcia w Polsce kultury Zachodu, w której funkcjonujemy do dzisiaj. Stanowi o pewnym procesie społecznym, o negacji zastanego porządku, w którym konkretne wyznanie, pomijam czy rytualnie, czy tylko kulturowo, nadal nadaje ton. W świecie funkcjonującym w wymiarze pojęć, odniesień (np. Biblia), wartości, kulturze wypracowanej na bazie danego konkretnego wyznania, nawet pomimo odrzucenia elementu religijnego, wytworzone dziedzictwo kulturowe odnosi się pewnej formy Istoty Najwyższej, Boga, Prawa/Porządku Naturalnego, szeroko pojmowanego, ale mieszczącego w pewnych granicach Dobra. Zastany system przez wielu postrzegany jest jako patriarchalizm, który ogranicza ich różnie rozumianą wolę i swobodę kreacji rzeczywistości na indywidualnie dobraną modłę.
2019-07-09 14:57:54
bronek91: Czasy przedchrześcijańskie jawią się jako epoka nieograniczonej wolności, indywidualności i nieskrępowanej ekspresji, kształtowania świata wedle własnych zasad, bez komponentu oceny, czyli postawienia własnej osobowości w miejscu Istoty Najwyższej i działania wedle prostych i nieskomplikowanych zasad. Wiąże się to również z kryzysem wyznaniowości, rugowaniem z kultury komponentu wyznaniowego, zniszczeniem więzi rodzinnych i zeświecczeniem samej religii, gdzie związki wyznaniowe, wzorem urzędu, stały się postrzegane jako instytucje świadczące usługi społeczeństwu, bez znaczenia czy dany człowiek postępuje wedle zasad określonego związku wyznaniowego. Owo targanie i niszczenie Biblii na poniektórych koncertach to nie tyle przejaw chęci profanacji, ile BUNTU WOBEC ZASAD I ZASTANEJ RZECZYWISTOŚCI.
2019-07-09 15:04:09
bronek91: Jednostki poszukujące autorytetu w świecie, gdzie taki nie istnieje, dążące do poznania własnych korzeni i tożsamości chętnie nawiązują do dziedzictwa przedchrześcijańskiego, czyli okresu, kiedy nie istniał zastany PATRIARCHALNY porządek, przeciw któremu się buntują i w którym mogą się realizować w swym przeświadczeniu w roli Istoty Najwyższej. Tendencja jest obserwowana współcześnie, obecna była dawniej np. w twórczości Wagnera. Pomijam do czego, przy sprzyjających okolicznościach, określony trend, istniejący od przełomu wieku XVIII i XIX doprowadził w takim państwie jak Niemcy. Swe ukoronowanie miał w latach 30. XX wieku z NOCĄ WALPURGII na czele.
2019-07-09 18:23:06
miminko11: już ja dobrze znam ludzi "dobrych i wierzących" , więksi chuje niż "źli" jak przyjdzie co do czego. Znacie powiedzenie "nie oceniać ksiazki po okladce" , lub moje wlasne "nie oceniaj metalowca po wlosach" :D Radogost jest zajebistym zespolem, szkoda ze tak malo popularnym, co do tematyki, to ciezko o inną tematyke w zespole metalowym, o czym wg was mają spiewać? Nie podoba sie , to spierdalać słuchać waszego disco polo, muzyki dla prostych wiesniakow bez przeslania i z prostą tematyką :) pozdro
2019-07-09 18:43:21
jasper: Jakie koscioly i odlamy religijne funkcjonowaly w dawnej Polsce i na Litwie oraz pozniejszej Rzeczpospolitej Obojga Narodow? Najprosciej mozna byloby odpowiedziec, ze wszystkie - od katolikow (glownie Korona i litewskie tereny wokol Wilna), przez protestantow (Inflanty, okolice Gdanska, cale Prusy i wiele pojedynczych obszarow), prawoslawnych (blisko 80 proc. ludnosci Wielkiego Ksiestwa Litewskiego), muzulmanow, arian (bracia polscy) po zydow.
2019-07-09 19:45:32
bronek91: jasper, biorąc pod uwagę wszystkie wymienione i niewymienione przez Ciebie spośród tych wyznań, których przedstawiciele zamieszkiwali obszar Korony i Wielkiego Księstwa Litewskiego, wraz z terenami lennymi, jak myślisz, która z religii była najbardziej nielubiana przez pozostałe i dlaczego?
2019-07-09 21:11:37
jasper: Dajcie zyc innym .... Nie zrozumiales przeslania bronek czy jak ci tam inaczej donek.
2019-07-09 21:37:15
bronek91: jasper, Skoro twierdzisz, iż nie zrozumiałem, zatem przedstaw, jakiego to przesłania, rzekomo nie zrozumiałem?
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować: