Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Przez 20 lat pomagał, teraz sam potrzebuje pomocy

Mariusz – ratownik medyczny z powiatu cieszyńskiego, do niedawna niósł pomoc innym. Teraz sam potrzebuje wsparcia. Wypadek, któremu uległ, sprawił że utracił sprawność. Potrzebna jest długotrwała rehabilitacja i specjalistyczny sprzęt – bliscy mężczyzny zorganizowali zbiórkę i proszą o pomoc.

Mariusz Szajter od 20 lat pracował jako ratownik medyczny w Cieszyńskim Pogotowiu Ratunkowym - Każdego dnia, przez 20 lat był w gotowości, by ratować ludzkie życie. Nigdy nie przyszło mu na myśl, że sam będzie potrzebował pomocy. Nikt z nas nie jest gotowy, by samemu stać się kiedyś ofiarą wypadku. Dlatego zwracamy się do Was z ogromną prośbą o pomoc dla naszego bliskiego Mariusza, ratownika medycznego, który doznał poważnego urazu kręgosłupa podczas wypadku na motocyklu, w wyniku którego stracił zdolność do normalnego funkcjonowania i prowadzenia dotychczasowego życia – wyjaśniają organizatorzy zbiórki.

Nieszczęśliwy wypadek na motocyklu. Minuty, które zaważyły na całej przyszłości. Poważne obrażenia spowodowały utratę władzy w kończynach dolnych. Mężczyzna przeżył tylko dzięki szybkiej pomocy medycznej i śmigłowcowi LPR, który przetransportował go do Sosnowa. Tam przeszedł operację, przez 4 tygodnie był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Obecnie jego stan pozwala na rozpoczęcie rehabilitacji, która być może pomoże mu w powrocie do sprawności. Niestety, fizjoterapia i specjalistyczny sprzęt kosztują - Niestety koszty związane z rehabilitacją prywatną, po wykorzystaniu możliwości rehabilitacji refundowanej, są ogromne. Koszty rehabilitacji w ośrodku wahają się między 15 000 a 20 000 zł na miesiąc, co w skali rocznej daje kwoty rzędu 200 000 zł. Są to sumy wręcz niewyobrażalne dla zwyczajnego człowieka. Dodatkowo dochodzą koszta sprzętu niezbędnego do "normalnego” funkcjonowania pionizator, schodołaz, wózek inwalidzki, rotor rehabilitacyjny elektryczny, Koncentrator tlenu, ortezy itp. – czytamy na stronie zbiórki.

Mariusz Szajter to nie tylko ratownik medyczny. To również mąż, ojciec, ojczym, brat, czy przyjaciel, który chce wrócić do dawnego życia i odzyskać przynajmniej część sprawności. Można mu w tym pomóc – więcej informacji i zbiórka tutaj.

 

źródło: ox.pl
dodał: JŚ

Komentarze

2
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2021-01-11 10:33:24
Jakkolwiek Żywy : Człowiekowi, który przeżył tragedię życzę jak najlepiej. Ale skończmy z tym martyrologicznym słownictwem. On całe życie pracował jako ratownik i miesiąc w miesiąc brał za to pieniądze. Tych pieniążków było pewnie nie bardzo dużo, ale wystarczało na pasje, na przykład posiadanie i wypady motocyklem. Całe życie pomagał to wolontariusz w jakimś hospicjum. Trzeba pomagać w takich okolicznościach, to oczywiste, ale nie dlatego.
2021-01-11 10:33:29
Jakkolwiek Żywy : Człowiekowi, który przeżył tragedię życzę jak najlepiej. Ale skończmy z tym martyrologicznym słownictwem. On całe życie pracował jako ratownik i miesiąc w miesiąc brał za to pieniądze. Tych pieniążków było pewnie nie bardzo dużo, ale wystarczało na pasje, na przykład posiadanie i wypady motocyklem. Całe życie pomagał to wolontariusz w jakimś hospicjum. Trzeba pomagać w takich okolicznościach, to oczywiste, ale nie dlatego.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: