Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Przegrali, ale utrzymali przewagę

Pierwsze derby w tym sezonie padły łupem Stalowników, ale tym razem ze zwycięstwa radowali się hokeiści Vitkovic, którzy okazali się skuteczniejsi w rzutach karnych. Trzyniec, pomimo dzisiejszej porażki, utrzymał pięciopunktową przewagę nad Spartą.

Ponad 40 strzałów oddanych, niewykorzystany rzut karny w drugiej tercji i przewaga 5 na 3 w dogrywce. Hokeiści spod Jaworowego robili, co mogli, by zwyciężyć w derbowym starciu z Vitkovicami. – Mamy teraz problem ze strzelaniem goli i kosztuje nas to sporo sił. W stuprocentowych sytuacjach trafiamy tylko bramkarza, a Dolejs z Vitkovic bronił dzisiaj bardzo dobrze – przyznał Vaclav Varada.

Stalownicy skierowali krążek do siatki już w pierwszej tercji, ale bramka Mateja Stransky’ego nie została uznana po wideoweryfikacji. Regulaminowa bramka padła w 26. minucie po strzale Patrika Hrehorcaka. Kilka minut później wynik mógł podwyższyć Martin Ruzicka, ale lider punktacji kanadyjskiej Tipsport Extraligi nie wykorzystał rzutu karnego. Gospodarze wyrównali w 44. minucie za sprawą Dominika Lakatosa, a ostatecznie o zwycięzcy zadecydowały rzuty karne, w których skuteczniejsi okazali się hokeiści Vitkovic.

Podopieczni Vaclava Varadi przegrali trzecie spotkanie z rzędu, ale utrzymali pięciopunktową przewagę nad drugą Spartą, która poniosła porażkę w dogrywce z Karlovymi Varami. – Będziemy musieli przełamać tę serię z Olomoucem – dodał szkoleniowiec HC Ocelari Trinec.

  

AP

źródło: ox.pl
dodał: Andrzej Poncza

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: