Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Praca dla jednych radość dla drugich

Najbardziej    pracowicie  nowy rok rozpoczęli cieszyńscy strażacy, którzy l stycznia wy­jeżdżali do akcji aż 14 razy. Za­częło się już o godz. l .30 w nocy, kiedy na granicy Wiślicy i Ochab na czteropasmówkę z Katowic do Wisły zwaliło się drzewo. Później popularna „wiślanka" była tarasowana jeszcze kilka krotnie. Drzewa lądowały na jezdni w Wiślicy (powtórnie) oraz Nierodzimiu. Z kolei w Harbutowicach przejeżdżającym sa­mochodom zagrażał zerwany przewód telefoniczny.

Pod naporem mokrego śniegu przewrócił się także słup telefoniczny w Cieszynie, a w innych miejscowościach łamały się drzewa. Strażacy usuwali zwalone konary m.in. w Drogomyślu na ul. Łowieckiej, Cieszynie na ul. Łyska, Zaborzu na ul. Darwina, Zabłociu na ul. Bielskiej, Strumieniu na ul. Bielskiej i Zebrzydowicach na ul. Świerkowej.

W miniony weekend Be­skidy przeżyły pierwszy w tym roku najazd narciarzy. Oblegane były popularne stoki i wyciągi, a także wiele łąk i polanek. Brenną, Wisłę, Ustroń i Istebną odwiedziło co najmniej kilka tysięcy osób spragnionych narciarskich szusów.

Tłoczno było na Stożku i Soszowie, tłumy oblegały Cieńków, Palenicę i Czantorię. Ta ostatnia zyskała dzięki zmo­dernizowaniu trasy głównej i zamontowaniu sztucznego oświetlenia. Narciarze jeździli tu do późnego wieczora. Wszę­dzie panowały dość dobre wa­runki śniegowe, choć świeży puch dość wolno wiązał się ze zmrożonym podłożem. Narcia­rzom to jednak zbytnio nie przeszkadzało. Dzieci śmigały na sankach, a sporo pociech uczyło się jazdy na dwóch de­skach.

Nie obyło się rzecz jasna bez nerwówki podczas powro­tów. Odcinek od Wisły do Ustronia Polany jest nadal utra­pieniem zmotoryzowanych weekendowiczów. W sobotę i niedzielę pod wieczór tworzy­ły się tutaj parokilometrowe korki, a dojazd do ustrońskiej obwodnicy zajmował nie mniej niż trzy kwadranse.

 

źródło: gzc
dodał: D.D.

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: