''Pożar'' na Karłowcu
Kilka minut po godzinie 16, w piątek 11 września, właściciel nowego gospodarstwa agroturystycznego, powstającego na miejscu byłego folwarku Karłowiec w Kończycach Wielkich, zawiadomił straż pożarną o wybuchu pożaru w garażu. Centrum Powiadamiania Ratunkowego sygnał o zagrożeniu przesłało do sześciu jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z terenu naszej gminy. Do walki z zagrożeniem stawiła się także Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza Państwowej Straży Pożarnej z Cieszyna oraz strażacy z OSP Kończyce Małe.
Taki był scenariusz gminnych ćwiczeń pożarniczych, zgrywających nasze jednostki OSP, które przeprowadzono na Karłowcu za zgodą i przy zaangażowaniu właściciela obiektu, pana Bogdana Małka. Jako pierwsza na miejsce akcji przybyła miejscowa jednostka. Strażacy z Kończyc Wielkich, przy wsparciu wozów bojowych jednostek z Cieszyna i Kończyc Małych, przystąpili do bezpośredniej akcji gaśniczej. Pozostałe jednostki przygotowały linię zaopatrywania w wodę o długości 600 m. Wodę pobierano z hydrantu obok pałacu Thunów i pompowano pod górę za pomocą pomp motorowych i autopomp. - Ćwiczenia przebiegły sprawnie. Ich celem było sprawdzenie podania wody na dalszą odległość i do tego pod górę, gdyż różnica poziomów wynosiła jakieś 100 m. Teren nie ułatwiał zadania, wystąpił problem z jedną autopompą podczas podawania wody, który został jednak opanowany – powiedział podczas podsumowania ćwiczeń kierujący ich drugą fazą asp. sztab. Henryk Kokotek, dowódca cieszyńskiej JR-G PSP. Pierwsze działania ratownicze zapoczątkował na miejscu akcji Władysław Brachaczek, Komendant Gminny OSP.
Strażackie ćwiczenia obserwował wiceprezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP w Katowicach Rafał Glajcar. Obecni byli również przedstawiciele władz gminy: wójt Karol Folwarczny i przewodniczący Rady Gminy Karol Czempiel.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
