Potrafią i chcą pracować!

Początkiem roku w Cieszynie powstała kolejna Spółdzielnia Socjalna. To Spółdzielnia 'Ekozofia Niepełnosprawnych'. Inicjatorem jej powstania jest Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym Koło w Cieszynie.
Spółdzielnia zrzesza sześciu członków. To osoby z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym. Docelowo jednak, jeśli będzie więcej zleceń, osób zatrudnionych w spółdzielni będzie więcej. Dzięki cieszyńskiej Fundacji Rozwoju Przedsiębiorczości Społecznej 'Być Razem' udało się całość projektu stworzyć. W fundacji spółdzielnia ma też zapewnioną pomoc prawną i księgową.
 
Nasza działalność skupiać się będzie na pielęgnacji ogrodów – czyli koszenie, grabienie,ale też prace np. z układaniem drewna. Wszystko co będzie trzeba. Już wystartowaliśmy w przetargu w 'Cieszyniance' na koszenie trawników. - mówi Przemysław Kluz opiekun Spółdzielni.
 
Pracownicy spółdzielcy wymagają opieki i koordynowania, stąd też czuwają nad nimi dwaj opiekunowie. Wykonują oni prace, które mogą być niebezpieczne, członkowie spółdzielni zajmują się lżejszymi pracami kosmetycznymi i pomocniczymi. Ale z czasem mają oni zdobywać coraz większą wiedzę. Jednak pracować zawsze będą pod opieką.
 
Spółdzielnia to ogromna szansa dla osób niepełnosprawnych. Dzięki zleceniom mają pracę i własne środki. Mogą się sami utrzymywać, niekoniecznie pobierając zasiłki z MOPSu. To też szansa na ich rozwój. Jednak jak przyznaje opiekun Spółdzielni, organizacja takiego przedsięwzięcia to ogromna ilość papierów i spraw do załatwienia. A do tego szara rzeczywistość przepisów - jeśli dziecko zacznie zarabiać, to rodzic otrzymujący zasiłek opiekuńczy straci taki dodatek. Zarobek dziecka musi być więc większy niż to co otrzymuje rodzic, by w ogóle ta praca miała sens. Taka inicjatywa to też obalanie stereotypów, że osoby z niepełnosprawnością nie nadają się do niczego. Szkoła, świetlica i dom – tyle. Tak nie jest. - mówi Przemysław Kluz.
 
Lubię sprzątać i kosić. Nie ma z tym u mnie problemów. Cieszyłbym się gdybym mógł za to otrzymywać pieniądze. Mogę w sklepie coś kupić, albo zaoszczędzić – przyznaje jeden z członków spółdzielni – Mateusz Josiek.
 
Dzięki dofinansowaniu ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego, spółdzielnia mogła zakupić niezbędny sprzęt. W tej chwili mamy mnóstwo roboty papierkowej. Jesteśmy na etapie kupowania narzędzi, mamy już traktorek do koszenia, przycinarki, urządzenia do rozdrabniania drewna. Mamy też glebogryzarkę i przycinarki. - dodaje Kluz.
 
Spółdzielnia oferuje również sprzątanie mieszkań i biur. Niepełnosprawni zamierzają również opiekować się nagrobkami, oferują mycie płyt i dbaniem o tereny wokół grobów. Poza sezonem prac w ogrodzie, spółdzielnia chce również działać. Chcemy budować m.in. kompostowniki z drewna. Pojedziemy tam, gdzie będzie dla nas praca. Mamy nadzieję, że nie tylko Cieszyn, ale cały region - mówi Kluz. Więcej o spółdzielni Ekozofia Niepełnosprawnych dowiecie się ze strony ssekozofia.pl
 
Jan Bacza
źródło: ox.pl
dodał: JB

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją