Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Nie o fladze, a o krowach

Dziś 2 maja, czyli święto Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Na wielu domach a także na urzędach widać wywieszone barwy narodowe. Święto jest stosunkowo nowe, bo wprowadzone zostało w 2004 roku. Co ciekawe, kiedyś w tym czasie, mieszkańcy regionu mieli jednak inne zajęcia, w większości przypadków związane z pracami gospodarskimi.

Początek maja od zawsze był czasem wzmożonej pracy gospodarzy. Pogoda zwykle pozwalała na wyprowadzanie bydła na pastwiska, czy dalsze prace związane z uprawami. 2 maja rolnicy nie świętowali, gdyż trzeba było się przygotować na obchody święta Najświętszej Marii Panny Królowej Polski, kiedy to w polu robić nie wypadało.

Jak wyglądał początek maja na Śląsku Cieszyńskim kilka, lub nawet kilkanaście dekad temu? Przede wszystkim było to czas, aby pomyśleć o krowach - Ponieważ te zwierzęta były podstawą egzystencji każdego gospodarstwa, gdyż dawały mleko, a z niego przetwory mleczne (masło, sery), a także mięso i skóry, a niejednokrotnie też służyły jako siła pociągowa (woły i krowy również), a więc były cennym dobytkiem. Dlatego podczas pierwszego wypędzania, stosowano wiele zabiegów, które miały je chronić od chorób, „spomietanio” (poronienia), wypadków i uroków. Po średnio 200 dniach stania na uwięzi przy żłobie w oborze już samo wyjście na pastwisko bydło może doznać jakiegoś urazu – wyjaśnia Czesław Stuchlik, miłośnik historii i folkloru z Pogwizdowa.

Termin wyprowadzenia zwierząt na pastwiska nie był stały, zwykle wszystko zależało od pogody. Czasem zdarzało się, że zwierzęta zostały wyprowadzone już wcześniej, czasem musiały jednak poczekać. Gospodarze mieli jednak określone obrzędy, które miały sprawić, że po wyprowadzeniu zwierząt pogoda się nie zepsuje, a samym krowom nic się nie stanie — W tym dniu krowy dokładnie czyszczono, a nawet myto, a następnie okadzano węgielkami wybranymi łopatką z pieca z palącymi ziołami, najczęściej lubszczykiem (lubczykiem) i innymi ziołami poświęconymi w dniu Matki Boskiej Zielnej (15.08.) poprzedniego roku albo tegoroczną palmą wielkanocną. Podczas okadzania pasterz odmawiał „Ojcze nasz”, bo to on był najważniejszy i to nie tylko w tym dniu, ale przez cały sezon pastwiskowy – tłumaczy Stuchlik, dodając, że to nie koniec ciekawych tradycji. Na progu obory pozostawiono zwinięty łańcuch, a na nim jajko. Jeżeli wychodząc, żadna z krów nie kopnęła łańcucha i nie zniszczyła jajka, wróżyło to pomyślność. Jeżeli jednak jajko zostało zniszczone, krowa, która tego dokonała, musiała zostać otoczona szczególną opieką, gdyż groziło jej złamanie nogi. Jajka kulano również po pastwisku, aby krowy były tłuste i okrągłe tak jak same jajka. Gospodarze nie marnowali jednak zapasów. Po obrzędach jajka były przygotowywane i zjadane przez pasterza. Pastwiska były również skrapiane święconą wodą.

 

źródło: ox.pl
dodał: JŚ

Komentarze

14
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2020-05-02 21:18:31
Antykler Forte: no i to rozumiem - o krowach, a nie o jakichś pozmyślanych "świętych"
2020-05-02 22:58:39
politykier: Czy i Saul między prorokami? I taś tam krzysiu+ między nimi...
2020-05-03 01:38:42
Pogromca pogromców i cwaniaczków: Tak może o krowie ze Świetlicy krytyki Politycznej jeszcze? Nie wiem dlaczego w Polsce czeredka, którą reprezentuje Biedroń zwie się "lewicą". Na Zachodzie zwano by ich co najwyżej różowymi centrystami. W Polsce tak naprawdę od 30 lat NIE MA lewicy. Nie liczę gromadki Zandberga, bo rzucanie hasełek rodem z Manifestu Komunistycznego opatrzonych grafiką zaciśniętej pięści to teatrzyk dla naiwniaczków, a nie lewica. Inna sprawa, że jakoś nie wierzę w lewicowość owej "lewicy" powstałej z błogosławieństwa Michnika.
2020-05-03 01:43:11
Pogromca pogromców i cwaniaczków: Jeśli wygrałby Biedroń to wybory by uznali, o tak. Oczywiście Biedroń nie ma szans, bo jego elektorat jest z znakomitej mniejszości. Andrzej wygra zdecydowaną większością głosów i wtedy lewica zacznie wyć, że wybory były ustawione, niekonstytucyjne, że "prezydent z koperty" Itd. Gdyby wygrali, uznaliby oczywiście, że wszystko jest w porządku. Prawda jest taka, że w najbliższych latach nie mają najmniejszych szans w żadnych wyborach i obwinianie o to PiSu, czy tym bardziej obywateli, nic im nie da. Wina leży po ich stronie. Poziom jaki reprezentuje cała opozycja jest tak niski, że PiS zgarnie znowu wszystko bez trudu.
2020-05-03 06:21:50
krzysztof.nn: PiS j u ż przegrał - po kompromitującej h u c p i e z organizacją s z w i n d l u wyborczego na zawsze już będzie pamiętany jako partia z ł o d z i e i_i_oszustów, a jego klakierzy - banda i d i o t ó w
2020-05-03 08:41:24
utopiec: Artykuł o krowach a komentarze jak zwykle. Jakieś niekumate te trolle.
2020-05-03 09:08:00
pogromca ciemnoty: https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/f9/8c/55c44f86491bd_p.jpg?1438946019
2020-05-03 09:47:08
krzysztof.nn: utopiec ma rację - ten pogromca samego siebie to też ł o ś
2020-05-03 10:55:26
politykier: Lepiej krzysiu+ wracaj do tej twojej krowy z cieszyńskiej przykopy...
2020-05-03 12:34:33
Pogromca pogromców i cwaniaczków: Podziękujcie sami sobie i takim ja wy za brak zgody i konsekwencji. Zamiast wybrać jednego kandydata opozycja dalej prowadzi swoje piaskownicowe gierki po myśli Kaczyńskiego. Efekt będzie wiadomy. Po drugiej stronie wiadomo; obwinianie wszystkich i tradycyjnie hucpy
2020-05-03 19:15:44
krzysztof.nn: pogromco samego siebie - łatwo jest dyktować warunki, kiedy się ma do dyspozycji wszystkie służby mundurowe, służby specjalne, prokuraturę, trybunał konstytucyjny, media państwowe, setki miliardów publicznych pieniędzy itede, łamiąc wszelkie dla siebie niekorzystne przepisy prawa i reguły od konstytucji począwszy po regulamin sejmu, odbierając nawet w sejmie prawo głosu opozycji i do tego jest się pozbawionym honoru, bez krzty uczciwości i przyzwoitości - a z taka sytuacją mamy od pięciu lat do czynienia, co chyba ci umknęło...
2020-05-03 19:16:59
krzysztof.nn: historia uczy, że despoci i autokraci kończą swą ponurą karierę zwykle w sposób gwałtowny, często w czasie gospodarczego załamania i kryzysu - a taki Polskę już nawet nie czeka, tylko się de facto zaczął - no więc spokojnie poczekamy na rozwój wypadków, przekonamy się, jak geniusz destrukcji kaczyński poradzi sobie z pierwszym prawdziwym problemem swojej władzy, i czy te 20% głosów dorosłych Polaków oddawanych na niego dotychczas nie zamieni się w ledwie parę procent od funkcjonariuszy tego układu i ich rodzin, dziś dobrze z niego żyjących, i czy wystarczą one do obrony szaraka z nowogrodzkiej przed prawym i sprawiedliwym wyrokiem suwerena
2020-05-03 22:16:28
politykier: a z taka sytuacją mamy od pięciu lat do czynienia? chyba ci umknęło, że od 1926, czyli prawie 100 lat...
2020-05-03 22:19:20
politykier: przed prawym i sprawiedliwym wyrokiem suwerena??? CHYBA SAMOSĄDEM, krzysiu+ o TOTALITARNYCH skłonnościach, od ferowania wyroków są sądy... Zachęcam do przeczytania Konstytucji...
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: