Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Miyszani owiec w Istebnej

W niedzielę 14 maja w Istebnej Stecówka odbyło się tradycyjne "Miyszani owiec". Jest to impreza cykliczna, nawiązująca do tradycji pasterstwa, która kiedyś była podstawą bytu w Beskidach. 

Owce zostały wyprowadzone na beskidzkie polany. Tu spędzą czas do nadejścia zimy. Znakomite produkty wytwarzane z owczego mleka mozna zakupić w bacówce Piotra Kohuta w Koniakowie...


    

Prowadzenie owiec rozpoczęto z Koniakowa - prowadził je Piotr Kohut. Przed wyprowadzeniem błogosławieństwa udzielił ks. Jerzy Kiera.
     

     
                        
  Owce były prowadzone z Koniakowa do Istebnej Stecówka

      
      

Po przybyciu na Stecówkę owce zostały wprowadzone do koszora, który później został okadzony i poświęcony. Po modlitwie odbyła się ceremonia "kludzynio" owiec we wspólnym kręgu...

               
                Wspólne pamiątkowe zdjęcie



Henryk Kukuczka - gazda ze Stecówki uhonorowany Laską Wołoską 

Zgodnie z obyczajem przyjętym przez Oddział Górali Śląskich - Laskę Wołoską otrzymał Henryk Kukuczka z Istebnej. Dołączył w ten sposób do grona swoich kolegów, którzy już wcześniej z rąk Teofila Wałacha laską taką otrzymali.
Henryk Kukuczka należy do grona nielicznych juz sałaszników beskidzkich, którzy kultywują tradycyjny wypas owiec. W swojej kolibie na Stecówce wytwarza bunc i inne produkty owczarskie. Dzięki Jego gościnności w tym roku, po raz trzeci odbyło się miyszani owiec, prastary zwyczaj pasterzy karpackich rozpoczynajacy wypas owiec na górskich polanach. 

                    

Foto: J. Michałek
źródło: J.M.
dodał: AK

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: