Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Las to nie tor motocrossowy

W związku z coraz wyższymi temperaturami, na drogach pojawia się coraz więcej motocykli i quadów. Jak jednak zwracało uwagę wiele osób, niestety, pojazdy te poruszają się nie tylko po drogach. Ostatnio na fakt, że w lasach pojawia się coraz więcej amatorów motocrossu, postanowiła zwrócić uwagę lokalni przyrodnicy.

- Często wychodzimy z mężem i dwójkom małych dzieci na spacer do lasu w okolice Małej Czantorii, Jasieniowej, lasów w Lesznej Górnej itd. Już dwa razy motocrossowcy omal nie potrącili naszego 3,5-letniego syna. Szliśmy szlakiem turystycznym, syn biegał wzdłuż ścieżki po lesie. Nagle usłyszeliśmy głośny hałas zbliżających się motocykli i zdążyliśmy podbiec do syna, który się przestraszył i nie wiedział, co się dzieje. Taka sytuacja miała miejsce 2 razy. Teraz już wiemy, jak się zachować i jak tylko słyszymy, że crossowcy jeżdżą po lesie, to uczulamy dzieci, by były przy nas i wspólnie czekamy aż "nieproszeni goście" nas wyminą – wyjaśnia mieszkanka Goleszowa, biolog, która na potrzeby tekstu wolała pozostać anonimowa.

Jak się jednak okazuje, niebezpieczeństwo dla dzieci, nie jest w tym przypadku jedynym argumentem. W związku z jazdą amatorów motocrossu, w miejscach do tego nieprzeznaczonych, pojawiają się również inne problemy. Jak wskazuje nasza rozmówczyni, motocykle, czy quady w lasach doprowadzają do zniszczenia lasu i erozji gleby. Niszczą również ściółkę, płoszą zwierzęta, niszczą rośliny i zanieczyszczają powietrze spalinami. Coraz częściej zdarza się również, że miłośnicy mocnych wrażeń emocji szukają w rezerwatach przyrody.

"W rezerwatach przyrody zabronione jest m.in. niszczenie roślin, zbieranie grzybów i runa leśnego, chwytanie i zabijanie dziko występujących zwierząt, zakłócanie ciszy czy pozyskiwanie skał, skamieniałości, minerałów i bursztynów. Dodatkowo na terenach rezerwatu zabroniona jest wspinaczka, eksploracja jaskiń i zbiorników wodnych, biwakowanie, czy palenie ognisk i wyrobów tytoniowych, chyba że regionalny dyrektor ochrony środowiska wyznaczył miejsca, gdzie jest to dozwolone." - takie informacje znajdziemy m.in. na stronie internetowej Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Sami motocykliści (dyskusje na ten temat trwają już od kilku lat) wskazują, że wybierają las, gdyż wciąż brak dostępnych torów, na których mogliby trenować. Pozostaje jednak pytanie, czy rzeczywiście muszą poruszać się po uczęszczanych szlakach i rezerwatach przyrody. W Cieszynie istnieje nowoczesny tor motocrossowy (więcej informacji na stronie Cieszyńskiego Klubu Motorowego), w związku z czym beskidzkie szlaki powinny być bezpieczne.

- Lasy Beskidu Śląskiego i Pogórza Cieszyńskiego są obszarem cennym przyrodniczo, objęte są różnymi formami ochrony przyrody, począwszy od sieci Natura 2000, Parkiem Krajobrazowym, po rezerwaty przyrody i użytki ekologiczne. Ze względu na gęste zaludnienie województwa i swoją atrakcyjność są narażone na dużą presję ze strony turystów i odwiedzających. Kanalizacja tego ruchu, poprzez szlaki turystyczne jest kompromisem pomiędzy potrzebami ludzi i przyrody. Wjazdy motocrossów w znacznym stopniu oddziałują na całą przyrodę tych terenów, zakłócają spokój zwierząt, niszcząc ich miejsce do życia oraz degradują środowisko. Optymalnym rozwiązaniem jest zatem znalezienie terenów, nieużytków, które można przekształcić w legalne tory motocrossowe, uwalniając tereny cenne przyrodnicze, miejsca turystyki pieszej od tego typu niebezpieczeństw – podsumowuje biolog z Goleszowa.

 

źródło: ox.pl
dodał: JŚ

Komentarze

18
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2019-04-08 16:31:46
krzysztof.mm: ...a tymczasem Policja udaje, że tematu nie ma
2019-04-08 19:49:59
Wyborca 456: Wiedzą kto to jest ale co tam będą znajomym krzywdę robić. A oficjalnie; nie da się ich dogonić. A tak naprawdę? wystarczy trochę pracy operacyjnej i wiadomo, o której w sobotę lub niedzielę wjeżdżają do lasu, którędy i o której wyjeżdżają. Dla nich nie istnieje rezerwat czy jakaś tam Natura 2000; to jest olbrzymi teren do zabawy i "realizacji pasji"..
2019-04-08 20:02:35
mar2020: Jestem jednym z amatorów motokrosowyh wrażeń i zacząłem ta przygode 20 lat temu a więc zacznijmy od tego iż motokros a enduro to nie to samo to tak jak by porównać traktor do samochodu niby koła ma ale... chodzi o to że to 2 całkiem inne motory może wyglądają podobnie ale na tym się kończy dodam że osoba która uprawia enduro nie pojedzie na tor motokrossowy i odwrotnie to tak jak by kolaża szosowego na kolarce zmusił do zjazdów rowerowych dla wiadomośći napisze że w cieszynie owszem jest tor ale tylko do motokrosie więc endurowców tam nie spotkamy natomiast torów enduro w Polsce Jest tyle że stolarz bez połowy palców da radę je policzyć!a więc temat jeżdżenia po górach szybko nie zniknie a teraz coś na temat opisanego wandalizmu przez 15 lat jeżdżenia po lesie z dość pokaźną ekipą nigdy nie przejechaliśmy przez młodnik nie przegonilismy ani jednej sarny (Nie pomijając popłochu przez dźwięk silnika)ani nie spowodowalismy zagrożenia dla pieszych powiem jeszcze tyle że przez ten czas motory poruszają się wciąż tymi samymi ścieżkami po prostu chcąc dojechać do największej dziury błota stromego podjazdu jedziemy tym samym śladem dla niedowiarków mogę pokazać jak wygląda trasa uczęszczana od 15 lat w brew pozorom nie wygląda to jak las po zrywce drewna a bardziej jak trasa rowerowa porusze jeszcze temat śmieci gdzie nie raz interweniowalismy sami lub donosem na policję podając numery rejestracyjne tak zwanych hanysów a właśnie w nich tkwi problem przywożą tu swoje maszyny nie wiedząc nawet do kąd jechać więc poruszają się z dużą prędkością po szlakach turystycznych Ps. Budowa toru do enduro na obiekcie motokrosowym z pewnością wyeliminował by dużą część tego problemu ale nie całość tyle z mojej strony pozdrawiam szanujący ściółke leśną motokrossowiec
2019-04-08 20:19:02
krokusik: @mar2020 niestety, ale sami sobie jesteście winni. Wszystko przez wybebeszone tłumiki. To najbardziej wkurza ludzi i zwraca na was uwagę. Jechał byś cicho przez las po ścieżce to pewnie nikt by się nie czepił. Przecież to nie zawody i dwa kuce mniej przez normalny tłumik, a święty spokój z napinaczami. Ale jednak nie. I juz wiesz dlaczego jest taka nagonka na was.
2019-04-08 21:18:17
mar2020: Kolega albo ma wybebeszony mózg albo ostatnim jego motorem była wsk w której brak tłumika dodawała mocy w przeciwieństwie do terazniejszyh motocykli apropo głośności może 10 lat temu kiedy królowały silniki 4 suwowe było głośno natomiast terazniejsze enduraki mają silniki 2 suwowe o pojemności 300 cc i mocy ponad 60 koni a na seryjnym tlumiku odgłos porównywalny do piły łancuchowej
2019-04-08 21:25:25
mar2020: Myślę że ludziom w tych czasach coraz więcej rzeczy przeszkadza a najbardziej to jak ktoś się dobrze bawi kiedyś festyny na wiosce były co miesiąc muzyka grała na całą dziedzine do samego rana a teraz nawet przeszkadza słuchanie smartfona przez słuchawki problem motoryzacji będzie się nasilał bo przez 500+ Polacy coraz bogatsi więc kupują te krosówy a jeździć nie ma gdzie to samo jest z 4 kołami szybkich samochodów coraz więcej a kompleksów motorowych w całej Polsce 5 więc jak tu ma być dobrze dodam że np w Belgii takich obiektów jest więcej niż katolickich kościołów w naszym kraju i tam jakoś prędkości nie przekraczają przypadek?
2019-04-08 22:10:04
bronek91: Szanowny mar2020, napisałeś cytat -"a więc zacznijmy od tego iż motokros a enduro to nie to samo to tak jak by porównać traktor do samochodu "- cytat Proponuję zacząć od tego, iż lasy nie są terenami bezpańskimi i korzystając z gościnności terenów leśnych, powinniśmy szanować wolę właściciela/zarządcy. Przepisy powszechnie obowiązującego prawa klarownie wskazują, iż poza wyjątkami np. prowadzenie niezbędnej gospodarki leśnej, wjazd pojazdów mechanicznych do lasów jest zabroniony. Zatem jeżeli mar2020 pragniesz pojeździć sobie legalnie po lesie, przesiądź się na traktor i zatrudnij w ZUL.
2019-04-08 22:19:37
bronek91: mar2020 napisałeś cytat-" nigdy nie przejechaliśmy przez młodnik nie przegonilismy ani jednej sarny "-cytat przy obecnie prowadzonej gospodarce leśnej przejechanie przez uprawy raczej łatwe nie jest i mogłoby się źle dla konkretnego śmiałka zakończyć... przez immisję również można przepędzać zwierzynę. Las stanowi, dom dla dzikich zwierząt a Ty również z pewnością nie chciałbyś, aby ktoś zakłócał Twój domowy mir.
2019-04-08 22:46:46
krzysztof.mm: wyborca 456 - to jest dokładnie tak jak piszesz - ta chuliganeria na motocyklach to nieraz koledzy policjantów, wszyscy wiedzą kto, co i jak, ale kumpla nikt nie ruszy - do czasu, aż kolejna osoba zginie na szlaku w górach albo w lesie
2019-04-09 00:51:27
Burak: W artykule przedstawiono problem chamstwa i jego synonimów. Wspomniane w artykule obszary traktowane są powszechnie jako niczyje, z zatem dominuje przeświadczenie, iż można tam robić wszytko to czego nie wolno gdzie indziej - czyli niszczyć. Jest to związane z niskim poziomem kultury i wykształcenia wpojonego w domu i nauczonego w szkole.
2019-04-09 08:12:18
mar2020: Do tych wykształconych zdziwili byście się kto jeździ motokrosami po lasach a są to nawet magistry wykształceni dobrze ustytuowani ludzie którzy mają kultury za dość wystarczy zrozumieć że nie każdy jest Fanatykiem żałosnej piłki nożnej oprócz niej są inne sporty a co do "enduro "problem byl jest i bedzie dopóty nie zostaną wyznaczone tereny do tego sportu dla wiadomośći dodam że prawo w naszym kraju jest takie iż nawet po prywatnym lesie nie można jeździć pojazdem silnikowym a do wiadomośći bronka dodam że gdybyśmy byli prawdziwymi chuliganami to lasy wyglądały by jak mieżeja wiślana i może dla tego policja raczej koledzy nic z tym nie robią bo wiedzą że nie taki diabeł straszny...
2019-04-09 08:12:47
mar2020: Do tych wykształconych zdziwili byście się kto jeździ motokrosami po lasach a są to nawet magistry wykształceni dobrze ustytuowani ludzie którzy mają kultury za dość wystarczy zrozumieć że nie każdy jest Fanatykiem żałosnej piłki nożnej oprócz niej są inne sporty a co do "enduro "problem byl jest i bedzie dopóty nie zostaną wyznaczone tereny do tego sportu dla wiadomośći dodam że prawo w naszym kraju jest takie iż nawet po prywatnym lesie nie można jeździć pojazdem silnikowym a do wiadomośći bronka dodam że gdybyśmy byli prawdziwymi chuliganami to lasy wyglądały by jak mieżeja wiślana i może dla tego policja raczej koledzy nic z tym nie robią bo wiedzą że nie taki diabeł straszny...
2019-04-09 08:14:51
Halos: mar2020: Twoja wypowiedz jest jak płacz małego dziecka jak coś narozrabia - wszyscy winni tylko nie ja! Masz rację, brak w naszym kraju odpowiednich torów do jazdy motorem, takim czy owakim, ale co to zmienia? NIE WOLNO WAM jeździć po lesie koniec! I nie ma tłumaczenia! Czy pieszy może się poruszać po autostradzie i tłumaczyć że on by nie chodził jakby był chodnik? Nie! Zakaz to zakaz i NIC Was nie tłumaczy! I nie wiem kogo chcesz przekonać, ze jazda motorem po szlakach nie niszczy ich, no chyba że go prowadzisz zgaszony. Masz ludzi za idiotów?
2019-04-09 14:53:30
skuter66: W Cieszynie jest tor, można się wyszaleć.
2019-04-09 16:17:43
bronek91: Szanowny mar2020, do kultury nawiązujesz? Kulturalny człowiek przestrzega prawa i podporządkuje się pod powszechnie obowiązujące zasady. Lasy służą innym celom niż dostarczanie rozrywki dla fanatyków poruszanych w tematyce "sportów". Kulturalny człowiek powinien to dostrzec.
2019-04-09 16:18:33
bronek91: Szanowny mar2020, kto Twoim zdaniem niby ma wyznaczyć tereny do tego, jak to mar2020 określiłeś "sportu"? Na jakiej podstawie?
2019-04-09 16:20:31
bronek91: Szanowny mar2020, policja powinna działać na podstawie i w granicach prawa, policja nie jest zarządcą lasów i jeżeli na takie ekscesy przysłowiowo przymyka oko (wbrew woli właściciela/zarządcy), ewidentnie wskazuje to na słabość aparatu naszego państwa i dzielenie obywateli na tych bardziej i mniej uprzywilejowanych w zależności od poufałości z nomenklaturą.
2019-04-09 17:08:19
krzysztof.mm: mar 20 - wystarczy, że przyznajesz się do jeżdżenia od lat po lasach - to już kwalifikuje cię do ukarania, a twoje kuriozalne tłumaczenie "nie przegoniliśmy sarny" to dowód bezmyślności, jeśli nie głupoty - wszystko na ten temat, teraz Policja niech się bierze do roboty
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować: