Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Kominiarz sprawdzi jakim piecem ogrzewasz dom

Kominiarze w trakcie przeglądów kominiarskich w domach, będą sprawdzać jaki piec ogrzewa nasze mieszkanie. Inwentaryzacja zlecona jest przez Województwo Śląskie i ma za zadanie sprawdzić, jak wiele jeszcze jest do zrobienia w kwestii ograniczenia smogu w naszym województwie.


Przychodzi kominiarz i prócz standardowego przeglądu ciągów kominowych... zagląda jakie źródło ciepła zamontowane jest w naszym domu. To wspólna akcja Województwa Śląskiego, Korporacji Mistrzów Kominiarskich oraz Beskidzkiego Cechu Kominiarzy.

- W ramach zawartego porozumienia, członkowie stowarzyszeń kominiarskich w trakcie prowadzonych przeglądów kominiarskich przeprowadzają inwentaryzację urządzeń grzewczych. Będzie się ona odbywać metodą wywiadu bezpośredniego poprzez wypełnienie Formularza Inwentaryzacji urządzeń grzewczych o mocy poniżej 1 MW w województwie śląskim – czytamy w komunikacie zarządu Województwa Śląskiego.

Podczas kontroli należy zwrócić uwagę, czy odwiedzający nasze domy kominiarze posiadają identyfikator umieszczony w widocznym miejscu oraz kserokopię zawartego porozumienia o współpracy partnerskiej.

Ponadto można sprawdzić czy kominiarze posiadają certyfikaty i uprawnienia oraz czy są związani członkostwem z organizacją kominiarską potwierdzającą ich pełnomocnictwa i kompetencje do realizacji zadania. Kominiarze są zobowiązani do wylegitymowania się. 

Głównym celem inwentaryzacji jest pozyskanie szczegółowych informacji na temat rodzaju i ilości instalacji służących do ogrzewania budynków, a analiza zebranych danych posłuży do poprawy jakości środowiska, zwłaszcza w zakresie powietrza. Być może z przeprowadzonych analiz będą mogli korzystać wójtowie i burmistrzowie gmin, którzy nie mają środków, ani możliwości przeprowadzania takich kontroli.

redka

źródło: ox.pl
dodał: redaktor

Komentarze

18
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2020-02-10 10:05:06
M53: Rząd wydał przepisy, które mówią o tym, jakie typ pieca CO jest dozwolony. Podał klasę pieca - 5. Te piece nie mają rusztu, a zazwyczaj są zasypnikowe i opala się w nim ekogroszkiem. Jakby nie było ekogroszek to węgiel. Ostatnio zaczęłam palić brykietami bukowo- dębowymi i drewnem opałowym liściastym. Doszłam do wniosku, że ten rodzaj opału jest kalorycznie prawie taki sam, jak węgiel, a ekologicznie jest bez porównania lepszy ( nie mówiąc już o czystości obsługi i ilości popiołu). No i teraz nasuwa się pytanie- jeżeli wycofuje się piece z rusztem, równocześnie zabrania się opalania węglem, to jak mamy palić drewnem w piecach bez rusztu?
2020-02-10 10:15:33
tom lem: Wreszcie, ktoś zaczyna myśleć, jak tą śmierdzącą sprawę rozwiązać. Oczywiście najlepsze są wymówki, że brak środków i możliwości które znajduje się na gadżety, nabywane za publiczne środki. Zarzut wydawania publicznych pieniędzy i tu zostanie podniesiony, bo taniej obserwować sąsiada własnym nosem lub okiem przez dziurkę od klucza jak sugerują niektórzy włodarze w okolicy.
2020-02-10 10:45:42
Pedros: Ciekawe, jak analiza danych poprawi środowisko ?
2020-02-10 10:47:46
tom lem: ... jeszcze ciekawsze jak można cokolwiek poprawiać, nie mając danych;-)
2020-02-10 11:00:19
tom lem: @M53: wyeliminowanie rusztu jest tylko utrudnieniem, by w piecu nie palić byle czym. Zasada spalania pozostaje ta sama - od zawsze. Technologia "holzgas" jest znana od początków XX wieku, ale czy można ją nazwać ekologiczną, zwłaszcza gdy ekologia stała się ideologią;-)
2020-02-10 11:01:59
qwerty40: Ja mieszkam w Ustroniu i opalam gazem mieszkanie ale widzę że dalej kopią z brodami tymi starymi piecami Mało tego spalane są nagminnie odpady i śmieci a więc dlaczego w miejscowości uzdrowiskowo gdzie ludzie przyjeżdżają i płacą za powietrze dalej dymią te stare kopciuchy Pytam się włodarzy miasta w Ustroniu Dlaczego jeszcze to nie jest zlikwidowany powinno takiej miejscowości nie być ani jednego pieca na węgiel
2020-02-10 11:03:21
qwerty40: I mam jedne pytanie jak to jest że w Krakowie Nie pali się węglem jest zakaz a jest taki sam smok jak był kilka lat wstecz
2020-02-10 11:10:38
tom lem: ... widocznie w Krakowie też żyją ci co "dalej kopią z brodami tymi starymi piecami" ;-)
2020-02-10 14:43:44
M53: Przestańcie już z tymi starymi kopciuchami. Ja mam roczny piec, paliłam węglem- leciał dym, palę drewnem i brykietami, też dym leci i też go czuć, chociaż brykiety i drewno już naprawdę ekologiczne, powiedzmy. Gazem można palić, ale też gazy się wydzielają. Smog to nie tylko opalanie w piecach CO, śmiem twierdzić, że to mały procent zatruwania. Miasta budowane w nieckach, z wąskimi ulicami ( bez naturalnych ciągów powietrza) i ruch samochodowy na maksa, gdzie na ulicach mnóstwo świateł a w związku z tym korków ( spaliny ze stojących samochodów tworzą istne chmury). 30 lat temu rodzice zrobili instalację CO na gaz. Palili dwa miesiące i podniesiono ceny gazu w górę. Zrezygnowali. Kiedyś zalecano przeróbki samochodów na gaz, jak już sporo ich przerobiono, to podniesiono ceny gazu. nakazano palić węglem, cena za tonę skoczyła o 150 zeta. Teraz już się mówi o podniesieniu podatku na cenę drewna. Cholera może człowieka trafić z tymi kombinacjami.
2020-02-10 14:50:23
M53: Sporo czytam wypowiedzi na różnych forach, dotyczących opalania w CO. I bardzo dużo osób napisało, że dorobiło ruszt do pieców bez rusztu. I ja się im nie dziwię. Niekoniecznie muszą palić śmieci, a czymś opalać dom trzeba. Ja śmieci nie palę, bo NIE. Niech nikt mi tutaj ideologi nie dorabia. Nie palę śmieci, ale chcę mieć wybór, jeżeli węgla lub drewna nie będę mogła kupić, na jedno lub drugie.
2020-02-10 15:20:58
tom lem: ... nikt Tobie ideologii nie dorabia, ideologia jest potrzebna na skanalizowanie lemingów, by na tym zarobić. Najwyraźniej zły piec kupiłaś, ze zbyt małymi widełkami wielkości "granulatu", by mieć większe możliwości wyboru. Teraz też tak będzie - gaz będzie "w stałych cenach" jeszcze dwa lata - ktoś te inwestycje gazowe musi przecież zapłacić;-)
2020-02-10 16:15:29
M53: Piec to ja kupiłam dobry, z rusztem , dolnego spalania i nie narzekam. Nie mam zamiaru na razie nic zmieniać- gazu montować tym bardziej, bo jak znam życie, podniosą ceny, albo zakręcą kurek. a drzewem zawsze napalić można. Jest to paliwo odnawialne i ekologiczne, dlatego pewnie będzie dalej dostępne. W jakich cenach? Nie wiem, ale instalacja gazowa mi się i tak nie zwróci przy opalaniu gazem. Wkurza mnie ta chwiejność państwa i pazerność. Coś zakazać, nakazać, a porem dać po doopie w imię prawa.
2020-02-10 16:58:13
tom lem: ...obawiam się , że jak jest zapis w ustawie "bez rusztu" to nie trudno będzie wyegzekwować jego zmianę - karami. Niestety, każdy piec (jako palenisko) wydziela spaliny, różnica tylko w wielkości wydalanych cząstek i widoczności spalin. Niektórym wystarczy, że nie widzą i nie czują, wtedy i tak potrafią zaczadzić się CO2;-) Z tym drzewem, byłbym ostrożny, bo wszystko zależy od podaży i popytu, ale jak ktoś ma dostęp do lasu, którego ekolodzy nie pilnują, to mniejszy problem:-)
2020-02-10 19:22:55
M53: Z tym rusztem i ekologią jest tak- ruszt po to tylko usunięto, by ludzie nie spalali śmieci. Poza tym piec klasy 4 ( z rusztem) i klasy 5 bez rusztu z zasypnikiem , niczym się nie różnią pod kątem ekologii. Tak przynajmniej tłumaczono nam w sklepie, w którym kupiliśmy piec CO. Sklep jest renomowany, dlatego nie przypuszczam, by nam jakiś kit wciskano. Bo u nas nieekologicznie to równa się palenie śmieciami. Wszystko inne jest dozwolone. A jak dozwolone jest palenie drewnem, to powinno być dozwolone produkowanie pieców z rusztem. Dla mnie to jest proste. Ci, którzy mają ciągoty do spalania śmieci powinni być "wyłapywani" i odpowiedni traktowani. A tu wszystkich wrzuca się do jednego wora i ogranicza oraz sypie kary.
2020-02-10 20:42:02
tom lem: ... kitu nie wciskano, ale piec już tak;-) Dostarczenie odpowiedniej ilości tlenu, ma wpływ na większą temperaturę spalania i przy okazji wyrzucanie mniejszych cząstek stałych, przez komin. Skład chemiczny, można pominąć (kogo to interesuje?) zależy min. od paliwa. Drewno też jest różne chemicznie, iglaste np. jest żywiczne - pomińmy wilgotność, która też ma wpływ na spaliny. Najwięcej zależy od odpowiedniego doboru temperatury spalania materiału wsadowego - niestety:-) by efekt końcowy był minimalnie "szkodliwy". Filtry ( katalizatory) spalin, jeszcze na instalacjach CO, są nie stosowane - a SZKODA:-)
2020-02-11 08:14:30
inigo: Zagadka: w Małopolsce wymienili już wszystkie piece, nawet drewnem się nie pali, a smog jaki był, taki jest a czasem nawet większy: bystrzaki, potraficie wyjaśnić taki paradoks?
2020-02-11 19:26:27
krzysztofmn: inigo, a skąd ty masz takie dokładne dane na temat małopolskiego smogu - może to po prostu takie klasyczne p i e r d o l a m e n t o w twoim wykonaniu, głąbeczku?
2020-02-12 11:06:01
donekT: Od kiedy jest coś takiego jak cytuję "małopolski smog"? Czymś innym jest natomiast smog w Małopolsce, smog na Śląsku etc. Może to tylko taki klasyczny pokaz ignorancji jednego z kilku udzielających się w komentarzach na tym portalu, skrajnie lewicowego (lewackiego) fanatyka.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować: