Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Kohut: "Na Górnym Śląsku mamy wielki szacunek do Ziemi Cieszyńskiej"

W sobotnie (8.05) przedpołudnie do Cieszyna przyjechał Łukasz Kohut, poseł do Parlamentu Europejskiego. Na Moście Przyjaźni doszło do spotkania Ślązaków mieszkających po obu stronach granicy.

Europoseł Wiosny Roberta Biedronia znany jest z walki o uznanie języka śląskiego za regionalny. Głośno o nim było w grudniu, gdy w trakcie dyskusji w Parlamencie Europejskim część swojego wystąpienia wygłosił właśnie po śląsku, czym wprawił w konsternację tłumacza języka polskiego. Polityk związany rodzinnie z Istebną zachęca też do deklarowania narodowości śląskiej w trwającym spisie powszechnym.

Czy Cieszyniok to też Ślązak?

Łukasz Kohut: Oczywiście, że tak. Przede wszystkim jednak - Europejczyk. Jesteśmy w miejscu, w którym granica jest dość umowna. Wprawdzie dzieli miasto na pół, ale pamiętamy, co tu się działo rok temu. Protestowaliśmy zarówno po polskiej, jak i czeskiej stronie, aby ludzie mogli swobodnie jeździć do pracy. To się na szczęście udało - rezolucja Parlamentu Europejskiego zrobiła swoje, państwa członkowskie się do niej dostosowały i mam nadzieję, że ta historia już się nie powtórzy. Strefa Schengen to fundament Unii Europejskiej.

Pytam, bo Ziemię Cieszyńską i Górny Śląsk na przestrzeni dziejów raczej więcej kwestii dzieliło, aniżeli łączyło. Czy zatem śląskość, którą Pan poseł promuje, to ściśle sprecyzowany zestaw cech i wartości - jak na przykład język, kultura - czy szersze pojęcie?

Język z pewnością jest ważny, walczymy o to, aby został uznany za regionalny. Śląskość jest jednak szerokim pojęciem - każdy, kto poczuwa się Ślązakiem, nim właśnie jest. Są ludzie, którzy przyjechali w te strony, poczuli się jak u siebie i nabyli tę tożsamość.

Bardzo się też cieszę z tego dzisiejszego spotkania, w którym uczestniczyli Ślązacy z Polski i Czech. Na Górnym Śląsku mamy wielki szacunek do Ziemi Cieszyńskiej, którą można śmiało nazwać autonomicznym śląskim regionem. Jest tu nieco inna kultura, inna godka, inna flaga, ale jest to fantastyczne miejsce, które ludzie z Górnego Śląska mają w sercach.

Wcześniej był Pan też w Bohuminie.

Mieliśmy tam bardzo podobne spotkanie jak dziś. Przyjechali na nie także mieszkańcy Hlučína, w którym prężnie działa Muzeum Ziemi Śląskiej. Promuje ono czeski spis powszechny.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: KR

źródło: ox.pl
dodał: Krzysztof Rojowski

Komentarze

40
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2021-05-09 18:23:32
czesil: Hehe... "w Bohuminie" :-)))
2021-05-09 19:29:07
krzysztof mm: "Jakiś czas temu Canal + stworzył na jej podstawie książki Szczepana Twardocha "Król" serial, zaś sam autor znalazł się ostatnio za jej sprawą wśród finalistów nagrody literackiej ERBD. Wiele portali poinformowało o sukcesie pisarza w swoich artykułach. Niestety, nie spodobało się to Szczepanowi, a dokładnie dotknęło go to, że nazwano go Polakiem."
2021-05-09 19:30:32
krzysztof mm: ""Szanowna Redakcjo WP Książki, to nie jest "sukces Polaka", ponieważ nie jestem Polakiem, jestem Ślązakiem, o czym, mam wrażenie, zdarzyło mi się już parę razy publicznie wspomnieć. Pozdrawiam serdecznie" - przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych. Pod napływem negatywnych komentarzy, Twardoch na drugi dzień postanowił jednak nieco rozwinąć swoją wypowiedź, dodając do wpisu: "Drodzy oburzeni, którzy po piętnastu latach mojego pisania o śląskości nagle jesteście tym zdziwieni, albo w prywatnych wiadomościach postanawiacie mi wytłumaczyć, kim są Ślązacy, bo najwyraźniej mieszkając tu całe życie i zajmując się śląską tożsamością, nie mam o tym pojęcia, jak również ci, każący mi w reakcji na tę prostą korektę wypie*dalać do rajchu, tudzież dzielący się przemyśleniami, iż na pewno to taka moda teraz albo strategia marketingowa, śmieszki znajdujące niezwykle zabawnym to, iż piszę po polsku, a nie nie jestem Polakiem, rzeczywiście świat tego nie widział: nie poświęcę ani minuty, aby was do czegokolwiek przekonywać, albowiem ch*j mnie obchodzi, co sobie tam w ślicznych główkach roicie na temat mojej etnicznej tożsamości. Bez odbioru."
2021-05-09 19:35:40
krzysztof mm: i to jest bardzo proste i dokładne wyjaśnienie jaka jest różnica miedzy Polakiem a Ślązakiem, z punktu widzenia Ślązaka oczywiście, i co taki Ślązak na ten temat sądzi - brawo SzT, 10/10 - powinien bez trudu pojąć każdy kto się spróbuje postawić w roli Polaka, któremu wmawiają dajmy na to, że jest Kolumbijczykiem albo australijskim aborygenem
2021-05-09 20:26:12
czesil: 21 mamlasów na jednej fotce :-P
2021-05-09 23:44:41
Zaolzie: Synek, chyba Bogumin , a nie Bohumin, a może Vilnius a nie Wilno, a może Lviv , a nie Lwów. Pizło wam na rozum. A Śląsk Cieszyński oddzielił się definitywnie od Górnego Śląska dopiero po wojnach śląskich (1740 - 1748). Nie można mówić o wielu wiekach podziału, bo były tylko dwa.
2021-05-10 08:13:45
Mach: Tak, spora część mieszkańców autochtonicznej ludności Zaolzia, ma o wiele więcej wiedzy dotyczącej naszego regionu niż ich najbliżsi sąsiedzi jego wschodniej części mieszkający w wolnej Polsce. Edukacje regionalną, jednak muszą rozpocząć tak zwani dziennikarze, którzy w tym zakresie wypisują głupoty w rodzaju 'Bohumin". Ich "poprawność" bierze się z niewiedzy i zatruwają takim "pismactwem" opis naszego otoczenia. Brakuje nam jedynie by redaktorzy z OX zamiast Olza napisali Olśe (v nad s) i wszystko będzie wiadomo. Panie Tatka weź się pan za tą redakcyjną młodzież.
2021-05-10 15:16:28
donekT: Dokładnie Mach! Całkowita zgoda.
2021-05-10 15:19:44
donekT: Szczepan Twardoch, z tego, co pamiętam, wedle mojej najlepszej wiedzy, zadebiutował opisem alternatywnej wizji historii II wojny światowej, kiedy Niemcy wespół z Polakami jako zdobywcy defilowali ulicami Moskwy w 1941…
2021-05-10 15:23:54
donekT: Mieszkańcy współcześnie rozumianego Górnego Śląska, nie mylić z historycznym Górnym Śląskiem, mieszkańców Śląska Cieszyńskiego traktują per "Gorole"... Z tym szacunkiem Panie Kohut bywa różnie.
2021-05-10 15:25:04
donekT: Podział na Górny Śląsk i Dolny Śląsk, podobnie jak i Księstwo Cieszyńskie, stanowi konsekwencję rozbicia dzielnicowe POLSKI i rozdysponowania terytorium państwa pomiędzy przedstawicieli dynastii Piastów. Rozrodzenie się tej dynastii wpłynęło na ukształtowanie poszczególnych regionalnych tożsamości.
2021-05-10 15:25:55
donekT: Podział Piastów Śląskich na linie górnośląskie i dolnośląskie nastąpił definitywnie w roku 1202 i to dopiero od tej daty możemy mówić o Górnym Śląsku i Dolnym Śląsku. Na Dolnym Śląsku wyróżniamy linie 1) wrocławsko-legnicką 2) głogowsko- żagańską 3) świdnicko- ziębicką. Z Górnym Śląskiem wiązane są linie 1) opolska i 2) cieszyńsko- oświęcimska.
2021-05-10 15:27:11
donekT: Dalszy podział Górnego Śląska nastąpił w konsekwencji wojen śląskich, wszczętych w związku z wprowadzeniem sankcji pragmatycznej przez Wiedeń, toczonych w latach 1740- 1763, ostatecznie zakończonych zawarciem pokoju w Hubertusburgu w 1763. Wówczas, w trakcie tych zmagań, Górny Śląsk został rozdysponowany pomiędzy Prusy i Austrię, odpowiednio na Śląsk Pruski i Śląsk Austriacki, stąd podział na Prusoków (poddanych Króla Prus) i Cesaroków (Poddanych Cesarza). Pokój w 1763 ostatecznie usankcjonował ten podział.
2021-05-10 15:27:53
donekT: Od tego momentu, te dwie części Górnego Śląska rozwijały się oddzielnie, w ramach dwóch różnych organizmów państwowych, co ostatecznie wpłynęło na podziały mentalne i regionalne. Dlatego Mieszkańcy Śląska Cieszyńskiego (Śląsk Austriacki) nie utożsamiają się z mieszkańcami Górnego Śląska (Śląsk Pruski) we współczesnym rozumieniu i odwrotnie, mieszkańcy Górnego Śląska we współczesnym rozumieniu nie utożsamiają się z Mieszkańcami Śląska Cieszyńskiego.
2021-05-10 15:28:45
donekT: W rzeczywistości, historyczny Górny Śląsk w XVIII wieku uległ rozpadowi na dwa kolejne regiony. Obecnie powszechnie rozumiany Górny Śląsk stanowi dawny Śląsk Pruski. Co więcej, nawet współcześnie szeroko rozumiany Śląsk (zarówno historyczny Dolny Śląsk, jak i historyczny Górny Śląsk) znajduje się na terytorium trzech państw: 1) Polski 2) Czech i 3) Niemiec.
2021-05-10 15:33:29
donekT: Ślązak = Polak = Europejczyk. Inaczej nie mamy do czynienia z osobą utożsamiającą się z kulturą śląską. Co więcej, Polskość, podobnie jak Śląskość nie jedno ma imię. Jest kilka gwar śląskich, a nie jeden język. Kultura czeska, podobnie jak kultura niemiecka, są na Śląsku (szeroko rozumianym) elementami napływowymi.
2021-05-10 15:35:17
donekT: Sztuczne kreowanie politycznego zapotrzebowania (elektoratu) i dorabianie fałszywej ideologii nie jest zachowaniem godnym poparcia.
2021-05-10 19:42:16
Ruben: Tak, jak jestem Polakiem, to przez to jestem Europejczykiem. I podobnie: jestem Ślązakiem, a przez to że nim jestem, jestem Polakiem. Tak jest na całym świecie. Bawarczyk jest jednocześnie Niemcem. Tak jak Katalończykiem powie, że jest też Hiszpanem. To bardzo proste. Trzeba tylko szeroko i bez jakiejkolwiek ideologii patrzeć na świat wolny od uprzedzeń i bzdurnych podziałów.
2021-05-10 19:42:17
Ruben: Tak, jak jestem Polakiem, to przez to jestem Europejczykiem. I podobnie: jestem Ślązakiem, a przez to że nim jestem, jestem Polakiem. Tak jest na całym świecie. Bawarczyk jest jednocześnie Niemcem. Tak jak Katalończykiem powie, że jest też Hiszpanem. To bardzo proste. Trzeba tylko szeroko i bez jakiejkolwiek ideologii patrzeć na świat wolny od uprzedzeń i bzdurnych podziałów.
2021-05-10 19:49:56
donekT: Bawarczyk nie jest Prusakiem, a to przeciw Prusakom prowadzono Powstanie Śląskie. Ślązacy zbrojnie opowiedzieli się za Polską.
2021-05-10 19:55:05
donekT: A Rosjanin, Białorusin, Tatar, Czuwasz, Norweg, czy Anglik są Europejczykami?
2021-05-10 19:57:09
donekT: Zatem UE nie może reprezentować Europejczyków, ponieważ Europejczyk to pojęcie szersze niż mieszkańcy UE...
2021-05-10 20:45:33
krzysztof mm: Ruben - mylisz pojęcia narodowości, obywatelstwa i przynależności regionalnej - a z tym Katalończykiem to lepiej nie wyskakuj w Katalonii bo możesz się zdziwić i na dodatek nałapać na garba
2021-05-10 21:24:12
krzysztof mm: i to jest tak: jedni by chcieli, by Bohumin był w Polsce Boguminem, a inni się oburzają, kiedy w Niemczech Gdańsk jest Danzig, a Wrocław - Breslau; często zresztą to ci sami "językoznawcy"
2021-05-10 21:45:00
donekT: Tak nawiasem, kiedy pojawiły się takie nazwy jak Danzig, Breslau i Hindenburg, czy np. Litzmannstadt ? Jakie nazwy wymienione miejscowości nosiły u swego zarania i przez kogo zostały założone? Kiedy te zmieniły swe miana?
2021-05-10 21:46:55
donekT: Kultura niemiecka (podobnie czeska) na szeroko pojętym Śląsku jest napływowa w odniesieniu do zamieszkującej region ludności słowiańskiej. Zapisu pierwszego zdania po polsku dokonano właśnie na Śląsku. Pierwsze fale migrantów z Niemiec w sporej części uległy asymilacji. Za to w XIX wieku od przyjęcia napływowej kultury niemieckiej uzależniony był awans społeczny, stąd wielu w XX wieku uważających się za Niemców posiadało polskie/słowiańskie korzenie. Niemcy w porównaniu z Polakami stali się współcześnie pojmowanym narodem w późniejszym okresie historycznym.
2021-05-10 21:50:26
donekT: W argumentacji zacnych Niemców o kwestiach polsko-niemieckich uderza dużo naiwności, pochodzących z niewiadomości. Jakże oni stosunkowo mało wiedzą o Niemczech, a historii niemieckiej z czasów przed-frydrychowskich zazwyczaj nie umieją całkiem. Cóż dopiero o Polsce! Podczas, gdy my jesteśmy objuczeni historią, geografią, literaturą etc. niemieckimi zazwyczaj znacznie więcej, niż wypada i potrzeba, niemiecki inteligent mniema np. jakoby Pomorze było krajem niemieckim,; nie wie nic a nic o tym, że Krzyżacy zdradą kraj ten opanowali, że w r. 1309 urządzili tam rzeź polskiej ludności, (wyrżnęli do 10 tysięcy osób), o co w r. 1311 Klemens V papież zarządził formalne śledztwo. Oczywiście wobec takiego „tytułu posiadania” należy się restitutio in intergrum nie tyle jakiegoś tam „korytarza”, ale całego, caluteńkiego Pomorza.(…) Tę sprawę muszą niemieccy uczeni zbadać bliżej, a wtedy otworzą się Niemcom oczy na wiele rzeczy, których istnienia nawet nie przypuszczali. Ta sama kwestia bowiem inaczej przedstawia się ze stanowiska bizantyńskiego, a inaczej z łacińskiego. DZIAŁA TU RÓŻNICA CYWILIZACJI. Za Koneczny Feliks, „Bizantynizm niemiecki”.
2021-05-10 21:55:02
Mach: Krzysztofie, przecież logicznym jest ,że dziennikarz polski pisze w pisowni polskiej Bogumin, bo przecież Czesi pisząc Bohumin wymawiają Bogumin, to ciągle to samo miasto i podobnie jest jak piszą Teśin(nad S,v) wymawiając Cieszyn. To tak jakby redaktor KR pisał Czeski Cieszyn w pisowni czeskiej i zestawiał z polską pisownią jego wschodnią część zwaną Cieszynem- nie dostrzegasz absurdu. I oto chodzi- spór nacjonalistyczny nie ma tu nic do rzeczy. Skoro piszą Czeski Cieszyn w pisowni polskiej, to konsekwentnie niech piszą także Bogumin.
2021-05-10 22:00:27
Mach: Cesky Tesin, trudno redaktorom napisać bo brak właściwej klawiatury(v,') i tu nie mają problemu z pisownią Czeski Cieszyn, jest ok. dlaczego więc nie pisać Bogumin, bo da się zamiast g wstawić h i wykazać tzw. poprawność sąsiedzką Bohumin.???
2021-05-10 22:26:24
krzysztof mm: może to jeszcze kręci starszych ale młodych chwała bogu już nie, oni jadą nad wodę do Terlicka, dla nich Bohumin to po prostu Bohumin i tyle, i bardzo dobrze
2021-05-11 00:21:30
donekT: Do czasu. STOP BOHEMIZACJI Polaków i osób polskiego pochodzenia w Republice Czeskiej. Czechy są tylko jedną z trzech części składowych Republiki. Stop podważaniu śląskiego i polskiego charakteru kraju śląskiego (rzekomo morawsko-śląskiego).
2021-05-11 07:42:35
Mach: Otóż to, krzysztofie, młodzi Polacy ze wschodniej strony dzięki takim dziennikarzom i krzysztofom z desantu, czytają i wymawiają fonetycznie Terlicko podczas gdy dla Polaków stela i Czechów to dalej fonetycznie Cierlicko, bo są tam zmiękczenia, którzy nasi nie potrafią przeczytać poprawnie a to już zupełnie inna nazwa miejscowości.
2021-05-11 08:20:58
Mach: Ty, Krzysztofie jako polonista powinieneś to zrozumieć. Pomiędzy Terlickiem a Cierickiem jest taka różnica jak pomiędzy Sanetrą a Saletrą- czy dalej to dla ciebie "i bardzo dobrze".
2021-05-11 19:46:37
krzysztof mm: no i machu jak to machu, w pieniackim amoku kompletnie tracisz kontrolę nad rozumem chłopie ㋡
2021-05-11 20:29:34
donekT: krzy-sio+ Znowu argumentów zabrakło? Nie ma przyzwolenia dla propagowania nienawiści, dezinformacji i nietolerancji na Śląsku Cieszyńskim.
2021-05-11 21:08:34
Mach: O jakim pieniactwie piszesz? Terlickuj sobie ile chcesz jak ci z tym ćwoku bardzo dobrze. Myślałem ,żeś inteligentniejszy; myślałem. Widać, że dla ciebie bez różnicy czyś Saletra, czyś Sanetra i tyle, i bardzo dobrze. Z pieniackim pozdrowieniem.
2021-05-11 21:33:14
krzysztof mm: od rzeczy gdakającym niedouczonym na dobranoc przypominam o paciorku i o tym, że dzisiejszy Cieszyn po raz pierwszy zaistniał w dokumentach jako Tescin, zaś przez kolejne wieki znany był powszechnie jako Teschen - a teraz pocałujta w doope wójta i kładźcie się spać ze swoimi doopiatymi komplekasmi
2021-05-11 21:40:49
donekT: Najstarsza wzmianka o nim (Cieszynie) przytacza Tescin, w dokumencie nadania na rzecz Boguszowic (1290) jest Tessyn, w r. 1284 nawet wprost Cessin.
2021-05-11 21:42:07
donekT: Pod względem narodowościowym Cieszyn przechodził te same koleje, co Ks. Cieszyńskie i w ogóle cały Śląsk. Pierwotna osada była niewątpliwie zupełnie polska. Świadczy o tem jej nazwa. Aż do 15. w. włącznie nie spotykamy nigdzie teraźniejszego jej brzmienia niemieckiego Teschen, tylko wszędzie Tesschin. Była to pisownia łacińska i niemiecka polskiej nazwy. W dokumencie z r. 1416 przychodzi ta nazwa 13 razy i wszędzie w tem brzmieniu: Tesschin; w akcie z r. 1327, kiedy król czeski oddawał księciu napowrót posiadłość, wymieniony jest Tesschyn; najstarsza wzmianka o nim przytacza Tescin, w dokumencie nadania na rzecz Boguszowic (1290) jest Tessyn, w r. 1284 nawet wprost Cessin.) W skład nowego Cieszyna weszło niezawodnie trochę osadników niemieckich. Między świadkami nadania na rzecz Bogusza przychodzą dwaj mieszczanie cieszyńscy, zapewne najwybitniejsi, z niemieckimi imionami (Lambert i Praesing). Obok Niemców część ludności, niewątpliwie przeważną, stanowili Polacy, o czem świadczą znowu nazwiska rajców i mieszczan przychodzące w najstarszych zapiskach. Pod wpływem polskich mieszczan i polskiego otoczenia Niemcy cieszyńscy spolszczyli się zupełnie i to dość wcześnie, pomimo że okoliczności zewnętrzne temu nie sprzyjały, skoro właśnie w czasie tej przemiany Śląsk przeszedł pod panowanie niemieckich Luksemburgów. Franciszek Popiołek "Dzieje Cieszyna".
2021-05-11 21:44:49
donekT: krzy-sio+, Nazwa "Teschen" w przypadku Cieszyna niczego nie dowodzi. Chyba tylko Twojej IGNORANCJI...
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: