Kamil Stoch zwycięzcą 66. Turnieju Czterech Skoczni!

Spełniło się to, na co wszyscy liczyli! Kamil Stoch, jako pierwszy polski skoczek, po raz drugi z rzędu okazał się najlepszy w Turnieju Czterech Skoczni!

Ostani konkurs, w ramach 66. Turnieju Czterech Skoczni, nie był tak udany jak czwartkowy w Innsbrucku, kiedy to do rundy finałowej przebrnęło sześciu polskich skoczków. Dziś, po pierwszym skoku, odpadli Maciej Kot, Jakub Wolny i Tomasz Pilch (WSS Wisła). Do drugiej serii awansowała reszta biało-czerwonych, a dodatkowo Kamil Stoch i Dawid Kubacki zajmowali dwie pierwsze pozycje. Piotr Żyła, pomimo przegranej z Timi Zajcem, awansował do drugiej serii jako "lucky loser".

Przed rundą finałową dla polskich kibiców liczyły się dwie niewiadowe. Czy Stoch jest w stanie powtórzyć wyczyn Svena Hannawalda i wygrać wszystkie, cztery konkursy TCS? I czy Dawid Kubaki wskoczy na podium? Po pierwszej serii, tracił do trzeciego Kobayashi'ego niecałe cztery punkty.

Pod koniec konkursu mogliśmy oglądać wspaniałą rywalizację, którą tworzyli głównie skoczkowie z Niemiec i Norwegii, lądując w granicach 138-140 m. Na prośbę Stefana Horngachera obniżono, dla Kubackiego i Stocha, belkę. Niestety, pierwszy z nich nie powtórzył wyniku z pierwszej serii i oddał skok na odległość 127,5 i ostatecznie zajął 9. pozycję. W klasyfikacji generalnej cyklu spadł na 6. miejsce.

Ale Stoch udowodnił, że jest w wielkiej formie i dotrzymał kroku rywalom. Przy obniżonym rozbiegu skoczył 137 m i z przewagą ponad trzech punktów, pokonał drugiego Andersa Fannemela. Tym samym, 31-letni skoczek wygrał cztery konkursy TCS i został drugim skoczkiem w historii, któremu udała się ta sztuka.

 

 

Pozostali dwaj Polacy, którzy awansowali do drugiej rundy, przesunęli się o kilka pozycji. Żyła przesunął na 23. pozycję (o trzy w górę), a Stefan Hula zakończył rywalizację na 14. miejscu (również o trzy pozycje).

Stoch nie tylko wygrał dzisiejszy konkurs, zwyciężył w całym cyklu, ale i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. 

Konkurs w Bischofshofen, 6.01.2018:

1. KAMIL STOCH (POL) 275,6 pkt.

2. ADERS FANNEMEL (NOR) 272,4

3. ANDREAS WELLINGER (NIE) 270,5

4. STEFAN KRAFT (AUS) 268,6

5. ROBERT JOHANSSON (NOR) 268,2

9. DAWID KUBACKI (POL) 253,3

14. STEFAN HULA (POL) 233

23. PIOTR ŻYŁA (POL, WSS WISŁA) 220,7

34. TOMASZ PILCH (POL, WSS WISŁA) 98,7

41. MACIEJ KOT (POL) 90,3

50. JAKUB WOLNY (POL) 58,7

Klasyfikacja generalna 66. Turnieju Czterech Skoczni:

1. KAMIL STOCH (POL) 1108,8 pkt.

2. ANDREAS WELLINGER (NIE) 1039,2

3. ANDERS FANNEMEL (NOR) 1021,3

4. JUNSHIRO KOBAYASHI (JAP) 1021,1

5. ROBERT JOHANSSON (NOR) 1009,4

6. DAWID KUBACKI (POL) 1003

12. STEFAN HULA (POL) 957

15. PIOTR ŻYŁA (POL, WSS WISŁA) 914,5

23. MACIEJ KOT (POL) 811,7

38. JAKUB WOLNY (POL) 397,4

55. TOMASZ PILCH (POL, WSS WISŁA) 201,4

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:

1. KAMIL STOCH (POL) 723 pkt.

2. RICHARD FREITAG (NIE) 711

3. ANDREAS WELLINGER (NIE) 569

4. DANIEL ANDRE TANDE (NOR) 485

5. JUNSHIRO KOBAYASHI (JAP) 410

11. DAWID KUBACKI (POL) 283

15. PIOTR ŻYŁA (POL, WSS WISŁA) 213

16. STEFAN HULA (POL) 190

19. MACIEJ KOT (POL) 148

37. JAKUB WOLNY (POL) 31

 

Andrzej Poncza

źródło:
dodał: AP

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją