Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Kalendarz Beskidzki na cieszyńskim Zamku

W niedzielne popołudnie na Zamku Cieszyn zorganizowano spotkanie z wydawcami i niektórymi autorami Kalendarza Beskidzkiego. Wydawnictwo porusza tematy z terenu od Soły po Ostrawicę. Jednak podczas spotkania zorganizowanego nad Olzą zwracano uwagę na te dotyczące Śląska Cieszyńskiego, a wśród nich dominowała tematyka z zachodniego brzegu Olzy.

- Staramy się kontynuować linię programową pisma, którą wyznaczył pierwszy red. naczelny Władysław Czaja. Umieszczał on teksty o wartościowych postaciach kultury i życia społecznego oraz wydarzeniach przełomowych dla mieszkańców beskidzkiej ziemi. Dlatego także w niniejszym wydaniu nie brak artykułów o ludziach, którzy pozytywnie odpowiadają na pytanie, po co jest człowiek – wyznawcach dobra, piękna, prawdy, którzy dostrzegają wartość w drugim człowieku, jego mozole i wielkich dziełach, którzy podają w życiu pomocną dłoń innym, a bliźnich kształtują na swoje podobieństwo – mówi Redaktor Naczelny Kalendarza Jan Picheta dodając, że w gazetach, tygodnikach, a nawet miesięcznikach nie poświęca się dużo miejsca reportażom o rodzinach czy ludziach, którzy są opokami wartości.
- Reportaż jest w ogóle formą coraz mniej obecną w czasopismach. W Kalendarzu Beskidzkim jest go pod dostatkiem. Nasz rocznik wypełnia niszę, którą stworzyła współczesna „pospieszna” żurnalistyka
– stwierdza Picheta.

Spośród cieszyńskich autorów znajdziemy m.in. teksty Szymona Brody ze Skoczowa czy Władysławy Magiery z Cieszyna, która, choć znana głównie z propagowania postaci zasłużonych dla historii regionu kobiet, napisała tym razem także o kilku mężczyznach i całych rodach.
- Ostatnio ktoś mi powiedział, że powinnam pisać o mężczyznach tych wyjątkowych kobiet, ponieważ gdyby nie tolerancja mężczyzn, to nie było by tych wyjątkowych kobiet, chyba że świadomie wybrałyby samotność – stwierdziła Władysława Magiera.

Na koniec szefująca Towarzystwu Miłośników Bielska Białej i Podbeskidzia, czyli wydawcy Kalendarza Beskidzkiego, Grażyna Staniszewska stwierdziła, że w przyszłym roku z pewnością w Kalendarzu pojawi się coś o przedsiębiorczości. – Mało kto w samym Bielsku, a co dopiero w regionie wie, że w Województwie Bielskim w 1988 roku była pierwsza Izba Gospodarcza – zauważyła Grażyna Staniszewska dodając, że za równie ciekawy temat do opisania jawi się jej zjawisko, jakim jest Zamek Cieszyn. – Cała Polska jest zachwycona Zamkiem Cieszyn, a cieszyniacy mało go dostrzegają – zauważyła Grażyna Staniszewska, a dyrektor Zamku Cieszyn Ewa Gołębiowska przyznała, że tekst o Zamku bardzo by ją na przypadające na kolejny rok jego dziesięciolecie ucieszył.

(indi)


źródło: ox.pl
dodał: BT

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: