Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Ile miejsca zajmują reklamy w Cieszynie?

W czwartek (24.10.2019) w Cieszynie rozpoczęła się kolejna akcja Urzędu Miejskiego, związana z Uchwałą Krajobrazową, czyli prawem, mającym na celu ograniczenie reklam w taki sposób, aby nie psuły krajobrazu, ale go wzbogacały. W związku z tym zasłonięte zostały reklamy na płocie targowiska miejskiego (przy ulicy Katowickiej).

Akcja, polegająca na zasłanianiu reklam, ma na celu uzmysłowienie mieszkańcom miasta, ile przestrzeni aktualnie zajmują powierzchnie reklamowe. W przypadku, gdy określony banner znajduje się gdzieś od dawna, zwyczajnie przestajemy zwracać na niego uwagę. Zasłonięcie reklam ma wzbudzić zainteresowanie przechodniów i pokazać, jak dużą powierzchnię zajmują — Jest ich tak dużo, że przechodzimy lub przejeżdżamy obok, nie zwracając na nie uwagi, nie uświadamiając sobie, ile ich jest. Ani też nie zwracamy uwagi na ich treść. Nadmiar kolorów i bodźców wizualnych wpływa na nasze zmęczenie i na rozproszenie uwagi kierowców – wyjaśniają osoby odpowiedzialne za uchwałę krajobrazową.

Podczas etapu konsultacji społecznych została przygotowana wizualizacja, na której powierzchnie reklamowe zostały zamalowane żółtym kolorem. Już w tym momencie twórcy uchwały starali się zwrócić uwagę na to, jak dużo miejsca zajmują materiały reklamowe. Aktualnie efekty wizualizacji zostały przeniesione do realnego świata. Jak się okazuje, przedstawiciele Urzędu Miejskiego pomyśleli również o ekologii — Do przesłonięcia istniejących reklam zostały wykorzystane zużyte, niepotrzebne już bannery (głównie wyborcze i okolicznościowe). Bannery są tanią i szybką formą reklamy, stąd ich duża ilość w przestrzeni. Przy okazji chcemy zwrócić uwagę na aspekt ekologiczny – ile produkuje się śmieci, a jest to materiał trudny do recyclingu i do przetworzenia – wyjaśniają przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Cieszynie.

 

Na zdjęciach płot targowiska przy ulicy Katowickiej przed i po zasłonięciu reklam.

 

źródło: ox.pl
dodał: JŚ

Komentarze

4
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2019-10-25 19:44:03
ciotka matylda: W dzisiejszym świecie gdzie króluje internet i wszechobecne nawigację, instalowanie reklam jest zwyczajnym marnotrawstwem. Nikt nie jest w stanie odczytać informacji zawartych na tych szkaradztwach. Nie rozumiem dlaczego jedną uchwałą nie można doprowadzić do likwidacji tych instalacji. Odnoszę wrażenie, iż nie chodzi tu likwidację problemu a zachowanie wpływu pieniędzy do kasy urzędu. Robienie jakichś akcji uświadamiająch jest przykrywaniem jednego dziadostwa drugim. Ktoś za to płaci,ktoś to musi powiesić potem pozbierać. Tym ktosiem jesteśmy my podatnicy. Czy nie prościej zlikwidować te pseudoreklamy na koszt miasta i zapomnieć o problemie albo podnieść opłaty do takiego poziomu aby nikomu nie opłaciło się wieszać takiego dziadostwa. Zapewniam,że nikt z tego powodu nie będzie płakał a przedsiębiorstwa nie odnotują spadku klientów. Przecież większość tego badziewia istnieje tylko dlatego,że właściciele dawno już o nich zapomnieli.
2019-10-26 12:38:50
Brzęczyszczykiewicz: Jest w Europie kraj z minimalną ilością reklam. To Białoruś, na którą niesłusznie patrzymy jak na coś gorszego od Polski. Poza dużymi miastami obwodowymi i oczywiście stolicą praktycznie nie ma reklam wielkoformatowych. Są w Mińsku z rozmysłem eksponowane plakaty mówiące o miłości do ojczyzny lub o bohaterach minionej wojny. Bywają reklamy marek samochodów i dobrych kosmetyków – pojedyncze, rozmieszczone przy dużych centrach handlowych. W przeciwieństwie do Polski miasta i miasteczka nie są zalane tandetną reklamą, chodniki są proste, żadne budynki nie są ogryzmolone graffiti, jest czysto, jest dużo kwiatów. Nie ma na ulicach niedopałków papierosów, psich kup i śmieci, papierów, plastykowych i szklanych butelek ( a pije się tęgo co nie jest społecznie aprobowane). Pod tym względem możemy brać przykład od życzliwych sąsiadów. Ci co byli w tym kraju potwierdzą moją opinię. O innych aspektach życia na Białorusi nie wypowiadam się, bo to zupełnie inny temat.
2019-10-26 19:07:52
krzysztof.nn: do gościa powyżej - na Kubie też nie ma reklam
2019-10-27 10:57:15
Halos: Popieram ciotke matylede! Takie reklamy są kompletnym przeżytkiem! Ja idąc piechotą nie patrze na nie, a co dopiero jadąc autem! Dziś wszelką wiedzę na temat produktów i usług czerpie się z internetu i od znajomych. Nikt na to nie patrzy, jak musi np. zmienić tłumik w samochodzie, albo kupić farbę...ludzie litości...Rozumiesz mieć szyld przed swoim sklepem/zakładem/warsztatem, ale poza nim? Zlikwidować to!
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: