Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Granica otwarta, ale problemy pozostały. Euroregion pisze do premiera

Pomimo otwarcia granicy polsko-czeskiej, Polacy pracujący w Czechach muszą okazywać negatywny wynik testu na obecność koronawirusa co 10 dni. Dlatego też zarząd Euroregionu Śląsk Cieszyński postanowił interweniować w tej sprawie i skierował pismo do premiera Mateusza Morawieckiego.

Obowiązek ten wprowadziła wojewódzka stacja sanitarna kraju morawsko-śląskiego z siedzibą w Ostrawie. - Sytuacja polskich pracowników transgranicznych oraz osób zarobkujących na terenie Kraju Morawsko-Śląskiego nie tylko nie uległa poprawie, ale wręcz pogorszeniu, bo wymaga się teraz od nich przedstawiania negatywnego wyniku testu co 10 dni. Sytuacja ponad 12 tysięcy Polaków pracujących w MSK staje się nieznośna - podkreśla Bogdan Kasperek, sekretarz Euroregionu.

List do szefa polskiego rządu, z prośbą o interwencję w tej sprawie, skierował Janusz Pierzyna - przewodniczący Rady Euroregionu Śląsk Cieszyński. - To kolejna krzywdząca decyzja podjęta przez jedną z czeskich instytucji, która uderza bezpośrednio w wielu polskich obywateli. Problem ten dotyka bowiem co najmniej 12 tys. Polaków (43% ogółu cudzoziemców) zatrudnionych w różnego rodzaju podmiotach na terenie województwa morawsko-śląskiego, które swoim zasięgiem obejmuje obszar przygraniczny czeskiej części Euroregionu Śląsk Cieszyński - podkreśla samorządowiec.

Pierzyna zaznacza też, że konieczność przeprowadzania testów jest dość kosztowna. - Przy założeniu, że średni koszt jednego testu PCR wynosi minimalnie około 240 zł w Republice Czeskiej (w Polsce od 400 do 600 zł), suma miesięcznych kosztów związanych z wykonaniem testów stanowi niemałą kwotę. Wątpliwe jest, aby wszyscy czescy pracodawcy zatrudniający Polaków w swoich zakładach pracy, byli skłonni pokrywać naszym rodako koszty związane z tego typu badaniami - pisze w liście do Mateusza Morawieckiego.

Zdaniem władz euroregionu wprowadzone zarządzenie jest niezrozumiałe - Janusz Pierzyna powołuje się na fakt, iż 29 czerwca rząd czeski uznał całą Polskę (łącznie z województwem śląskim) za kraj o niskim ryzyku zakażenia się wirusem SARS-CoV-2, a już następnego dnia wojewódzki sanepid wprowadził obowiązek przedstawiania przez pracowników transgranicznych negatywnego wyniku testów co 10 dni. Co więcej, podobnych regulacji nie wprowadzono w naszym kraju dla obywateli czeskich. - Biorąc powyższe pod uwagę, wyrażamy swoje głębokie zaniepokojenie podejmowanymi działaniami. Przynoszą one znaczną szkodę naszym obywatelom nie tylko w wymiarze ekonomicznych, ale też społecznym, wzmacniając negatywne stereotypy Polaków - kończy przewodniczący Rady Euroregionu Śląsk Cieszyński.

KR

źródło: ox.pl
dodał: Krzysztof Rojowski

Komentarze

12
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2020-07-07 20:06:06
marian1951: Jak go nie kijem , to pałką.
2020-07-07 20:18:29
Andrzej Masłowski: Proponuję zorganizować jeszcze jedną demonstrację wzdłuż Olzy pod czeskimi flagami i hasłem "Precz z Kaczorem dyktatorem!". To na pewno pomoże. Tak samo jak wtedy :)
2020-07-07 20:18:51
Władek na skuterze: Jestem wladek i jezdze na skuterze ,taki włado nieuprzejmy --patrzac na czechow i ich zachowanie to oni chyba od marca nic nie jedli bo kosze to takie nawalone jak by 3 miesiace nie jedli a zachowanie w sklepach to tak jak by pierwszy raz w sklepach byli, wszyscy tak tesknili a ja wogole
2020-07-07 20:20:25
krzysztof.mm: mówią, że karma wraca... ta sytuacja od razu przywołuje wspomnienia obrzydliwych polskich komentarzy - ba, także publicznych wypowiedzi państwowych i kościelnych dygnitarzy - na temat czy to uchodźców z Bliskiego Wschodu, czy imigrantów z innych krajów, wszyscy pamiętamy haniebne słowa Kaczyńskiego o 'roznosicielach pasożytów' itepe - rzecz jasna to tylko ta najbardziej parszywa i zdegenerowana część naszej społeczności napluła sobie takimi postawami prosto w twarz, ale smród się rozniósł po całej Polsce i będzie się za nami wszystkimi jeszcze długo ciągnął, niestety
2020-07-07 20:35:35
Pepíík: Pan Kasperek i starostka Cieszyně nemohou pochopit, že většina starostů na naší straně hranice se aktuálně obává šíření koronaviru, který se z kopání v Polsku přenesl do kopání u nás. Proto jsou ty testy. Tesknit budeme až po zlepšení zdravotní situace.
2020-07-07 21:10:43
Pepíík: Z malého úředníka, o kterém jste skoro neslyšeli, se stane politik ?
2020-07-07 22:34:13
Pepíík: Pane Kasperek, nás je mnohem vic, víte co je SMOOK - Svazek měst a obcí okresu Karviná.
2020-07-08 10:01:10
ciotka matylda: Zastanawiam się dlaczego ten obrońca uciśnionych nie wystąpi z pismem do premiera o testy w ramach NFZ ? Przecież ci wszyscy pracownicy płacą u nas podatki!
2020-07-08 10:30:40
Pepíík: A ti, co chodili od mostu k mostu, už zachorowali Covidem, jsou i z Bystřice.
2020-07-08 11:45:24
tom lem: ...ciotko, ty to masz pojęcie o podatkach, takie jak o testach;-)
2020-07-08 13:26:16
stefanbbn: pepiiku w UE obowiazuje zasada rownosci, jesli rzad ustala co 10 dni obowiazek testow na Corona---to musi dotyczyc to wszystkich.-- nie wolno dyskryminowac ze wzgledu na miejsce zamieszkania.A rzad Czeski wymaga testu tylko od Polakow..tym samym dyskryminuje jawnie pracownikow Polskich.Zauwaz ze rzad Polski traktuje swoich obywateli tak samo jak innych mieszkancow UE.
2020-07-08 14:09:11
OWCZARZY1: MAŁO ŻE SAME KNEDLE W BIEDRONCE TO JESZCZE JAKIŚ SIĘ TU ZAPLĄTAŁ NA OX
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: