Gość OX.PL: Danuta Topiarz - wróżka z Cieszyna

Danuta Topiarz - wróżka z Cieszyna, wdowa po tragicznie zmarłym Andrzeju Topiarzu, który zginął broniąc Mostu Wolności 19 lipca 1970 roku. Na jakie pytania Wróżka nie odpowie i dlaczego? Czy współczesne wróżbiarstwo jest formą rozrywki, elementem psychologii, swoistym, drobnym “oszustwem”, samospełniającą się przepowiednią czy sposobem na zarabianie? Jacek Porzycki zapytał też o przyszłość, czarną magię i białe plamy na mapie duchowego rozwoju.
źródło: ox.pl
dodał: PL

Komentarze

8
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2018-08-13 11:36:06
bronek91: Po pierwsze, szacunek dla tej Pani, iż jest szczera i właściwe sobie rzeczy nazywa po imieniu a nie ukrywa jak pewne cieszyńskie lewackie krytyki czy podobnego typu jaczejki. Zgodnie z aktualnym trendem i statystykami, o ile nic się nie zmieni, tego typu działalności gospodarcze związane z usługami polegającymi na pośrednictwie ze światem pozanaturalnym, wydają się być coraz bardziej dochodowym biznesem. Deklarowanie i praktykowanie prawdziwej wiary w pokoleniu młodszym poleciało na łeb i szyję. Dominująca polityka UE zachęca do postaw achrześcijańskich, instytucjonalnie atakowana jest rodzina plus rewolucja informacyjna i podcinanie przez politykę obecnej UE i państwo (program szkolny) świadomości istnienia korzeni i odpowiedzi na pytanie, kim naprawdę jesteśmy. To prowadzi do istnego zwichnięcia światopoglądowego współcześnie żyjących a tym bardziej wychowywanych ludzi. Zagubienie, poczucie chęci znalezienia akceptacji i brak umiejętności radzenia sobie z popędami, oto przyczyny dlaczego tego typu pracownie cieszą się coraz większą klientelą. Powstaje podatny grunt na tego typu usługi a przykład Czech jak najbardziej dowodzi prawdziwości postawionej tezy. Negacja chrześcijaństwa miała doprowadzić do krzewienia postaw racjonalnych w społeczeństwie, jak zwykle, okazało się iż to chrześcijaństwo stanowi ostoję fides et ratio a gdy usypiamy społeczny rozum, budzą się demony a zabobony takie jak np. kabała, tarot, numerologia, chiromancja, channeling przeżywają swój renesans…. Natomiast zbieżne relacje wierzących i praktykujących chrześcijan a wypowiedzi osób czynnie zaangażowanych w okultyzm a tym bardziej w ezoterykę, wypowiadane niezależne, bardzo często pozostają ze sobą zbieżne co moim zdaniem przemawia za istnieniem świata, wobec którego nie posiadamy odpowiednich narzędzi, aby go zbadać…. Zatem współczesna nauka oparta o założenia oświecenia, nie jest kompetentna badać te tajemnicze sfery….
2018-08-13 11:41:53
bronek91: Zatem pora pokłonić się łamaniu pierwszego przykazania… Co do wywiadu, pytanie kto jest czyim gościem, moim zdaniem prowadzący jest gościem w pracowni Pani Wróżki i jak widać nie jedynym… Co do pojęcia prawdy, nikt w pracowni wróża raczej jej nie znajdzie, zatem tam akurat nie trzeja szukać…. Byt opiekujący się takimi przybytkami jest raczej uznawany za ojca kłamstwa…. Co do wyposażenia, jest posążek przypominający aniołka, raczej upadłego bo z czymś dziwnym na szyi i okopconego jakby efektem spalania kadzidełka…. Jest świecznik, lampion do wskazania drogi zagubionym czy rozbitym na ocenie zła tego świata… Jest posążek jakby przedstawiający postać św. Franciszka, być może dla wzbudzenia zaufania rzekomo wierzących chrześcijan a zarazem postać uważana za „patrona” współczesnych organizacji ekologicznych i panteistycznych. Są też i wyobrażenia Kupidyna, podejrzewam iż raczej jako bożka drzemiących w człowieku popędów, który zwykłym śmiertelnikom, stroniącym przed towarzystwem Minerwy, kojarzy się jednoznacznie z miłością. Szkoda tylko, iż tej nie odróżniają od zwykłego popędu…. Oczywiście nie mogło zabraknąć posążka radosnego Buddy, wzoru samodoskonalenia się i jednoczenia się z otaczającym absolutem. Oczywiście w wersji chińskiej, akcentującej ludzkie popędy i pragnienia zaprzeczające pokorze.
2018-08-13 11:47:57
bronek91: A wszystko rozpoczęło się w księgarni, zatem można rozumieć, dlaczego św. Paweł i inni mu podobni w miejscach działalności misyjnej nakazywali palić tego typu księgi. Zostało napisane, unikajcie wszystkiego, co miałoby przynajmniej pozór zła. Natomiast dopiero działanie stanowi o zaproszeniu bytu nadprzyrodzonego i poddaniu się jego woli w roli narzędzia do pozyskiwania innych. Jak widać, zostało to uczynione dobrowolnie, świadomie i za pełną nieskrępowaną wolą stron. Zatem podmiot fizyczny świadczący usługi pośrednictwa ze światem nadprzyrodzonym ponosi pełną odpowiedzialność za stan i położenie swoich klientów. Co jest natomiast źródłem wróżb i tego typu podobnych usług? Kontakt z bytem nadprzyrodzonym, który jako oskarżyciel ludzkości nieustannie obserwuje każdego z nas i choć nie ma dostępu do myśli, swego czasu był Serafinem i stał przy tronie Boga. Jest on bardziej inteligentny od całego gatunku ludzkiego i wystarczy mu sama obserwacja. Zatem dlatego część z udzielonych porad ulega spełnieniu. To wynik analizy bytu nadprzyrodzonego, który jest omylny…. Niestety, Panią Świadczeniodawczynię zmuszony jestem uprzedzić, iż byt, czy źródło wróżb będzie na pewnym sądzie występował jako Pani oskarżyciel a każdy klient będzie oskarżycielem posiłkowym…. Osobiście nie chciałbym brać odpowiedzialności za tych wszystkich ludzi i obciążać sobie nimi swoje sumienie…. Prawdziwy Dar jest otrzymywany od Ducha Świętego dla Bezpłatnego czynienia dobra. Jeżeli ktoś na swym rzekomym darze zarabia lub osiąga korzyści majątkowe, rachunek przyjdzie. Jeżeli nie w tym życiu, to w przyszłym a wróże często wierzą w karmę i reinkarnację…. Klienci zadają pytania, infantylnie łudzą się uzyskaniem kojącej ich odpowiedzi. W konsekwencji otwierają się na każde, (również destrukcyjne) działanie obcego bytu nadprzyrodzonego i to świadomie oraz dobrowolnie…. Oczywiście, w epoce gdy naczelną wiarą i religią stała się nauka, obecnie wszystko musi mieć naukową lub nawiązującą do nauki podbudowę. We wszelkiego typu kontaktach ze światem nadprzyrodzonym, pole do popisu znajduje psychiatria i psychologia. Niestety, odnoszę wrażenie iż niejednokrotnie działania psychologów i psychiatrów w konsekwencji prowadzą do ograniczania w ludziach płaszczyzny woluntatywnej, posiadanie której jest czynnikiem decydującym o zbawieniu. Natomiast której ograniczenie lub brak, negatywnie wpływa na nasze człowieczeństwo i zwiększa podatność na manipulacje. Proces decyzyjny odbywa się w świadomości, a tę kształtujemy przez całe życie. Oczywiście, traumy np. z dzieciństwa mają na nas wpływ, odczuwamy ich konsekwencje, jednak ich rozwiązania nie znajdziemy u wróża ani u psychologa, tylko w relacji ze sprawcą czy przyczyną danego dyskomfortu. Nie zwalczajmy objawów, ale źródła zła.
2018-08-13 12:03:31
bronek91: Pytanie o długość życia jest jak najbardziej nierozsądne, ponieważ nasze istnienie nie leży w kompetencji bytu opiekującego się wróżami, tylko jest zależne od Boga. Chyba, iż dobrowolnie poddamy się w niewolę Jego oponenta…. Na sprawach, którymi zajmują się różnego rodzaju wróże, co do zasady nie trzeja się profesjonalnie znać, wystarczy się otworzyć na działanie odpowiedniego bytu anielskiego, niekoniecznie działającego dla dobra, chyba opacznie rozumianego, relatywnego dobra a w pierwszej kolejności nastawionego na zło…. Reszta przychodzi z czasem, w zależności od woli i potrzeb odpowiedniego anioła przewodnika i osób bardziej zaangażowanych. Nie wszystko jest energią, innego zdania jest np. buddyzm, hinduizm itd. To ruch i wynikły z niego czas świadczy o energii. Duch jest bytem, logos jest zamierzeniem a kontakt ze światem nadprzyrodzonym, to tylko relacja, która w odniesieniu do jego silniejszej i dobrej części przybiera miano Łaski Bożej, której próżno szukać w tarocie… Jest dobro i zło, które są jasno określone w odniesieniu do Biblii i prawa natury a nie uzależnione w oparciu o tylko własne odczucia, które często są fałszywe. Żaden człowiek jako byt nie jest zły, tylko złe są czyny, których się dopuszcza. Człowieka jako byt jest na drodze do doskonałości, którą osiąga jako stworzenie i istota twórcza tylko i wyłącznie w komunii z Bogiem. Rozwój duchowy, do którego jest powołany każdy, nie leży tylko w naszych rękach, ale w relacji z drugim człowiekiem i z Bogiem. Nie bez powodu człowiek już w zamierzchłym antyku został określony jako istota społeczna. Niestety te wszystkie filozofie samodoskonalenia temu zaprzeczają. Osobiście twierdzę, iż są tylko same minusy bycia wróżem. Oczywiście, są korzyści finansowe, ale chwilowe i niebawem byt stanowiący źródło dochodu szybko upomni się o swoją dolę… // klient jest uczniem i zarazem nauczycielem// przeca to słowa Buddy…. //Samo się rozwiązuje// zatem niekonsekwencja w związku z wcześniejszym tokiem wypowiedzi sugerującym istnienie łańcucha przyczynowo-skutkowego… Powiedzmy, iż lapsus linquae… Gry losowe odchodzą spod kompetencji istoty opiekującej się wróżeniem- dlaczego??? Ponieważ gry losowe jako tako nie stanowią osobnego bytu duchowego i wobec tego trudno przeanalizować potencjalną przyszłość…. Zatem odpowiedź //być a nie mieć// ze strony Pani Wróżki jest jak najbardziej poprawna, choć nie jest wyczerpująca.
2018-08-13 12:07:57
bronek91: Co skłania ludzi do uczestnictwa w praktykach oferowanych ze strony wróżów??? To proste, głupota, a po drugie sztuczne wzbudzanie u społeczeństwa roszczeniowej postawy, gdzie każdy ma rację i wszystkim się wszystko należy. Niestety kosmogonia jest progresywna a nie relatywna i należy się opowiedzieć po jednej ze stron, z czego bierność jest traktowana in minus…. //Ksiądz nie pomógł// Szczególnie po reformach np. soboru watykańskiego II i postępującej protestantyzacji Kościoła, gdzie ksiądz jest kształcony na urzędnika a nie duchownego, faktycznie trudno oczekiwać bardziej wymagającej pomocy duchowej, co do zasady. Wobec czego jedni idą do psychologa, inni korzystają z wróżów. Dlaczego Pani Wróżka rezygnuje z korzystania channelingu??? Po pierwsze, faktycznie channeling sprawia tylko wrażenie kontaktu z osobą z „drugiej strony”, a po drugie wymaga to większego zaangażowania relacji duchowych z bytem nadprzyrodzonym, in plus potrzebne jest medium. In tertio channeling związany jest z bezpośrednim i odczuwalnym kontaktem z działaniem świata nadprzyrodzonego a karty tarota to forma mniej angażująca i skupiająca się wokół interpretacji znaczenia kart ułożonych wedle np. układu krzyża celtyckiego, oczywiście przy właściwej pomocy. Szkolenia dla wróżów są, wielu wróżów obawia się channelingu w związku z faktem, iż byt nadprzyrodzony nie tyle łatwiej daje się zaprosić, trudniej mu podziękować…. To tak jak do swego domu zaprosić rasowego i seryjnego mordercę…. Wystarczy otworzyć drzwi, natomiast jak podziękować, gdy się rozgości i w każdej chwili może ukrócić o głowę???
2018-08-13 12:10:56
bronek91: Co skłania ludzi do uczestnictwa w praktykach oferowanych ze strony wróżów??? To proste, głupota, a po drugie sztuczne wzbudzanie u społeczeństwa roszczeniowej postawy, gdzie każdy ma rację i wszystkim się wszystko należy. Niestety kosmogonia jest progresywna a nie relatywna i należy się opowiedzieć po jednej ze stron, z czego bierność jest traktowana in minus…. //Ksiądz nie pomógł// Szczególnie po reformach np. soboru watykańskiego II i postępującej protestantyzacji Kościoła, gdzie ksiądz jest kształcony na urzędnika a nie duchownego, faktycznie trudno oczekiwać bardziej wymagającej pomocy duchowej, co do zasady. Wobec czego jedni idą do psychologa, inni korzystają z wróżów. Dlaczego Pani Wróżka rezygnuje z korzystania channelingu??? Po pierwsze, faktycznie channeling sprawia tylko wrażenie kontaktu z osobą z „drugiej strony”, a po drugie wymaga to większego zaangażowania relacji duchowych z bytem nadprzyrodzonym, in plus potrzebne jest medium. In tertio channeling związany jest z bezpośrednim i odczuwalnym kontaktem z działaniem świata nadprzyrodzonego a karty tarota to forma mniej angażująca i skupiająca się wokół interpretacji znaczenia kart ułożonych wedle np. układu krzyża celtyckiego, oczywiście przy właściwej pomocy. Szkolenia dla wróżów są, wielu wróżów obawia się channelingu w związku z faktem, iż byt nadprzyrodzony nie tyle łatwiej daje się zaprosić, trudniej mu podziękować…. To tak jak do swego domu zaprosić rasowego i seryjnego mordercę…. Wystarczy otworzyć drzwi, natomiast jak podziękować, gdy się rozgości i w każdej chwili może ukrócić o głowę???
2018-08-13 12:21:39
bronek91: Micha El!!!! Jak się rozwijać duchowo???? Przeca to tylko i wyłącznie łaska Boga!!!! To on poprzez Dary Ducha Świętego udziela nam za darmo jedynych prawdziwych darów. Tarot może kogoś przed czymś ochronić???? Oczywiście, tylko w jakim celu??? W relacji z tym bytem nie ma nic za darmo!!! Oczywiście, być może np. nie złamiemy ręki, ale stracimy duszę a na tej temu bytowi zależy najbardziej, nienawidzi on rodzaju ludzkiego. Potomstwo niewiasty zmiażdży temu bytowi głowę a ten byt znów potomstwo niewiasty ugodzi w piętę…. To co ta Pani Wróżka robi nie jest śmieszne, tylko śmiertelnie poważne i życzę rychłego obmycia się we krwi Zbawiciela, póki jeszcze nie jest za późno. Pytanie, co na to ten byt od daru wróżenia i rzekomej pomocy innym…. Każdy ma swoją prawdę??? Prawda jest tylko jedna. Czas ucieka, i mam nadzieję iż Pani wybierze właściwą drogę a nie Hakeldamach.
2018-08-28 15:17:14
alouette: Wróżenie to albo naciąganie ludzi, albo dotykanie czarnego świata, co kończy się dla ludzi życiowo tragicznie.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją