Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Dworzec jak z bajki

Remont już zakończono, ale nie można z niego jeszcze korzystać. Dworzec w Wiśle w końcu jest wizytówką miasta. Obiekt otwarty zostanie jednak prawdopodobnie dopiero w marcu.

Obecnie wszystkie dokumenty są w wydziale inspektora nadzoru budowlanego. Miasto czeka na zgodę na użytkowanie. – Jak będzie wydana, wyznaczymy termin otwarcia dworca – wyjaśnił Tomasz Bujok, burmistrz miasta.

Udostępnienie obiektu burmistrz chciałby połączyć z przeniesieniem w jego okolice autobusów, które obecnie znajdują się na starym dworcu PKS. – Nie możemy się rozwijać, a na dodatek ponosimy spore koszty. Musimy zamykać poczekalnię na noc. Przeniesienie autobusów w pobliże dworca PKP pozwoli na stworzenie wreszcie w Wiśle centrum przesiadkowego – dodał burmistrz. Aby to zrobić miasto musi wykonać miejsca postojowe na starej, nieużytkowanej części dworca PKP. –Czekamy, aż śnieg zejdzie – powiedział Tomasz Bujok.

Remont dworca pochłonął około 6 mln zł. Wisła otrzymała 2 mln zł dotacji z funduszy europejskich. Prace rozpoczęły się początkiem ubiegłego roku. Wymieniono m.in. dach i tynki.  Oprócz głównej funkcji dla pasażerów - kas, poczekalni i przechowalni bagażu, planowane jest też stworzenie części usługowej, która obejmowałaby restaurację.

Murowany, piętrowy dworzec Wisła Uzdrowisko został otwarty w 1929 r. Przez lata był zaniedbany. Jego remont udało się przeprowadzić tylko dlatego, że samorząd odkupił go od kolei.

anszaf

 

 

źródło: ox.pl
dodał: red

Komentarze

1
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2019-02-13 06:41:14
krzysztof.mm: remont zakończył się w styczniu, teraz jedna biurokracja do marca czeka na papierek od drugiej biurokracji, a pasażerowie na pociąg, na peronach, żeby było jasne... +++ a w takiej Warszawie Jarosław Mały "Deweloper", golec bez grosza w kieszeni i nawet bez konta w banku, jedyne aktywa to kocia sierść na spodniach i łupież na kołnierzu - průměrný chudák, jak to za Olza mówia na takich boroków - o przysłowiowy piczy włos omal nie wystawił dwóch dwustumetrowych kolosów w samym centrum i to ba, bez pozwolenia na budowę! - no omal, bo w ostatniej chwili jego wystawili, do wiatru, własny ziom z Michnikiem do spółki, i teraz byle kto się mu do tyłka dobiera i trupy z szafy wyciąga... +++ przed wojną, proszę Państwa, jeden taki całkiem podobny był i został symbolem bezczelnego cwaniactwa i oszukańczej hucpy na zawsze - Nikodem Dyzma się nazywał [do marca już niedaleko, mrozów ma nie być...]
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować: