Co dalej z petycją mieszkańców oraz lekarzy z Ustronia?

Początkiem grudnia 2017 roku w Biurze Podawczym ustrońskiego Urzędu Miasta znalazły się dwie petycje, przygotowane przez Ustroński Alarm Smogowy. Jedna z petycji została podpisana przez mieszkańców miasta, z kolei druga dotyczyła postulatów lekarzy, którzy bardzo licznie złożyli swoje podpisy pod petycją. Oba dokumenty traktowały o jakości powietrza oraz nawoływały do podjęcia określonych czynności, mających na celu walkę ze smogiem.

Początkiem roku 2018 okazało się jednak, że petycje Ustrońskiego Alarmu Smogowego pozostawiono bez rozpatrzenia, ze względu na uchybienia formalne. W związku z tym petycja nie została w żaden sposób rozpatrzona, jej postulaty również nie zostaną przedstawione odpowiednim jednostką w określonym trybie, ponieważ zgodnie z Kodeksem Postępowania Administracyjnego, petycja która została złożona w świetle prawa petycją nie była. Czy w Ustroniu w związku z tym nie będą podejmowane żadne działania, mające na celu zwalczanie smogu?

- Nic podobnego, fakt, że petycja nie została rozpatrzona w żaden sposób nie wpłynął na nasz stosunek do problemu – uspokaja w rozmowie z portalem ox.pl burmistrz Ustronia Ireneusz Szarzec –jesteśmy związani odpowiednimi przepisami, w związku z czym nie możemy potraktować pisma, które nie spełnia wymogów formalnych, jak petycji. Zamierzamy jednak realizować postulaty Ustrońskiego Alarmu Smogowego, część z nich jest już realizowana na przestrzeni ostatnich lat, więc miasto aktywnie działa w tym zakresie. Planujemy również spotkania z przedstawicielami UAS, które pozwolą nam jeszcze lepiej zaplanować działania, które mają na celu rozwiązanie problemu zanieczyszczonego powietrza.

Faktycznie, zgodnie z danymi, przedstawionymi przez Burmistrza Miasta Ustronia w rozmowie z portalem ox.pl w Ustroniu od kilku lat prowadzony jest program dofinansowania na wymianę kotłów, dzięki czemu ludzie mają szansę za niewielkie pieniądze nie tylko wymienić piec, ale również dbać o środowisko. Dodatkowo prowadzone są działania mające na celu uświadamianie lokalnej społeczności w temacie smogu i przeciwdziałania zanieczyszczaniu powietrza a także realizowane są kontrole straży miejskiej.

Widzimy starania urzędników, ale w ocenie naszej i 766 sygnatariuszy petycji są one niewystarczające. Niezależnie od spierania się o ważności petycji, oczekujemy skutecznych działań. Nie przychodzimy z samymi roszczeniami, ale proponujemy też konkretne rozwiązania zawarte w Programie Walki ze Smogiem, które przesłaliśmy do Urzędu jeszcze przed Świętami. Liczymy na merytoryczną dyskusję i efektywną współpracę począwszy od 17 stycznia – komentuje sytuację z kolei Magda Koc z Ustrońskiego Alarmu Smogowego 

 Zgodnie z ustaleniami, spotkanie władz miejskich Ustronia z Ustrońskim Alarmem Smogowym ma odbyć się w środę, 17 stycznia 2018 roku. W czasie tego spotkania mają zostać omówione postulaty zawarte w petycji oraz instytucje zainteresowane poprawą jakości powietrza w mieście będą wspólnie zastanawiać się, w jaki sposób działać jeszcze bardziej efektywnie.


 JŚ

źródło: ox.pl
dodał: JS

Komentarze

4
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2018-01-12 12:19:37
H5N1: Jak doktorkom dym śmierdzi to niech nie grilują, wędzonego nie jedzą i niech nie rządają podwyżek bo to właśnie z ich powodu dla innych nie starcza i ludzie muszą domy opalać byle czym.
2018-01-12 13:01:40
H5N1: Dodam jeszcze , niech doktorki nie jeżdżą furami co spalają 20 litrów ropy na 100 km bo te ich fury najbardziej powietrze zatruwają.
2018-01-12 20:21:22
human: Od lat, w Ustroniu, w dzielnicy Jaszowiec, po stronie dużej Palenicy, mieszkańcy nie mają doprowadzonego gazu,wody,kanalizacji,drogi,oświetlenia o chodnikach nie wspomnę.To byłby luksus.Ludzie palą w piecach węglem i pewnie czym się da. Obok narciarze zjeżdżają na nartach.Tak oddycha się czystym powietrzem w Ustroniu a miasto twierdzi, że coś tam robi ze smogiem.Kto w te brednie jeszcze wierzy?
2018-01-13 11:08:17
koszor: Petycje nie mają żadnego znaczenia. Liczą się fakty. Spora część społeczeństwa nie jest w stanie ogrzać domu ekologicznie.
Druga sprawa, spójrzmy na siebie- chcemy jeździć suwami, kupować milion niepotrzebnych rzeczy i zaraz je wyrzucać. Konsumpcjonizm wyniszcza tę planetę. Więc najpierw musimy zmienić podeście do życia, a potem pisać petycje.

p.s Może pani Koc jeździ rowerem i komunikacją publiczną. Proszę napisać.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją