Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Cieszyn zaświecił się na pomarańczowo

W okresie od 25 listopada do 10 grudnia stowarzyszenie Soroptimist International, którego oddział działa w Cieszynie, organizuje akcję "Razem przeciwko przemocy wobec kobiet". Aby zwrócić uwagę na ten problem społeczny, budynki w wielu miastach na świecie, w tym także w Cieszynie, podświetlane są na pomarańczowo.

- Przemoc wobec kobiet jest jedną z najbardziej drastycznych form dyskryminacji ze względu na płeć. Kobiety stanowią 90% dorosłych ofiar przemocy w rodzinie. Nie pozwólmy na to, aby społeczeństwo nie reagowało na przemoc - podkreśla Stefania Ryszkowska, prezydentka cieszyńskiego oddziału organizacji.

Patronat honorowy nad akcją objęła Gabriela Staszkiewicz, burmistrzyni miasta Cieszyn. Na pomarańczowo zostały podświetlone, między innymi, miejska biblioteka i teatr im. Adama Mickiewicza:

KR/na podst.  mat. pras.

źródło: ox.pl
dodał: Krzysztof Rojowski

Komentarze

2
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2020-11-27 21:32:32
ktoś: „Kiedy mąż żony nie bije, to w niej wątroba gnije; a kiedy ją przechlasta, to w niej wątroba przyrasta”.
2020-11-28 18:28:29
FoxTrot: Nagonka na rodzinę trwa w najlepsze. Po pierwsze: "przemoc domowa" a nie "przemoc w rodzinie". W każdym komisariacie i MOPSie mają statystyki, iż najczęściej sprawcą przemocy domowej jest szeroko rozumiany "partner", "konkubent", czy "przyjaciel", a tylko w kilku procentach przypadków mąż czy ojciec. Tak więc o ile przemoc domowa jest małym marginesem życia społecznego, to przemoc w rodzinie jest małym marginesem przemocy domowej. Dlaczego więc odsetek z odsetka wyciągać na plan pierwszy i nazywać nim całość problemu? Dlatego, że po przeczytaniu tekstu, że "Kobiety stanowią 90% dorosłych ofiar przemocy w rodzinie" po tygodniu mózg zapamięta te wyrazy w dowolnej kolejności (bo tak działa) i wyjdzie z tego poczucie, że w rodzinach dokonuje się 90% przemocy wobec kobiet.Po drugie: liberałowie walczą z problemami, które sami promują. Pomijając faktycznie patologiczne sytuacje (których ofiarom szczerze współczuję), a skupiając się na wielbicielach tzw. "wolnych związków", to bądźmy konsekwentni i szczerzy: z kilku związków jakie znam osobiście wiem, że jeśli ktoś ma kolejne dziecko z kolejnym partnerem ( ich wybór), to kolejny partner niekoniecznie pojawia się po to, aby przypilnować kobiecie nieswoje dzieci, w stosunku do których może już nie wykazywać tyle cierpliwości i instynktu ojcowskiego, co wobec własnych dzieci. Choć zdarzają się tacy mężczyźni i takich facetów kobietom życzę.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: