Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kontakt24

wyświetleń: 1657komentarzy: 0

A jednak z niespodziankami. Deszczowe jubileuszowe gorolski święto

09-08-2017 12:50

Wszystko miało być dopięte na ostatni guzik. Wszak tego roku Miejscowe Koło w Jabłonkowie Polskiego Związku Kluturalno Oświatowego w Republice Czeskiej Gorolski Święto organizowało już po raz 70-ty.

Nie był specjalną niespodzianką padający dokładnie od południa, czyli od momentu, kiedy z jabłonkowskiego Rynku wyruszył korowód (pisaliśmy: Korowodem Ho Ho Ho ) rzęsisty deszcz. Wszyscy zainteresowani, zarówno organizatorzy, jak i goście imprezy śledzili bowiem prognozy pogody i żadna z nich nie pozostawiała złudzeń już na kilka dni przed „Gorolem”. Stąd nieodłącznym elementem pejzażu „Gorola '17” były kolorowe czasze parasoli. Jednak byli i tacy, którzy, zasugerowani artykułami, jakie po konferencji prasowej pojawiły się m.in. na łamach papierowego wydania „Głosu Ludu”, jak i naszego portalu Zbliża się jubileuszowe Gorolski Święto liczyli na darmowe peleryny.

Tymczasem nie do końca było tak, jak w zapowiedziach. - Pisała pani że przy zakupie biletów będą rozdawane peleryny. Tymczasem jak wchodząc pytaliśmy dziewczyny sprzedające bilety one nic o niczym nie wiedziały – podchodzili do mnie zmoknięci i zdenerwowani Czytelnicy. - Peleryn faktycznie nie rozdawaliśmy, a sprzedawaliśmy za symboliczne 10 koron. Po to, żeby ludzie nie brali tylko dlatego, że dają za darmo i żeby starczyło dla tych, którzy naprawdę potrzebują, bo nie mają swoich. I i tak nie starczyło, choć było ich 700 – wyjaśnił prezes PZKO Jan Ryłko. Ludzie jednak jakoś sobie radzili i deszcz nie popsuł im zabawy. Większość znając prognozy pogody odpowiednio się przed deszczem zabezpieczyła. Inni, miejscowi, wracali do domu by się przebrać, wysuszyć i z powrotem „na Gorola wio!”. - Całkiem przemokliśmy w korowodzie. Zabrałam wnuki do domu, wysuszyłam suszarką i z powrotem jesteśmy tutaj – mówiła do swej znajomej spotkanej przy jabłonkowskiej budzie starsza pani. - Piwo? - Nie, przi tej pogodzie raczej rozgrzejmy się miodulą – dało się słyszeć inny dialog pod okienkiem budy gastronomicznej.

I tak posiliwszy się w budach pysznym, ciepłym gorolskim jadłem i zapiwszy wedle uznania tradycyjnymi trunkami ludzie wędrowali bądź to „pod strómy”, czyli pod drzewa, pod którymi spontanicznie zbierały się grupki muzyków i, jak to w góralskiej muzyce - obróceni przodem do siebie, a zadkami do publiki grali znane wszystkim beskidzkie kawałki, bądź pod scenę, na której prezentowały się mniej lub bardziej profesjonalne zespoły. Były więc i zaolziańskie grupy – znane wszystkim i wciąż chętnie podziwiane, i trochę egzotyki, czyli zespoły, które na „Gorolski Święto” przyjeżdżają dzięki współpracy organizatorów z Tygodniem Kultury Beskidzkiej, i wreszcie wieczorne gwiazdy: słowackie zespoły, które odstawiły istne szoł łączące elementy ludowe z cyrkowymi popisami akrobatycznymi. Wielkie rozczarowanie natomiast sprawił widzom zespół „Śląsk”, który, z uwagi na pogodę, zamiast zatańczyć jedynie zagrał i zaśpiewał. Pod sceną i między budami dało się słyszeć liczne narzekania na profesjonalistów, „kierzy są z cukru isto”. Ale komu nie podobali się profesjonaliści na scenie mógł pójść „pod strómy” posłuchać prawdziwych, naturalnych ludowych muzyków. Albo przejrzeć się pokazom rzemiosła "Szikowne gorolski rynce".

Kto narzekał, ten narzekał. Wiele jednak osób stwierdzało, że bawią się, mimo deszczu, znakomicie. - Zupełnie nie odczuwamy, by było mniej ludzi – stwierdziły panie z jabłonkowskiej budy nie mogąc nadążyć z obsługą klientów. - Jest ich tyle, co zawsze – dodały uwijając się pomiędzy okienkiem a piecami. Również panowie pilotujący wywóz szamba podkreślali, że nieczystości w nim nagromadzonych jest tyle, co zawsze, co dobitnie dowodzi, że ludzi też jest tyle, co zawsze. - Teraz wywozimy dziesiąty dziewięciokubikowy beczkowóz. A spodziewamy się, że będą jeszcze co najmniej trzy, cztery – stwierdzili.

Najbardziej na pogodę mogli narzekać rzemieślnicy. Choć ich stoiska były jako tako zadaszone, to części pokazów nie dało się zaprezentować w deszczową niedzielę. Cieszyli się więc ci zainteresowani, którzy zdążyli warsztaty rzemieślnicze odwiedzić w sobotę. Choć i w niedzielę pomiędzy straganami z rękodziełem sporo było oglądających, byli i kupujący. - Nie jest to tradycyjny element stroju, ale za to bardzo oryginalne i estetyczne rękodzieło, które będę mogła nosić na co dzień do zwykłych sukienek - wyjaśniała Ania z Łomnej kupując kościany naszyjnik na stoisku ustrońskich rzemieślników Beaty i Andrzeja Malców. - Kupię córce bransoletkę, prawdziwa skóra, to naprawdę pamiątka z imprezy regionalnej - stwierdziła Marzena ze Skoczowa korzystając z oferty sąsiedniego straganu Karola Kufy z Mostów. Chętnie też odwiedzano Kolibę Wydawców, by zakupić regionalne wydawnictwa i wziąć autograf od dwójki autorów, którzy podpisywali tam swe niedawno wydane książki - Magdaleny Ćmiel - „Tożsamość dwóch pokoleń Zaolzian” i Jarosława jot-Drużyckiego - "Nie tylko Gorolski — więcej niż święto", której recenzję tuż przed "Gorolem" zamieściliśmy na naszym portalu.

Nie zabrakło także widzów pod sceną podczas oficjalnego otwarcia święta. Sporym zainteresowaniem publiczności cieszyło się zwłaszcza uroczyste pasowanie konsula RP w Ostrawie Janusza Bilskiego na gorola. By otrzymać symboliczny góralski kapelusz i łobuszek musiał wykonać szereg zadań takich jak przepiłowanie ręczną piłą drewnianej belki, wbicie gwoździa w pieniek czy też wypicie duszkiem piwa i poprawienie kieliszkiem tradycyjnej miodonki. A na koniec najnormalniej w świecie dostał forsztym po zadku, co w kręgach VIP-ów w Polsce byłoby raczej nie do pomyślenia. 

- Atmosfera jest fantastyczna, jak zawsze – podsumowała pod wieczór Agnieszka z Cieszyna narzekając jedynie, że nie może obejrzeć występów do końca, gdyż - by zdążyć na ostatni pociąg - musi wyjść najpóźniej za piętnaście dziesiąta. - Końcówki imprezy nie pamiętam, ale bawiliśmy się z kolegami wyśmienicie. Już któryś rok z rzędu i za rok na pewno znów przyjadę – wyznał na jednym z portali społecznościowych w poniedziałkowe popołudnie Darek z Chorzowa. Tak więc do zobaczenia na „Gorolu” za rok!

(indi)


źródło: ox.pl
dodał: BT 09-08-2017 12:50
drukuj artykuł Widzisz błąd? Zgłoś go


Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin.

Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.

Pozostałe wiadomości

Małżeństwa na medal

21-02-2018 14:00

W 2017 roku w gminie Strumień jubileuszu Złotych Godów doczekały się 22 pary małżeńskie. Jubilaci w raz z władzami gminy z tej okazji spotkali się w sali Widowiskowej przy OSP w Bąkowie.

wyświetleń: 103komentarzy: 0

Gość Ox.pl - Paweł Stanieczek [zwiastun]

21-02-2018 12:30

Gość Ox.pl - Paweł Stanieczek. O niemieckim obozie w Goleszowie, nieludzkich warunkach i wszechobecnej śmierci. Jacek Porzycki zapytał również o pracę w cementowni, racje żywnościowe i desperację więźniów. Ile ludzi zginęło w podobozie Golleschau? Jak przebiegała ewakuacja obozu? cały reportaż zobaczyć będzie można w niedzielę, 25.02.2018. Zapraszamy!

wyświetleń: 317komentarzy: 0

Odznaczenia dla dawców

21-02-2018 10:40

Oddają bezinteresownie krew od kilkudziesięciu lat. Właśnie odebrali odznaczenia. Ale nie one są dla nich ważne. Najcenniejsze jest bowiem ratowanie życia – mówią.

wyświetleń: 518komentarzy: 0

Działka sprzedana za 2,5 miliona

21-02-2018 09:15

To już szósta sprzedana działka w Jasienickiej Niskoemisyjnej Strefie Ekonomicznej. Do budżetu gminy wpłynie 2,5 miliona złotych z jej sprzedaży.

wyświetleń: 1582komentarzy: 2

Międzyświeć zaprasza na forum

21-02-2018 07:30

Przed nami siedemnasta edycja Forum Rolniczego Ziemi Cieszyńskiej. Wydarzenie wraca na teren szkoły w Międzyświęciu. Odbędzie się  piątek 23 lutego.

wyświetleń: 613komentarzy: 1

Zawodnik WSS Wisła zakończył rywalizację w czołowej ''30''

20-02-2018 21:00

Za nami rywalizacja w kombinacji norweskiej. Rywalizacja, która dostarczyła sporo emocji oraz została zdominowana przez naszych zachodnich sąsiadów. W zawodach wzięli udział reprezentanci Polski, w tym także Paweł Słowiok oraz Adam Cieślar.

wyświetleń: 394komentarzy: 0

Czy powstanie nowa strzelnica w Chybiu?

20-02-2018 19:00

Końcem grudnia 2017 roku Radny Powiatowy Krzysztof Neścior zwrócił się z interpelacją do Zarządu Powiatu Cieszyńskiego o podjęcie aktywnych działań, mających na celu włączenie powiatu cieszyńskiego w projekt budowy strzelnicy powiatowej na terenie gminy Chybie. Działanie takie miałyby zdaniem radnego mieć związek ze zmianą ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego.

wyświetleń: 1248komentarzy: 5

Ostrzejsze kary za znęcanie się na zwierzętami

20-02-2018 18:15

Końcem stycznia bieżącego roku sejm niemalże jednogłośnie przyjął projekt ustawy, zaostrzającej kary dla osób, które znęcają się nad zwierzętami. Na chwilę obecną ustawa musi jeszcze przejść głosowanie w senacie, jednak tam wynik powinien być podobny. Ustawa ma na celu poprawę bezpieczeństwa zwierząt w Polsce. Autorem nowych regulacji jest resort sprawiedliwości.

wyświetleń: 522komentarzy: 0

Bezpieczne koleje

20-02-2018 16:45

PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały na swojej stronie internetowej o szkoleniach pracowników, którym w 2017 roku zostało poddane ponad 27 tysięcy osób. Szkolenia te mają na celu poprawę bezpieczeństwa przejazdów pociągów, są związane z doskonaleniem kwalifikacji obecnych oraz przyszłych kolejarzy – zgodnie ze sławami spółki, ma być to inwestycja w bezpieczną kolej na terenie kraju.

wyświetleń: 552komentarzy: 0

Skoczów - sesja na żywo

20-02-2018 14:55

Na dzisiaj – wtorek 20 lutego, Przewodniczący Skoczowskiej Rady Miejskiej Rajmund Dedio zwołał 37. sesję Rady. Transmisja obraz rozpocznie się o godzinie 15.00.

wyświetleń: 2204komentarzy: 4
Kontakt z redkacją .