Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Zapomniany podpis

Spółka pracownicza, która na początku roku wygrała przetarg na dzierżawę ochabskiej Stadniny Koni, nadal nie może prowadzić gospodarstwa.
Trwająca lata prywatyzację firmy mógłby zakończyć jeden podpis, niestety dokumenty ugrzęzły w ministerialnych biurkach.
Prywatyzacja ochabskiej Stadniny Koni ciągnie się od czterech lat. Kiedy w lutym br. przetarg na prowadzenie gospodarstwa wygrała kilkuosobowa spółka pracownicza założona przez Bogdana Kuchejdę, byłego dyrektora stadniny, wydało się, iż sprawy zmieżają ku szczęśliwemu końcowi. Tymczasem stało się inaczej 5 marca Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa (dotychczasowy właściciel stadniny) oddał nadzór nad gospodarstwem Ministerstwu Skarbu. Dziwne jest to, iż do tego momentu dyrektor agencji nie zdążył podpisać zgody na dzieżawę stadniny.
źródło: Głos Cieszyński
dodał: J.P.

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: